<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Tomasz Swaczyna - Nasza Polska</title>
	<atom:link href="https://naszapolska.pl/tomasz-swaczyna/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link></link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Fri, 18 Sep 2026 00:20:36 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	

<image>
	<url>https://naszapolska.pl/wp-content/uploads/2026/02/cropped-naszapolska-favicon-32x32.png</url>
	<title>Tomasz Swaczyna - Nasza Polska</title>
	<link></link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Rażące błędy, podejrzenie o plagiat i &#8222;przypisy z przyszłości&#8221;. Ekspert miażdży doktorat Jakuba Wiecha</title>
		<link>https://naszapolska.pl/doktorat-jakub-wiech/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Maciej Chrościelewski]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 18 Sep 2026 00:11:48 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Felietony]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://naszapolska.pl/?p=125770</guid>

					<description><![CDATA[<p>Wokół zaplanowanej na 21 września 2026 roku publicznej obrony rozprawy doktorskiej Jakuba Wiecha wybuchł gigantyczny skandal. Redaktor naczelny portalu Energetyka24, znany z bezkompromisowego promowania unijnej polityki klimatycznej, sam stanął pod pręgierzem opinii publicznej. Wszystko za sprawą miażdżącej, rzetelnej analizy jego pracy, o którą pokusił się Tomasz Swaczyna i która błyskawicznie rozeszła się w mediach społecznościowych. [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://naszapolska.pl/doktorat-jakub-wiech/">Rażące błędy, podejrzenie o plagiat i &#8222;przypisy z przyszłości&#8221;. Ekspert miażdży doktorat Jakuba Wiecha</a> pochodzi z serwisu <a href="https://naszapolska.pl">Nasza Polska</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Wokół zaplanowanej na 21 września 2026 roku publicznej obrony rozprawy doktorskiej Jakuba Wiecha wybuchł gigantyczny skandal. Redaktor naczelny portalu Energetyka24, znany z bezkompromisowego promowania unijnej polityki klimatycznej, sam stanął pod pręgierzem opinii publicznej. Wszystko za sprawą miażdżącej, rzetelnej analizy jego pracy, o którą pokusił się Tomasz Swaczyna i która błyskawicznie rozeszła się w mediach społecznościowych.</strong></p>
<p>Wynika z niej, że sztandarowy ekspert głównego nurtu złożył pracę pełną błędów merytorycznych, rażących sprzeczności, a nawet fragmentów będących wiernym tłumaczeniem cudzych tekstów bez podania źródła. Na jaw wychodzą też powiązania personalne wewnątrz akademickiego salonu, które stawiają pod znakiem zapytania rzetelność całego przewodu.</p>

<p>Jak sam Swaczyna wskazał w swoich wpisach, jego motywacją była chęć <strong data-sfc-cp="" data-sfc-root="ep" data-complete="true" data-processed="true" data-copy-service-computed-style="font-family: Google Sans, Arial, sans-serif, Noto Color Emoji; font-size: 16px; font-weight: 700; margin: 0px; text-decoration: rgb(10, 10, 10); border-bottom: 0px none rgb(10, 10, 10);">przywrócenia merytoryki do debaty publicznej</strong>. Podkreślił, że energetyka to obecnie kluczowy sektor polskiej gospodarki, a bezkrytyczne, ideologiczne spojrzenie publicystów pokroju Wiecha diametralnie różni się od twardej, ekonomicznej praktyki.</p>
<p><strong>Wiecha nie skrytykował przypadkowy internauta,</strong> <strong>ale</strong> <strong><a href="https://iaeg.pl/?page_id=31126">twardy praktyk, ekonomista i biegły sądowy z ogromnym dorobkiem</a></strong><strong>, </strong>który na co dzień zajmuje się właśnie rozliczaniem błędów w modelach finansowych i analizach gospodarczych.</p>
