Aleksander Gierymski (ur. 1850, zm. 1901) doczekał się w 2014 r. w Muzeum Narodowym w Warszawie pierwszej od 76 lat całościowej wystawy swoich dzieł, bo poprzednią zorganizowano w 1938 r. z okazji otwarcia gmachu przy Alejach Jerozolimskich. Stanisław Dybowski wylicza, że ekspozycja obejmuje około 120 obrazów i szkiców olejnych, około 70 rysunków i szkicownik, ponad 100 drzeworytów wykonanych według rysunków malarza oraz zbiór fotografii modeli, a prace pochodzą z dwudziestu muzeów, także zagranicznych. Recenzent podkreśla, że oglądanie studiów i dzieł finalnych pozwala prześledzić proces twórczy perfekcjonisty, który w każde płótno wkładał ogromny wysiłek. Gierymski to nie tylko autor sławnej „Żydówki z pomarańczami” z 1881 r., odzyskanej trzy lata wcześniej, ale też obrazów takich jak „Święto trąbek”. Dybowski zapowiada też krakowską wystawę Maksymiliana Gierymskiego.
Kultura, media. Muzeum Narodowe w Warszawie
Muzeum Narodowe w Warszawie urządzało często nikomu niepotrzebne wystawy, będące konsekwencją koniunkturalnych układów. Teraz, wreszcie, po 76 latach, otwarto wystawę genialnych dzieł Aleksandra Gierymskiego (1850- 1901). Dodajmy, że ostatnią taką „całościową” wystawę dzieł Gierymskiego zorganizowano w 1938 r. z okazji oddania do użytku gmachu muzeum przy Alejach Jerozolimskich w Warszawie.
Obrazy, rysunki i drzeworyty
Wystawa obejmuje prace wielkiego malarza o rozległej tematyce, wykonane w różnych technikach. I tak możemy zobaczyć obrazy i szkice w oleju (ok. 120), rysunki i szkicownik (ok. 70). Ponadto drzeworyty wykonane według rysunków Gierymskiego (ponad 100) oraz zbiór fotografii modeli, którzy malarzowi pozowali. Prace pochodzą z Muzeum Narodowego w Warszawie i dwudziestu muzeów spoza stolicy, w tym z dwóch zagranicznych.
Oglądanie prac studyjnych i finalnych pozwala niejako prześledzić proces twórczy Gierymskiego, intelektualnie przebyć drogę, jaką musiał pokonać artysta, by doprowadzić swoje dzieło do formy ostatecznej. Szczególnie w przypadku Gierymskiego jest to zajęcie fascynujące dla widza, bowiem artysta był perfekcjonistą, wkładającym w każde dzieło – mimo wielkiego talentu – duży wysiłek.
Przeczytaj również: Przepisał ręcznie ponad 100 książek. Jedyne takie muzeum na świecie walczy o przetrwanie
Nie tylko „Żydówka z pomarańczami”
Oglądając wystawę odnosi się wrażenie, że wielki malarz chce nam powiedzieć: nie jestem tylko autorem sławnego obrazu „Żydówka z pomarańczami” z 1881 r., odzyskanego trzy lata temu, ale także innych, które mogą skłonić do refleksji, jak np. „Święto trąbek”.
Wystawę powinien odwiedzić każdy, kto czuje się Polakiem, a Muzeum Narodowe – urządzać więcej wystaw artystów polskich.
PS. Pod koniec kwietnia Muzeum Narodowe w Krakowie planuje otwarcie wystawy prac Maksymiliana Gierymskiego (1846-1874) – przedwcześnie zmarłego, starszego brata Aleksandra, również wybitnego malarza.
Stanisław Dybowski
ⓘ Informacja o publikacji
Recenzja Stanisława Dybowskiego pt. „Wreszcie Gierymski!” ukazała się pierwotnie w wydaniu papierowym tygodnika „Nasza Polska” nr 14 (961) z dnia 1 kwietnia 2014 roku, s. 16. Reprint na portalu naszapolska.pl w ramach digitalizacji archiwum redakcji. Wszelkie prawa do oryginalnego tekstu zastrzeżone – Stanisław Dybowski / „Nasza Polska”. Zdjęcia: archiwum „Nasza Polska”, skan wydania nr 14 (961)/2014, s. 16.






