Czy Putin użyje broni jądrowej? Zełenski: nawet Chiny by się od niego odwróciły

3 min. czytania

Filip Dzięciołowski

23 października 2026 r.

Zełenski broń jądrowa

3 min. czytania

Filip Dzięciołowski

23 października 2026 r.

Rosja nie zaryzykuje użycia broni jądrowej, ponieważ straciłaby przez to wszystkich sojuszników, w tym Chiny. Takiego zdania jest prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. W rozmowie ze Stevenem Bartlettem, w popularnym podcaście „The Diary of a CEO”, ukraiński przywódca nie szczędził też słów pod adresem Donalda Trumpa. Jego zdaniem amerykański prezydent zamiast krytykować Kijów, powinien wykorzystać swoją retorykę przeciwko Władimirowi Putinowi. Wszystko to w czasie, gdy Moskwa nie przestaje straszyć Ukrainy i Zachodu atomem.

Co Zełenski powiedział o broni jądrowej?

Wywiad z Zełenskim ukazał się 22 października. Prezydent Ukrainy przyznał, że po tym wszystkim, co Rosja wyrządziła jego krajowi od początku wojny, trudno wykluczyć jakikolwiek scenariusz. Jego zdaniem Kreml nie zdecyduje się jednak na najbardziej drastyczny krok.

„Po tym, co Rosjanie już zrobili, każdemu przychodzi do głowy, że mogą zrobić coś jeszcze gorszego. Jednak nie sądzę, by obecnie zaryzykowali użycie broni jądrowej. Jestem pewien, że zostaliby bez sojuszników”

– Wołodymyr Zełenski, prezydent Ukrainy

Zełenski zapewniał, że po takim ataku od Rosji odwróciliby się nawet ci, którzy dziś utrzymują z nią stosunkowo dobre relacje, w tym Stany Zjednoczone i Chiny. W praktyce to właśnie Pekin jest dziś najważniejszym partnerem Moskwy, który kupuje rosyjską ropę i gaz oraz dostarcza technologie potrzebne do prowadzenia wojny.

Ukraiński prezydent ostrzegał też, że użycie broni jądrowej, nawet tylko raz, byłoby niebezpiecznym precedensem. Otworzyłoby bowiem drogę do sięgania po nią w kolejnych konfliktach na świecie, co miałoby katastrofalne skutki.

Rosja od lat straszy bronią jądrową

Słowa Zełenskiego padają w momencie, gdy Rosja coraz częściej chwyta się szantażu z użyciem atomówki. W czerwcu ukraińskie Centrum Przeciwdziałania Dezinformacji alarmowało, że Moskwa nasila groźby nuklearne. Na łamach rządowej „Rossijskiej Gazety” ukazał się wtedy tekst, którego autor otwarcie sugerował użycie taktycznej broni jądrowej na polu bitwy, aby przełamać ukraińską obronę.

Groźby z Moskwy regularnie dotykają także Polski i państw NATO, m.in. w kontekście obwodu królewieckiego. Prokremlowscy propagandyści, tacy jak Władimir Sołowjow, nie mają żadnych zahamowań w kwestii grożenia Polsce.

Zełenski o Trumpie: „Niech skieruje swoją retorykę na Putina”

W rozmowie z Bartlettem Zełenski odniósł się również do coraz chłodniejszych relacji z Donaldem Trumpem. Prezydent USA od tygodni krytykuje Kijów i obarcza Ukrainę winą za wysokie ceny paliw, ponieważ jej drony uderzają w rosyjskie rafinerie. Według wrześniowych danych ukraińskiego ministerstwa obrony, tego typu ataki ograniczyły moce przerobowe rosyjskich rafinerii o ok. 51 proc.

Natomiast 9 października Trump zawarł układ z Putinem w sprawie natychmiastowych dostaw rosyjskiego oleju napędowego. Zaraz potem ponownie skrytykował Zełenskiego, zarzucając mu, że ukraiński prezydent nie chce zakończyć wojny. Ostatnio stwierdził nawet, że w imieniu Kijowa powinien negocjować ktoś inny.

Zełenski odniósł się do tych wypowiedzi. Jego zdaniem Trump wini nie tę osobę, którą należy.

„Prezydent Trump nie może dojść do porozumienia z Putinem w tej sprawie. Putin mu odmawia i dlatego Donald Trump zadecydował, by obarczyć winą nie Putina, a mnie”

– Wołodymyr Zełenski, prezydent Ukrainy

Prezydent Ukrainy przypomniał też, że Trump dysponuje narzędziami nacisku na Moskwę. „Na jego stole są sankcje przeciwko Rosji – i to nie on je przegłosował, tylko Kongres” – mówił Zełenski. Jego zdaniem Trump powinien przenieść swoją retorykę, którą dziś wykorzystuje przeciwko Ukrainie, na Putina.

Źródła: Zero.pl, Ukrinform. Opracowanie: Nasza Polska.

Cykl

Tagi

Udostępnij
Najnowsze

Putin szykuje się do przecięcia kabli? Ponad 500 incydentów i kutry, które nie łowią ryb

Zełenski wzywa Ukraińców do powrotu. „Potrzebujemy 9,5 miliona ludzi”

Trump gotów sprzedać Ukrainę? Biały Dom naciska na Kijów, a w Europie przybywa sojuszników Moskwy

Lwów czci ludobójców Polaków. 2027 ma być rokiem UPA i Szuchewycza, w Polsce burza

Więzienie i przymusowe „leczenie”. Tak Turkmenistan traktuje osoby homoseksualne

Dron uratował rannego żołnierza. Ukraińcy przeprowadzili pierwszą w historii tego typu ewakuację z frontu

Zełenski odsunięty od negocjacji? Trump: czas, by ktoś inny negocjował za Ukrainę

Ukraiński dron eksplodował nad Litwą. Wilno wskazało na Polskę, Kijów przeprasza i obwinia Rosję

Inne kategorie

Czytaj także