<figure id="attachment_125776" aria-describedby="caption-attachment-125776" style="width: 597px" class="wp-caption aligncenter"><picture fetchpriority="high" decoding="async" class="wp-image-125776 size-full"><source type="image/avif" srcset="https://naszapolska.pl/wp-content/compressx-nextgen/uploads/2026/09/Firefox_Screenshot_2026-09-16T20-34-41.477Z.png.avif 597w, https://naszapolska.pl/wp-content/compressx-nextgen/uploads/2026/09/Firefox_Screenshot_2026-09-16T20-34-41.477Z-300x270.png.avif 300w" sizes="(max-width: 597px) 100vw, 597px"/><img fetchpriority="high" decoding="async" class="wp-image-125776 size-full" src="https://naszapolska.pl/wp-content/uploads/2026/09/Firefox_Screenshot_2026-09-16T20-34-41.477Z.png" alt="" width="597" height="537" srcset="https://naszapolska.pl/wp-content/uploads/2026/09/Firefox_Screenshot_2026-09-16T20-34-41.477Z.png 597w, https://naszapolska.pl/wp-content/uploads/2026/09/Firefox_Screenshot_2026-09-16T20-34-41.477Z-300x270.png 300w" sizes="(max-width: 597px) 100vw, 597px"/></picture><figcaption id="caption-attachment-125776" class="wp-caption-text">Tomasz Swaczyna ma sporo uwag do pracy doktorskiej Jakuba Wiecha || źródło: @tomasz_swaczyna (X) printscreen wpisu z dn. 15 września 2026</figcaption></figure>
<h2>Główny ideolog „zielonej transformacji” w Polsce</h2>
<p><strong>Jakub Wiech</strong> to jeden z najbardziej rozpoznawalnych publicystów zajmujących się tematyką energetyki i klimatu w Polsce. Od lat związany z portalem Energetyka24, dał się poznać jako <strong>gorący zwolennik i propagator unijnego Zielonego Ładu</strong> oraz tzw. „euroklimatyzmu”. W swoich tekstach i wystąpieniach medialnych często w sposób protekcjonalny i lekceważący odnosi się do sceptyków klimatycznych oraz osób broniących polskiego węgla i suwerenności energetycznej.</p>
<p><strong>Eksperci z branży ekonomicznej i klasycznej energetyki</strong> wielokrotnie wytykali mu jednak, że jego publicystyka opiera się bardziej na dogmatach i ideologii niż na twardych realiach gospodarczych. Wiech w przeszłości potrafił m.in. bagatelizować koszty transformacji energetycznej dla przeciętnego Polaka czy bezkrytycznie wychwalać unijny pakiet „Fit for 55”. Co ciekawe, jego data ogłoszenia została przez niego pomylona w samym doktoracie, gdzie wpisał rok 2020 zamiast 2021. Teraz, gdy przyszedł czas weryfikacji jego własnych kompetencji na gruncie akademickim, okazało się, że <strong>„ekspert” ma potężne braki w wiedzy teoretycznej i empirycznej.</strong></p>
<h2>Hipokryzja salonu euroklimatystów: Pouczają innych, sami idą na skróty</h2>
<p>Sprawa doktoratu Jakuba Wiecha to podręcznikowy przykład głębszego zjawiska, jakim jest hipokryzja środowisk tzw. euroklimatystów. Salon ten, mieniący się „oświeconym” i powołujący się na rzekomo niepodważalną „naukę”, na co dzień bezlitośnie poucza, piętnuje i wyśmiewa każdego, kto śmie podawać w wątpliwość unijne dogmaty dotyczące dekarbonizacji. Zwykli obywatele, polscy przedsiębiorcy i eksperci patrzący pragmatycznie na gospodarkę są przez to środowisko traktowani z góry jako „niekompetentni” lub „zapóźnieni”.</p>
<p>Jednak gdy kurtyna opada i dochodzi do merytorycznego sprawdzenia jednego z czołowych kapłanów tej klimatycznej religii, okazuje się, że naukowe standardy, którymi tak chętnie szermuje, traktuje on niezwykle wybiórczo. <strong>W świecie euroklimatystów fakty muszą ustąpić miejsca ideologii</strong>, a brak rzetelnego warsztatu nadrabia się medialną pewnością siebie i wsparciem zaprzyjaźnionego środowiska.</p>
<h2>Widmowy model analityczny i naukowa fikcja</h2>
<p>Rozprawa doktorska Wiecha zatytułowana <strong><em>„Wpływ instytucji i prawa Unii Europejskiej na bezpieczeństwo rynku gazu ziemnego w Polsce w latach 2004-2019”</em></strong> liczy 222 strony. Najważniejszym zarzutem, który całkowicie podważa naukową wartość tej pracy, jest całkowity brak zapowiadanego we wstępie „autorskiego modelu analitycznego”.</p>
