Michał Kołodziejczak gospodarstwo rolne o powierzchni 28,87 ha wycenił w oświadczeniu majątkowym na 3,1 mln zł. Jeszcze w 2019 r. lider Agrounii gospodarował na 13,5 ha pod Błaszkami, a dziś to największa pozycja w majątku posła zawieszonego w prawach członka klubu KO. Sprawdziliśmy, gdzie mieszka, co uprawia i jak z protestów z ziemniakami i świńskimi łbami doszedł do fotela wiceministra rolnictwa.
Gospodarstwo Michała Kołodziejczaka ma 28,87 ha
Według oświadczenia majątkowego z 30 kwietnia 2026 r. gospodarstwo Michała Kołodziejczaka liczy 28,87 ha, a jego wartość poseł oszacował na 3,1 mln zł. Jako tytuł prawny do gruntów wskazał własność, współwłasność i dzierżawę. Oświadczenie nie podaje, ile hektarów poseł ma na własność, a ile uprawia na podstawie dzierżawy.
Na zakup ziemi Kołodziejczak zaciągnął 28 maja 2021 r. kredyt w wysokości 312 tys. zł. Do spłaty zostało 225,6 tys. zł, a ostatnia rata przypada na 30 czerwca 2036 r.
Z działalności rolniczej poseł wykazał 133 991,14 zł dochodu przy 157 227 zł przychodu, czyli około 4,6 tys. zł dochodu z każdego hektara. Osobno wpisał niespełna 9 tys. zł dopłat z Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa (ARiMR).
W rubryce mienia ruchomego znalazły się trzy maszyny objęte małżeńską wspólnością majątkową: ciągnik John Deere 6095 MC z 2017 r., podajnik do warzyw z 2017 r. oraz deszczownia z 2013 r., czyli sprzęt do nawadniania upraw warzywnych.

Szczegółowe zestawienie oszczędności, kredytu i dochodów z mandatu opisaliśmy w tekście o tym, jaki majątek ma Michał Kołodziejczak.
Ile hektarów ma Michał Kołodziejczak? Od 12 ha dziadka do prawie 29 ha
Gospodarstwo jest rodzinne i ma trzy pokolenia historii. W wywiadzie dla Interii Kołodziejczak opowiadał, że jego dziadek zostawił ojcu 12 ha, a ojciec przekazał mu później kilkanaście hektarów, na które pracowali razem od lat. W 2019 r. OKO.press opisywało go jako rolnika spod Błaszek z 13,5 ha ziemi. Kilka lat później, gdy zakładał partię Agrounia, mówił już o 20-hektarowym gospodarstwie wartym kilka milionów złotych.
| Etap | Powierzchnia | Źródło informacji |
|---|---|---|
| gospodarstwo dziadka przekazane ojcu | 12 ha | wywiad dla Interii |
| gospodarstwo lidera Agrounii w 2019 r. | 13,5 ha | OKO.press |
| gospodarstwo w czasie zakładania partii | około 20 ha | wywiad dla Interii, Super Express |
| gospodarstwo w oświadczeniach z 2025 i 2026 r. | 28,87 ha | oświadczenie majątkowe, Sejm RP |
Areał wzrósł więc ponad dwukrotnie w ciągu siedmiu lat, w tym dzięki kredytowi na zakup ziemi i dzierżawie. Gospodarstwo poseł prowadzi wspólnie z ojcem i bratem.

Po liceum w Sieradzu Kołodziejczak nie poszedł na studia, tylko zajął się gospodarstwem. W tym samym wywiadzie wspominał, że od podstawówki spędzał wakacje na pieleniu kapusty.
Kapusta pekińska i ziemniaki z powiatu sieradzkiego
Kołodziejczakowie uprawiają przede wszystkim kapustę, w tym kapustę pekińską. Poseł zaczynał jako rolnik w branży ziemniaczanej i do dziś stoi na czele Stowarzyszenia Polskich Producentów Ziemniaków i Warzyw Unia Warzywno-Ziemniaczana. Pełni też funkcję wiceprezesa Stowarzyszenia Przyjaciół Ziemi Sieradzkiej.

