Kobieta po porodzie skarży się, że nie mówiono do niej „tata”. Uważa się za mężczyznę, który urodził dziecko

4 min. czytania

Adrian Kłos

19 sierpnia 2026 r.

Kobieta w zaawansowanej ciąży w koszulce z napisem PAPA i dwaj mężczyźni karmiący butelką noworodka z zakrytą twarzą

4 min. czytania

Adrian Kłos

19 sierpnia 2026 r.

Mężczyzna urodził dziecko – tak swoją historię opowiada Bennett Kaspar-Williams, 37-letnia Amerykanka z Los Angeles, która w październiku 2020 r. przez cesarskie cięcie urodziła syna Hudsona. W wypowiedziach cytowanych w grudniu 2021 r. przez media brytyjskie zarzuciła personelowi medycznemu, że w czasie opieki okołoporodowej mówił do niej „mamo”, „matko” i „proszę pani”. Uważa się za ojca swojego dziecka i twierdzi, że tak należało się do niej zwracać.

Syna urodziła przez cesarskie cięcie w październiku 2020 roku

Bennett Kaspar-Williams uznała się za osobę transpłciową w 2011 r., tranzycję rozpoczęła w 2014 r., a latem 2015 r. przeszła operację usunięcia piersi, za którą zapłaciła 5 tys. dolarów. Narządów rodnych nie usunęła i to one umożliwiły ciążę. Przed staraniami o dziecko odstawiła testosteron, a do zapłodnienia doszło naturalnie – bez in vitro i bez sztucznego zapłodnienia.

Męża, Malika, poznała w 2017 r., ślub wzięli w 2019 r. Hudson przyszedł na świat w październiku 2020 r. Para przedstawia się jako dwaj ojcowie: chłopiec ma mówić „dada” do Bennett i „papa” do Malika.

„Nawet z brodą nazywali mnie mamą”. Pretensje do personelu szpitala

Kaspar-Williams podała, że przez całą opiekę okołoporodową personel zwracał się do niej w rodzaju żeńskim, mimo że w dokumentach tożsamości ma wpisaną płeć męską. To właśnie – a nie sama ciąża – miało być dla niej źródłem dyskomfortu.

Nawet z pełną brodą, płaską klatką piersiową i „męskim” oznaczeniem płci we wszystkich moich dokumentach ludzie nie potrafili powstrzymać się od mówienia do mnie „mamo”, „matko” albo „proszę pani”.

Bennett Kaspar-Williams, wypowiedź cytowana w grudniu 2021 r. przez dziennik „The Sun”

Zarzut objął też cały system opieki. Jak mówiła, „cały biznes ciąży – i tak, mówię: biznes, bo instytucja opieki okołoporodowej w Ameryce jest zbudowana wokół sprzedawania pojęcia »macierzyństwa« – jest tak spleciony z płcią, że trudno było uniknąć błędnego określania mnie”.

Dwaj mężczyźni całujący się podczas ceremonii ślubnej w ogrodzie, obok nich celebrant z kartką w ręku
Ceremonia ślubna na zdjęciu z profilu Bennett Kaspar-Williams. fot. Facebook / Bennett Kaspar-Williams

Ciało jako narzędzie. Chce oddzielić ciążę od macierzyństwa

Kaspar-Williams tłumaczyła, że decyzja o ciąży stała się dla niej możliwa dopiero wtedy, gdy zaczęła traktować własne ciało jako narzędzie, a nie jako „zbiór stereotypów płciowych”. Dalszych operacji nie planuje – jak mówiła, ingerencja w narządy płciowe „jest wykluczona”. Ciążę opisuje jako funkcję organizmu, oderwaną od płci, i z tego wyprowadza wniosek dotyczący wszystkich rodzących.

Dlatego tak ważne jest, żebyśmy przestali definiować „kobiecość” przez „macierzyństwo”, bo to fałszywa równoważność – że wszystkie kobiety mogą zostać matkami, że wszystkie matki noszą swoje dzieci albo że wszystkie osoby noszące dzieci są matkami.