<p>Wiech dumnie deklarował zastosowanie mierzalnych wskaźników, jednak w całej publikacji brakuje tabel, ilościowych mierników, a kluczowy unijny wskaźnik bezpieczeństwa dostaw gazu (tzw. standard N-1) w ogóle się nie pojawia. Mamy więc do czynienia z <strong>naukową fikcją.</strong></p>
<h2>Akademickie kółko wzajemnej adoracji: Jak promotor i recenzenci „czytali” doktorat</h2>
<p>W tym skandalu równie bulwersująca co postawa samego doktoranta jest postawa recenzentów oraz organów Uniwersytetu Warszawskiego. <strong>Analiza Tomasza Swaczyny</strong> ujawniła, że w przewodzie doktorskim doszło do serii kuriozalnych zdarzeń, które według niego mogą wskazywać na działanie mechanizmu „kółka wzajemnej adoracji”:</p>
<p>&#8211; <strong>recenzenci chwalą coś, czego nie ma</strong>: Dwaj z trzech recenzentów &#8211; dr hab. Adam Szurlej oraz prof. Artur Nowak-Far &#8211; ocenili rozprawę pozytywnie, zachwycając się m.in. „zastosowaniem metod ilościowych”, „mierników” i „zbudowaniem modelu analitycznego”. Sęk w tym, że w pracy nie ma żadnych metod ilościowych ani wspomnianego modelu! Recenzenci opisali po prostu obietnice z przedmowy, najwyraźniej nie zadając sobie trudu, by przeczytać całą resztę pracy.</p>
<p>&#8211;<strong> powiązania personalne z promotorem</strong>: Początkowo Rada Naukowa UW na recenzentkę wyznaczyła dr hab. Agnieszkę Vetulani-Cęgiel. Okazało się jednak, że jest ona&#8230; współredaktorką naukowej publikacji razem z promotorem Jakuba Wiecha, a sama praca doktorska obficie cytuje leksykon wydany pod ich redakcją. Po cichu, bez podania przyczyn, zastąpiono ją później prof. Nowakiem-Farem.</p>
<p>&#8211; <strong>pobłażliwość i przymykanie oczu</strong>: Choć prof. Mariusz Ruszel w swojej recenzji zauważył, że „skala błędów jest ogromna”, a praca sprawia wrażenie pisanej w pośpiechu i operuje językiem publicystycznym, ostatecznie wystawił ocenę pozytywną i bezwarunkowo dopuścił Wiecha do obrony.</p>
<p>Zgodnie z polskim prawem o szkolnictwie wyższym, każda rozprawa doktorska przed obroną musi zostać opublikowana w Biuletynie Informacji Publicznej (BIP) uczelni. <strong>Praca doktorska Jakuba Wiecha nie stanowi wyjątku, stąd jest w pełni i <a href="https://uwedupl.ssdip.bip.gov.pl/articles/pdf/1357675">publicznie dostępna właśnie na BIP-ie Uniwersytetu Warszawskiego.</a>  </strong></p>
<h2>Najważniejsze grzechy doktoratu: Od podejrzenia o plagiat po „przypisy z przyszłości”</h2>
<p>Oto lista konkretnych i kompromitujących uchybień merytorycznych przedstawionych przez Tomasza Swaczynę, które według niego dyskwalifikują tę pracę jako rozprawę naukową:</p>
<p>&#8211; <strong>podejrzenie o plagiat</strong> (Przepisany cudzy tekst): Podrozdział 6.3 pracy (ok. 600 słów) według Swaczyny jest niemal bezmyślnym, tłumaczonym zdanie po zdaniu przekładem raportu zagranicznej organizacji CEE Bankwatch Network. Wiech nie zastosował tam cudzysłowu ani nie podał żadnego przypisu, prezentując wnioski organizacji lobbującej przeciwko gazowi jako własne przemyślenia. Swaczyna zakłada, że ponieważ tekst przetłumaczył z angielskiego, Jednolity System Antyplagiatowy tego nie wykrył.</p>
<p>&#8211; <strong>ukryte autocytowania</strong>: Swaczyna utrzymuje, że autor przepisuje całe fragmenty ze swoich własnych, dawnych felietonów na portalu Energetyka24. Ukrywa jednak przed czytelnikiem i recenzentem, że cytuje samego siebie, tworząc złudzenie korzystania z „niezależnego źródła”.</p>
