Dziedzictwo, któremu na imię Polska to kod naszej kultury. Chrzest przyjęty
przez Mieszka z Czech wprowadził nasz młody kraj w obręb świata
chrześcijańskiego. Zasługi Dobrawki czeskiej księżniczki dla naszego kraju są
przeogromne.
Powstają kościoły, szkoły przyklasztorne. Zakonnicy uczą ludności wszelkich
zawodów, a dzieci sztuki czytania i pisania. Od tego czasu Kościół w znaczny
sposób przyczynia się do rozwoju kultury we wszystkich możliwych dziedzinach.
Ewangelia głoszona przez duchownych, zaczęła wnikać w życie ludności i
wpływała na formowanie postaw. Zakładane szkoły stały się kuźnią ludzi
wprowadzających zdobytą wiedzę w cyn. Siła polskiego Kościoła i potęga państwa
szczególnie w dobie Jagiellonów, była zasługą nie tylko wybitnych władców i
dostojników, wielkich świętych, duchownych i uczonych, ale także całego
chrześcijańskiego narodu. Papież Jan Paweł II mówił: ,,Kościół przyniósł
Polsce Chrystusa. Człowieka bowiem nie można do końca zrozumieć bez Chrystusa
[…] dlatego Chrystusa nie można wyłączyć z dziejów człowieka w jakimkolwiek
miejscu na ziemi. Nie można też bez Chrystusa zrozumieć dziejów Polski. Dzieje
każdego człowieka, toczą się w Jezusie Chrystusie. W Nim stają się dziejami
zbawienia. Dzieje narodu zasługują na właściwą ocenę wedle tego, co wniósł on w
rozwój człowieka i człowieczeństwa, w jego świadomość, serce, sumienie. To jest
najgłębszy nurt kultury. To jej najmocniejszy zrąb. To jej rdzeń i siła trzeba
iść po śladach tego, czym (a raczej kim) na przestrzeni pokoleń był Chrystus dla
synów i córek tej ziemi.[…] Nie sposób zrozumieć człowieka inaczej jak w tej
wspólnocie, którą jest Naród. Wiadomo, że nie jest to wspólnota jedyna. Jest to
jednakże wspólnota szczególna, najbardziej związana z rodziną, najważniejsza dla
dziejów duchowych człowieka. Otóż nie sposób zrozumieć dziejów narodu
tysiącletniej wspólnoty, która tak głęboko stanowi o mnie, o każdym z nas – bez
Chrystusa. Jeślibyśmy odrzucili ten klucz dla zrozumienia naszego narodu
narazilibyśmy się na zasadnicze nieporozumienie.[…] Nie sposób zrozumieć tego
narodu, który miał przeszłość tak wspaniałą, ale zarazem tak straszliwie trudną
– bez Chrystusa. Dlatego nie możemy ani zachwycać się nowoczesnością, która
niesie ,,tęczowiznę” w różnych zboczeniach. Tylko ,,w zdrowym ciele zdrowy
duch”. Jeśli jest coś ponad to, zawsze ulegnie degradacji. Nie ma w naszym
wymiarze dziejowym zapisu o dokonaniach naszego kraju, który by żył bez
Chrystusa. Mamy natomiast pojedyncze przykłady ludzi, którzy ogłaszali swoje
działania i poczynania jako wytwór własnej pracy, ogłaszając się jako
niewierzący. To że ogłaszali, że oni nie wierzą to jedno i to mogli zrobić, ale
to że z Bożej łaski i woli żyli na ziemi to drugie. Bóg nasz najlepszy Ojciec
nie krzyczy że kogoś nie chce, nie ogłasza całemu światu, ale kocha wszystkich
jednakowo. Pytanie jest zasadnicze, czy my kochamy i na ile Boga? Polska zawsze
była jest i będzie religijna, obojętnie jakie nurty będą się przez naszą Polskę
przetaczać.
Przeczytaj również: Litania do błogosławionego księdza Jerzego Popiełuszki – pełny tekst modlitwy
Zapraszamy do przeczytania podobnego artykułu: Cytaty księdza Jerzego Popiełuszki – najważniejsze słowa błogosławionego męczennika
Temat kontynuujemy w artykule: Nowenna do błogosławionego księdza Jerzego Popiełuszki – pełny tekst na 9 dni
Przysięga
Przysięgam Tobie na cześć…
na honor i na imię
na honor polskich żołnierzy!
We krwi i harmat dymie
życie mi trzeba
nieść
i umrzeć, jako należy,
za Twoje Imię!
Przysięgam Tobie na sławę –
na ojców pobojowiska
na zbroic relikwie rdzawe
i połamanych pałaszy –
na Twe sztandary… zdobyte,
których sum w Kremlu wrogi łupem straszy –
na zgliszcza i popieliska,
z szubienicami krwawemi –
na te krwi krople, bagnetem przybite
do krzyża ziemi!
Przysięgam Tobie na królów Koronę
i na łachmany zhańbionych nędzarzy,
co szli ku Tobie w szkarłatach swej krwi,
że jako oni do skończenia dni
bronić Cię będę – cokolwiek się zdarzy…
Na matkę moją i na ojców cienie,
na łez onych dziecięcych bezmiary.
że mnie nie złamią ni łzy, ni wspomnienie,
gdy przyjdzie krwawej dopełnić ofiary…
A iż nie spocznę na żywot bezpieczny,
Przysięgam Tobie… na spoczynek wieczny!
I oto idę na śmierć – i na życie!
Przysięgam Tobie na anielski huf –
Gwiazdy na niebie i słońce w błękicie…
Przysięgam Tobie – na duszę Boga
O, ukochanie najczystsze mych snów
Ojczyzno Droga!!!
(Autor nie jest znany)
Sanitariuszka Hania
fot. chrzest Polski



