Deweloperzy w Łazienkach Królewskich

4 min. czytania

Redakcja

17 grudnia 2013 r.

4 min. czytania

Redakcja

17 grudnia 2013 r.

Artykuł opisuje kontrowersje wokół zaleceń Stołecznego Konserwatora Zabytków dopuszczających budowę budynku mieszkalnego na terenie należącym do Parku Łazienki Królewskie – miejsca wpisanego do rejestru zabytków i objętego statusem Pomnika Historii. Tekst przywołuje ekspertyzę wskazującą na ryzyko obniżenia poziomu wód gruntowych i wycinki drzew, interpelację poselską Małgorzaty Gosiewskiej oraz przypomina wcześniejsze decyzje dotyczące budowy kortów tenisowych i przeszłość dyrektora Łazienek Tadeusza Zielniewicza.

Budowa na terenie zabytkowego parku

Stołeczny Konserwator Zabytków, Piotr Brabander, wydał zalecenia dotyczące możliwości wzniesienia budynku mieszkalnego na nieruchomości przy ul. 29 Listopada 5 w Warszawie. Rzecz w tym, że teren ten stanowi część Parku Łazienek Królewskich – miejsca wpisanego do rejestru zabytków pod numerem 2/1 na podstawie decyzji z 1 lipca 1965 r.

Deweloperzy od dawna krążą wokół Łazienek – dość wspomnieć głośną sprawę budowy apartamentowców na działce po nielegalnie zburzonym budynku koszar w sąsiedztwie parku. Teraz prywatne firmy zaczynają wchodzić do środka. Wcześniej dyrektor Łazienek, niegdyś związany z ITI, urządził tam korty tenisowe – wszystko za zgodą konserwatora zabytków.

Przeczytaj artykuł o tym, Ustawa o najmie krótkoterminowym pisana przez właściciela mikrokawalerek? Wiceminister Ireneusz Raś tłumaczy się z inwestycji

Formalnie, mocą postanowienia Prezydenta Polski, teren ten jest Pomnikiem Historii. Aby deweloper mógł postawić na nim komercyjne budynki mieszkalne, musiałby uzyskać nie tylko zgodę konserwatora, lecz także doprowadzić do wykreślenia terenu z rejestru zabytków. Z mapy studium uwarunkowań m.st. Warszawy wynika, że obszar ten nie tylko leży w granicach Pomnika Historii…

Ekspertyza: park uschnie

„Nasza Polska” dotarła do opinii Krajowego Ośrodka Badań i Dokumentacji Zabytków (obecnie Narodowy Instytut Dziedzictwa), z której wynika, że inwestycja przy ul. 29 Listopada 5 spowoduje drastyczne obniżenie poziomu wód gruntowych, a w konsekwencji uschnięcie i konieczność wycinki drzew na terenie zabytkowego parku. Mimo groźby takiej degradacji stołeczny konserwator wydał zalecenia dopuszczające budowę budynku mieszkalnego. „Inwestycja zniszczy też zabytkowy układ urbanistyczny Stajni Kubickiego i wozowni” – powiedział nam pracownik SKZ, prosząc o zachowanie anonimowości.

Interpelacja poselska

Czy miasto pod rządami Hanny Gronkiewicz-Waltz pozbędzie się części Łazienek? Czy „wykrajanie” z nich poszczególnych elementów zieleni nie pozbawi tego miejsca zabytkowego charakteru? Takie i inne pytania zostały już formalnie postawione. „Nasza Polska” dotarła do interpelacji poselskiej przygotowanej przez poseł Małgorzatę Gosiewską (PiS). Pismo w najbliższych dniach ma trafić do ministra kultury Bogdana Zdrojewskiego.