<p>&#8211; <strong>kompromitacja na poziomie szkoły podstawowej</strong>: Podając przepustowości gazociągów z Rosji do UE, Swaczyna zwraca uwagę, że Wiech wymienia poszczególne składowe (55 + 33 + 146 + 2), po czym pisze, że ich suma to „prawie 270 mld m3”. Każdy, kto weźmie kalkulator do ręki, zobaczy, że prawdziwy wynik to 236. Drastycznie zawyżył też roczne zużycie gazu w UE (wpisał 496 mld m3 zamiast realnych ok. 400 mld).</p>
<p>&#8211; <strong>przypisy z przyszłości</strong>: W pracy znalazły się rażące błędy w datowaniu. Przykładowo, przy opisie wydarzeń z roku 2022 (dekret Putina o płatnościach w rublach, wyłączenie Nord Stream 1) autor podaje w przypisach, że uzyskał dostęp do tych źródeł w&#8230; lipcu i sierpniu 2021 roku.  Według Swaczyny to ewidentny dowód na bezmyślne kopiowanie przypisów z innych opracowań.</p>
<p>&#8211; <strong>naukowa ignorancja i mylenie pojęć</strong>: Swaczyna twierdzi, że Wiech myli Radę Europejską z Radą Europy (międzynarodową organizacją w Strasburgu), plasuje Międzynarodowy Fundusz Walutowy wśród instytucji unijnych, a także pisze o „Prezydencie Chińskiej Partii Komunistycznej” (stanowisko to zniesiono w 1982 r.).</p>
<p>&#8211; <strong>praca o prawie UE bez&#8230; prawa UE</strong>: Według biegłego sądowego, który wysilił się na przeanalizowanie doktoratu Wiecha, choć tytuł pracy sugeruje analizę wpływu prawa unijnego, w niej samej pominięto kluczowe akty prawne i rozporządzenia regulujące bezpieczeństwo dostaw gazu z lat 2017-2019. Mało tego, w kwestiach orzecznictwa Wiech skompromitował się, pisząc o kluczowym wyroku TSUE w sprawie polskich taryf gazowych (sprawa C-36/14), że postępowanie zakończyło się „wycofaniem skargi przez Komisję”. W rzeczywistości wyrok zapadł, a Polska go przegrała.</p>
<p>&#8211; <strong>nieweryfikowalne „badania”</strong>: Rozdział metodologiczny wspomina o przeprowadzonych „wywiadach pogłębionych”. Swaczyna twierdzi, że autor nie podaje jednak kogo pytał, kiedy, ani ilu było rozmówców, tłumacząc, że polegał „głównie na pamięci”, bo informatorzy nie chcieli nagrań. W metodologii naukowej takie coś dyskwalifikuje badanie jako niemożliwe do zweryfikowania.</p>
<p>&#8211;<strong> obietnice bez pokrycia:</strong> Na stronie 104 autor zapowiada szczegółową analizę porównawczą rynków Austrii, Litwy oraz Niemiec. Swaczyna twierdzi, że w dalszej części pracy&#8230; analizy tej w ogóle nie ma.</p>
<h2>Ideologiczna ślepota i moralizatorski ton</h2>
<p>Praca, zamiast chłodnej analizy naukowej, przypomina <strong>ideologiczny manifest</strong>, w którym autor dopasowuje fakty pod z góry założoną tezę. Co najciekawsze, zgromadzony przez Wiecha materiał empiryczny&#8230; przeczy jego własnej hipotezie głównej. Publicysta próbuje udowodnić, że instytucje UE szkodziły polskiemu bezpieczeństwu, podczas gdy z opisanych przez niego studiów przypadku jasno wynika, że to Komisja Europejska wspierała polskie postulaty, a blokowały je poszczególne rządy krajowe (głównie Niemcy i Austria).</p>
<p>Zamiast naukowego obiektywizmu, czytelnik otrzymuje pogardliwy, publicystyczny język skierowany wobec zachodnich badaczy (Wiech zarzuca im „szczyt krótkowzroczności, naiwności i braku orientacji”) oraz stosowanie mocno publicystycznych, by nie powiedzieć &#8222;knajpianych&#8221; sformułowań typu „smycz polityczna” czy „bandyterka Gazpromu” w rozprawie, która aspiruje do tytułu naukowego.</p>
<h2>Pełen obraz nędzy i rozpaczy</h2>
<p><strong>Jakub Wiech przez lata kreował się na nieomylną wyrocznię</strong> w sprawach klimatu i energii, pouczając i krytykując każdego, kto śmiał wątpić w unijną religię klimatyczną. Dziś, w obliczu miażdżących faktów, <strong>jego własny autorytet legł w gruzach</strong>. Pełen zestaw wstrząsających uwag, precyzyjnie wyliczonych błędów oraz anomalii bibliograficznych można znaleźć w oryginalnym wpisie Tomasza Swaczyny w serwisie X, który wywołał tę lawinę:</p>
