Jest nas we Włoszech ponad 70 tysięcy – według danych ISTAT zameldowanych było tam 72 212 obywateli polskich, a według szacunków polonia we Włoszech sięga 100 tysięcy osób. To kraj, z którym łączy nas jedna z najstarszych i najgłębszych więzi w naszej historii. Na ziemi włoskiej powstał nasz hymn, a na wzgórzu pod Monte Cassino spoczywają nasi żołnierze. Mieszkają tam dziś nasze opiekunki, budowlańcy i rodziny, które zbudowały życie między Rzymem a Bolonią. Włochy to dla nas znacznie więcej niż kierunek na wakacje.
Ile Polaków mieszka we Włoszech?
Według urzędu statystycznego ISTAT we Włoszech zameldowanych było 72 212 obywateli polskich, z wyraźną przewagą kobiet związaną z migracją opiekuńczą, czyli słynnymi „badanti”. Raporty samej Polonii mówią o liczbie sięgającej około 100 tysięcy osób, dlatego naszą obecność najuczciwiej podawać w przedziale od 72 do 100 tysięcy. Największym skupiskiem pozostaje region Lazio z Rzymem, a kolejne to Emilia-Romania, Lombardia, Kampania i Toskania.
| Wskaźnik | Dane | Źródło |
|---|---|---|
| Obywatele polscy zameldowani we Włoszech | 72 212 | ISTAT |
| Szacunek całej Polonii | ok. 100 tys. | raport włoskiej Polonii |
| Największe skupisko | Lazio / Rzym ok. 15 000 | ISTAT |
| Kolejne regiony | Emilia-Romania, Lombardia, Kampania, Toskania | ISTAT |
Skąd wzięli się Polacy we Włoszech?
Historia zbiorowości, którą dziś opisuje hasło polska we Włoszech, sięga początku XVI wieku. Najstarszym mostem polsko-włoskim był ślub Bony Sforzy z Zygmuntem Starym w 1518 roku, dzięki któremu na dwór krakowski napłynęły włoska kultura, sztuka i obyczaje renesansu. Ród Sforzów połączył wtedy dwa światy, które od tej pory będą się nieustannie przenikać.
Prawdziwie legendarny rozdział otworzył jednak przełom XVIII i XIX wieku. Na mocy umowy z 9 stycznia 1797 roku w północnych Włoszech gen. Jan Henryk Dąbrowski utworzył Legiony Polskie u boku Francji. To dla tych żołnierzy, tęskniących za utraconą ojczyzną, Józef Wybicki napisał między 16 a 19 lipca 1797 roku w Reggio nell’Emilia „Pieśń Legionów Polskich we Włoszech”, znaną nam jako „Mazurek Dąbrowskiego”. Od 1927 roku jest ona naszym hymnem państwowym.
Kolejny rozdział dopisała Wielka Emigracja. Po upadku powstania listopadowego, a później powstania styczniowego, wielu polskich patriotów szukało schronienia na Półwyspie Apenińskim. W Rzymie tworzył Adam Mickiewicz, który w 1848 roku zawiązał tu Legion Polski, walczący o wolność ludów. Ta fala polskiej emigracji politycznej splotła sprawę polską z włoskim Risorgimentem.
Współczesna Polonia to owoc emigracji zarobkowej. Pierwsza fala ruszyła po 1990 roku, a kolejna po wejściu Polski do Unii Europejskiej (UE) w 2004 roku. W tej migracji od początku przeważały kobiety, które podejmowały pracę jako opiekunki osób starszych, co do dziś kształtuje strukturę naszej wspólnoty nad Tybrem.
Polscy uczeni i artyści na włoskiej ziemi
Obecność Polaków w Italii to nie tylko emigracja – to także wieki polskiej myśli i sztuki. Już w czasach renesansu polska młodzież licznie kształciła się na włoskich uniwersytetach. Na słynnym Uniwersytecie Padewskim studiował Jan Kochanowski, a przyszły kanclerz Jan Zamoyski został nawet rektorem tamtejszej nacji polskiej. W Bolonii i Padwie astronomię zgłębiał Mikołaj Kopernik. Padwa stała się historyczną kuźnią polskiej literatury i nauki, a ślady tych studentów odnajdziemy w różnych regionach Włoch.