Sprawdź także: Od 206 tys. zł za spacery dendrologiczne po KPO dla kultury. Wokół minister Cienkowskiej znów gorąco

„Postanowienie Stołecznego Konserwatora Zabytków m.st. Warszawy, zezwalające w drodze zezwoleń konserwatorskich na budowę na terenie nieruchomości budynku mieszkalnego oznacza, że inwestycja ta ma być zlokalizowana na części Parku Łazienki Królewskie. Terenu chronionego przepisami o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami. Zmiana funkcji z zieleni urządzonej ZP1, czyli zabytkowego parku znajdującego się, zgodnie z zapisami Studium uwarunkowań m.st. Warszawy, w granicach Pomnika Historii na funkcje mieszkalne wymaga wykreślenia tej części Parku Łazienkowskiego z rejestru zabytków” – napisała w interpelacji poseł Gosiewska.

Przeczytaj również: Techno przy Pałacu w Wilanowie. Ratusz: nie badamy wpływu na środowisko

To kolejna już inwestycja w obrębie lub w bezpośrednim sąsiedztwie Łazienek. Wcześniej Stołeczny Konserwator Zabytków zezwolił w tzw. Łazienkach Północnych na budowę 9 kortów tenisowych. Decyzję o skreśleniu obiektu z rejestru zabytków – w tym przypadku konieczną – może jednak podjąć wyłącznie minister kultury. Czy operacja deweloperska w Łazienkach Królewskich odbyła się za jego zgodą? Zapytaliśmy o to Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Do sprawy wrócimy.

Stara tradycja obozu władzy?

Łazienki od dawna podlegają komercjalizacji. Dyrektor Łazienek Królewskich, Tadeusz Zielniewicz, już wcześniej zamienił część obiektu na korty tenisowe. Przypomnijmy, że Zielniewicz to były szef Wejchert Golf Club, zasiadający także w innych spółkach związanych z bliskim Platformie Obywatelskiej koncernem ITI. Był również w spółce lubelskiego Polmosu razem z Januszem Palikotem.

Decyzja Stołecznego Konserwatora Zabytków o przeznaczeniu części Parku Łazienki Królewskie pod budynek mieszkalny nie powinna go zaskoczyć – w latach 90. sam pełnił bowiem funkcję Generalnego Konserwatora Zabytków i zezwolił m.in. na wykreślenie z rejestru zabytków willi „Brzozy” w podwarszawskim Konstancinie, gdzie wkrótce potem Iwona Büchner, prezes m.in. domu aukcyjnego Pol-Swiss Art, postawiła nowoczesną rezydencję. Po rezygnacji ze stanowiska w atmosferze skandalu Zielniewicz znalazł pracę jako doradca w Polskiej Radzie Biznesu, założonej m.in. przez Jana Wejcherta i Piotra Büchnera, męża Iwony Büchner…

Może więc obecna sytuacja w Łazienkach Królewskich to jedynie kontynuacja starej tradycji w obozie władzy?

Napisane przez

Cykl

Osoby

Tematy

Tagi

Udostępnij
Najnowsze

Zełenski wzywa Ukraińców do powrotu. „Potrzebujemy 9,5 miliona ludzi”

Ukraińscy żołnierze będą szkolić Polaków w prywatnej akademii dronowej. Drony lecą na Kreml w spocie promocyjnym

Pomysłodawca roku UPA z zakazem wjazdu do Polski. Szeremeta przez 5 lat nie wjedzie do strefy Schengen

8 lat więzienia za śmierć trzech osób. Sebastian Majtczak skazany, ale wyrok budzi oburzenie

Publikujemy nagranie z firmy od surogacji. Płeć dziecka w VIP, dopłata za bliźnięta, Black Friday. Europoseł Śmiszek: „Europa idzie do przodu”.

800 plus bez corocznych wniosków? Tusk ogłasza koniec biurokracji, ale jest haczyk

Żołnierz z ukraińskim obywatelstwem zatrzymany za szpiegostwo. Miał przy sobie telefony, pieczątki i złoto

Ukraińcy wyjeżdżają z Polski? Największy spadek w UE. Ekspert ostrzega przed skutkami dla gospodarki

Inne kategorie

Czytaj także