<p><div class="ose-x ose-uid-dac374058a9407dbb59737c789c71f04 ose-embedpress-responsive" style="width:600px; height:550px; max-height:550px; max-width:100%; display:inline-block;" data-embed-type="X"><blockquote class="twitter-tweet" data-width="600" data-dnt="true"><p lang="pl" dir="ltr">Doktorat <a href="https://x.com/jakubwiech?ref_src=twsrc%5Etfw">@jakubwiech</a>. Wstęp: „autorski model analityczny” z „mierzalnymi wskaźnikami”. 222 strony: 0 tabel, 0 wskaźników. Rozdz. 6.3-raport Bankwatch przełożony zdanie po zdaniu,bez przypisu.Trzy recenzje pozytywne. Recenzenci chwalą model, którego nie ma. <a href="https://t.co/hDgXkezJ2y">https://t.co/hDgXkezJ2y</a></p>&mdash; Tomasz Swaczyna | BIP-420 🧙🏿‍♂️ (@tomasz_swaczyna) <a href="https://x.com/tomasz_swaczyna/status/2099774749660316055?ref_src=twsrc%5Etfw">September 15, 2026</a></blockquote><script async src="https://platform.x.com/widgets.js" charset="utf-8"></script></div></p>
<p>Czy w obliczu tak kompromitujących zarzutów, niejasnych układów personalnych i jawnego złamania standardów akademickich Uniwersytet Warszawski zdecyduje się 21 września na obronę tego doktoratu?</p>
<p><strong>Jakub Wiech odniósł się do krytyki</strong> Tomasza Swaczyny (samego faktu, nie argumentacji  eksperta- przyp. red.) w wypowiedzi dla portalu wPolityce.pl (art. z dn. 15 września 2026 r.). Stwierdził, że do zarzutów dotyczących jego pracy odniesie się&#8230; na swojej obronie. Przyznał także, że nie czytał dokładnie co napisał na temat jego pracy Swaczyna, bo nie miał na to czasu (?!).</p>
<p><strong>Tomasz Swaczyna</strong> z kolei w czwartek, 17 września, poinformował o swoim nowym &#8222;odkryciu&#8221; dotyczącym Jakuba Wiecha. Twierdzi on, że Wiech od dwóch lat przedstawiał się w przestrzeni internetowej jako doktor. To naprawdę mocy wpis, okraszony &#8222;dowodami&#8221; zebranymi przez eksperta.</p>
<p><div class="ose-x ose-uid-224e72de5d67e15720538621ef5fcb36 ose-embedpress-responsive" style="width:600px; height:550px; max-height:550px; max-width:100%; display:inline-block;" data-embed-type="com"><blockquote class="twitter-tweet" data-width="600" data-dnt="true"><p lang="pl" dir="ltr">Nie chcę się znęcać i czepiać <a href="https://x.com/jakubwiech?ref_src=twsrc%5Etfw">@jakubwiech</a> , ale chyba nikt tego wcześniej nie podniósł. Wszedłem wczoraj pierwszy raz na jego profil na <a href="https://x.com/LinkedIn?ref_src=twsrc%5Etfw">@LinkedIn</a>, który to uznawany jest za ten przeznaczony dla profesjonalistów (pracodawców, pracowników) jeszcze wczoraj wieczorem było napisane,… <a href="https://t.co/k3PFcCvtDh">https://t.co/k3PFcCvtDh</a> <a href="https://t.co/Fa1UlXqdg2">pic.twitter.com/Fa1UlXqdg2</a></p>&mdash; Tomasz Swaczyna | BIP-420 🧙🏿‍♂️ (@tomasz_swaczyna) <a href="https://x.com/tomasz_swaczyna/status/2100506685626286111?ref_src=twsrc%5Etfw">September 17, 2026</a></blockquote><script async src="https://platform.x.com/widgets.js" charset="utf-8"></script></div></p>
<p>Czy pełna zbuków praca doktorska Jakuba Wiecha będzie tak „sławna” jak <a href="https://naszapolska.pl/barbara-mroz-gorgon/">raport „Polaków portret własny” Barbary Mróz-Gorgoń za 200 tys. zł wygenerowany przez AI</a>?</p>
<p>Do wyznaczonego terminu obrony coraz mniej czasu, a tak naprawdę nadal nie wiadomo co czeka Wiecha&#8230;</p>
<p style="text-align: left"><em>Maciej Chrościelewski</em></p>
<div class="sources">Źródła: serwis „X” (@tomasz_swaczyna), wPolityce.pl, tysol.pl, Klub Jagielloński.</div>
<p>Artykuł <a href="https://naszapolska.pl/doktorat-jakub-wiech/">Rażące błędy, podejrzenie o plagiat i &#8222;przypisy z przyszłości&#8221;. Ekspert miażdży doktorat Jakuba Wiecha</a> pochodzi z serwisu <a href="https://naszapolska.pl">Nasza Polska</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