Italię pokochali też polscy twórcy nowszych czasów. W toskańskim mieście Pietrasanta, światowej stolicy marmuru, przez dekady pracował Igor Mitoraj – jeden z najwybitniejszych polskich rzeźbiarzy, którego monumentalne dzieła oglądać można na niejednej wystawie i w niejednym muzeum. Wcześniej z Rzymem i Watykanem los związał króla Jana III Sobieskiego, którego zwycięstwo pod Wiedniem w 1683 roku papież uczcił osobnym świętem ku czci Imienia Maryi.
Monte Cassino – wzgórze, które kosztowało nas najwięcej
Żaden inny punkt na mapie Włoch nie znaczy dla nas tyle co Monte Cassino. W dniach od 11 do 18 maja 1944 roku, w jednej z najkrwawszych bitew II wojny światowej, 2. Korpus Polski gen. Władysława Andersa, liczący około 45 tysięcy żołnierzy w składzie brytyjskiej 8. Armii, szturmował broniony przez Niemców masyw górski. Rankiem 18 maja polska flaga załopotała nad ruinami klasztoru, otwierając aliantom drogę na Rzym.
Zwycięstwo okupiliśmy krwią. W majowym natarciu poległo około 924 naszych żołnierzy, blisko 2930 zostało rannych, a 345 uznano za zaginionych. U stóp wzgórza powstał Polski Cmentarz Wojenny, zaprojektowany przez Wacława Hryniewicza i Jerzego Skolimowskiego, poświęcony 1 września 1945 roku. Spoczywa na nim około 1050–1070 żołnierzy.
Monte Cassino nie jest dla nas obcym cmentarzem na obczyźnie – to skrawek Polski wpisany na stałe w krajobraz Italii.
„Przechodniu, powiedz Polsce, żeśmy polegli wierni w jej służbie” – inskrypcja na Polskim Cmentarzu Wojennym na Monte Cassino.
Życie polonijne dziś
Nasza obecność, czyli polonia we Włoszech, ma dziś swoje trwałe filary – od kościołów, w których modlimy się po polsku, po organizacje i szkoły, które pielęgnują mowę ojczystą.
Polska społeczność rozsiana jest po całym kraju – od Rzymu i Neapolu na południu, przez Florencję i Bolonię, po przemysłowe miasta północy, takie jak Mediolan i Turyn, oraz spokojniejszy region Marche. Wielu naszych rodaków osiedliło się tu na stałe, załatwiając kartę pobytu i wychowując dzieci już w dwóch kulturach. Codzienne życie tej emigracji toczy się także w sieci: polscy emigranci i Polki pracujące w opiece wymieniają się radami w grupach online, na Facebooku i kanałach YouTube, gdzie po polsku podpowiadają sobie, jak odnaleźć się w nowym kraju.
– kościół św. Stanisława Biskupa i Męczennika w Rzymie przy via delle Botteghe Oscure, gdzie od wieków odprawiana jest msza w języku polskim
– Związek Polaków we Włoszech, najstarsza nasza organizacja w tym kraju
– polskie misje katolickie i szkoły polonijne uczące dzieci języka, historii i wiary
– Ambasada RP w Rzymie, wspierająca rodaków nad Tybrem
– dziedzictwo Jana Pawła II i nasza obecność w Watykanie, żywa pamięć pontyfikatu z lat 1978–2005
Polacy we Włoszech – najczęstsze pytania
Gdzie we Włoszech jest najwięcej Polaków?
Najliczniej mieszkamy w regionie Lazio ze stolicą w Rzymie, gdzie skupia się około 15 tysięcy naszych rodaków. Kolejne duże skupiska to Emilia-Romania, Lombardia, Kampania oraz Toskania.
Czy we Włoszech jest praca dla Polaków?
Tak, choć rynek jest specyficzny. Nasi rodacy najczęściej znajdują zatrudnienie w opiece nad osobami starszymi, w pracach domowych oraz w budownictwie, a struktura tej migracji od lat pozostaje zdominowana przez kobiety.
Jakie są minusy życia Polaków we Włoszech?
Do trudności należą niższe niż w Europie Zachodniej zarobki, powszechna praca poniżej kwalifikacji oraz rozbudowana biurokracja. Dochodzi do tego rozłąka z rodziną, typowa zwłaszcza dla opiekunek pracujących z dala od domu.
Czy Włosi lubią Polaków?
Relacje są ciepłe, a budują je wspólnota katolicka, kult Jana Pawła II oraz pamięć o Monte Cassino. Włosi postrzegają nas głównie przez pryzmat pracy, w opiece i budownictwie, i uchodzimy za grupę niekonfliktową, choć aktualnych sondaży mierzących tę sympatię brakuje.