Bennett Kaspar-Williams, wypowiedź cytowana w grudniu 2021 r. przez „The New Zealand Herald”

Czy mężczyzna może urodzić dziecko

Donosić ciążę może wyłącznie organizm wyposażony w macicę i jajniki, czyli organizm żeński. Terapia hormonalna testosteronem i operacja usunięcia piersi zmieniają wygląd oraz część cech płciowych drugorzędowych, nie tworzą jednak zdolności rozrodczej ani jej nie odbierają na stałe. Kiedy media donoszą, że transpłciowy mężczyzna urodził dziecko, chodzi o kobietę, która zachowała narządy rodne i dzięki temu mogła zajść w ciążę.

Odstawienie hormonów jest warunkiem praktycznym: przy stałej terapii hormonalnej owulacja zwykle ustaje, po jej przerwaniu cykl może wrócić. Właśnie ta przerwa – a nie operacja zmiany płci ani żadna procedura wspomaganego rozrodu – umożliwiła ciążę w opisywanym przypadku.

W polskim prawie matką jest kobieta, która urodziła

Polskie przepisy nie przewidują sytuacji, w której osoba rodząca trafia do aktu urodzenia jako ojciec. Kodeks rodzinny i opiekuńczy z 25 lutego 1964 r. rozstrzyga tę kwestię jednym zdaniem, bez odwołania do deklaracji rodzica.

Matką dziecka jest kobieta, która je urodziła.

art. 61(9) Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego

Macierzyństwo ustala więc fakt porodu, nie oznaczenie płci w dowodzie ani wola osoby rodzącej. Osobną normę zawiera art. 18 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej: małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny, rodzina, macierzyństwo i rodzicielstwo znajdują się pod ochroną i opieką państwa. Zagranicznego aktu urodzenia, w którym jako rodzice figurują dwie osoby tej samej płci, nie da się przenieść do polskich ksiąg stanu cywilnego – przesądziła o tym uchwała siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z 2 grudnia 2019 r., sygn. akt II OPS 1/19.

Najczęstsze pytania

Czy mężczyzna może urodzić dziecko

Nie. Ciążę donosi organizm z macicą i jajnikami, czyli organizm żeński. Gdy media piszą, że transpłciowy mężczyzna urodził dziecko, chodzi o kobietę po tranzycji, która zachowała narządy rodne i na czas starań odstawiła testosteron. Terapia hormonalna i operacja usunięcia piersi nie zmieniają budowy układu rozrodczego.

Kim jest Bennett Kaspar-Williams

To mieszkanka Los Angeles, w grudniu 2021 r. opisywana jako 37-latka. Za osobę transpłciową uznała się w 2011 r., tranzycję rozpoczęła w 2014 r., a w 2015 r. przeszła operację usunięcia piersi. W październiku 2020 r. urodziła syna Hudsona przez cesarskie cięcie. Jej mężem jest Malik, ślub wzięli w 2019 r.

Kto według polskiego prawa jest matką dziecka

Kobieta, która dziecko urodziła – tak stanowi art. 61(9) Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego. Przepis wiąże macierzyństwo z faktem porodu, więc do aktu urodzenia nie da się wpisać osoby rodzącej w innej roli. Ojcostwo ustala się odrębnie: przez domniemanie pochodzenia od męża matki, uznanie ojcostwa albo orzeczenie sądu.

Napisane przez

Cykl

Osoby

Tagi

Udostępnij
Najnowsze

Zełenski wzywa Ukraińców do powrotu. „Potrzebujemy 9,5 miliona ludzi”

Trump gotów sprzedać Ukrainę? Biały Dom naciska na Kijów, a w Europie przybywa sojuszników Moskwy

Lwów czci ludobójców Polaków. 2027 ma być rokiem UPA i Szuchewycza, w Polsce burza

Więzienie i przymusowe „leczenie”. Tak Turkmenistan traktuje osoby homoseksualne

Dron uratował rannego żołnierza. Ukraińcy przeprowadzili pierwszą w historii tego typu ewakuację z frontu

Zełenski odsunięty od negocjacji? Trump: czas, by ktoś inny negocjował za Ukrainę

Ukraiński dron eksplodował nad Litwą. Wilno wskazało na Polskę, Kijów przeprasza i obwinia Rosję

Francja w ogniu. Spłonął zabytkowy ratusz w Limoges, 1200 zatrzymanych i 150 rannych policjantów

Inne kategorie

Czytaj także