Pole kapusty pekińskiej w rodzinnym gospodarstwie było tłem konferencji prasowej z 7 września 2023 r. Donald Tusk przyjechał wtedy do Kołodziejczaka na śniadanie z jego rodziną, a po posiłku politycy wyszli na pole do dziennikarzy.
Gdzie mieszka Michał Kołodziejczak
Michał Kołodziejczak mieszka we wsi Orzeżyn w gminie Błaszki, w powiecie sieradzkim w województwie łódzkim. Dom i gospodarstwo stoją w tym samym miejscu, a do Sieradza, w którym poseł urodził się 14 września 1988 r., jest około 20 km. Do Orzeżyna przeprowadziła się po ślubie jego żona Katarzyna, która wcześniej całe życie spędziła w Warszawie.
W oświadczeniu majątkowym poseł nie wykazał domu ani mieszkania w swojej własności. Ustawa o wykonywaniu mandatu posła i senatora wyłącza z jawnej części oświadczenia adres zamieszkania i miejsce położenia nieruchomości.
Z gminą Błaszki wiąże się też początek kariery politycznej Kołodziejczaka. W latach 2014-2018 był radnym miasta i gminy Błaszki, wybranym z listy Prawa i Sprawiedliwości. Według OKO.press należał do PiS do 2015 r., kiedy został z partii wyrzucony a mandat poselski zdobył jednak w innym regionie, w okręgu konińskim w Wielkopolsce.
Agrounia Michała Kołodziejczaka: od ziemniaków do Sejmu
Agrounia wyrosła z Unii Warzywno-Ziemniaczanej, małego stowarzyszenia rolników z trzech gmin powiatu sieradzkiego. W lutym 2018 r. związek wysłał list do premiera Mateusza Morawieckiego, w którym napisał: „My nie mamy już nic do stracenia”. W grudniu 2018 r. Kołodziejczak stanął na czele stowarzyszenia Agrounia, które miało działać w skali całej Polski.
Głównym tematem pierwszych protestów był afrykański pomór świń (ASF) i tanie świnie skupowane od rolników. Agrounia domagała się też ograniczenia importu żywności, zwłaszcza z Ukrainy, oznakowania polskich produktów i co najmniej 51 proc. polskiej żywności w sklepach. OKO.press opisywało program ruchu jako mieszankę gospodarczego nacjonalizmu, eurosceptycyzmu i postulatów normalizacji handlu z Rosją. Czy dalej będzie z nią działał po tej aferze?
Blokady, jabłka i świńskie łby
Najgłośniejszy protest Agrounia zorganizowała 13 marca 2019 r. na placu Zawiszy w Warszawie. Rolnicy zablokowali rondo w porannym szczycie, rozsypali jabłka i słomę, wyrzucili na jezdnię świńskie łby i podpalili opony. Ówczesny minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski mówił, że marnowanie żywności nie pomaga wizerunkowi rolników.
Kilkanaście dni później Kołodziejczak usłyszał zarzuty zniszczenia mienia i czynnego udziału w zbiegowisku. Zarząd Dróg Miejskich wycenił szkody na placu Zawiszy na blisko 50 tys. zł a lider Agrounii nie przyznał się do winy.
22 listopada 2019 r. Agrounia przeprowadziła „protest ostrzegawczy” w kilkunastu miejscach w Polsce, m.in. w Błaszkach, Obornikach i Nowym Mieście nad Wartą. Po południu działacze blokowali kasy w jednym ze sklepów sieci Biedronka, a Kołodziejczak pokazywał holenderską cebulę i hiszpański czosnek, które jego zdaniem były błędnie oznaczone. Właśnie takie akcje przyniosły mu przydomek „nowego Leppera”, od którego się nie odcinał.
Partie, które zmieniały nazwy
Droga Agrounii do polityki była kręta. W 2019 r. Kołodziejczak ogłaszał partię Prawda, a potem krótko współpracował przy projekcie partii Zgoda. Sama partia Agrounia została zarejestrowana dopiero w marcu 2022 r., po kilkukrotnym uzupełnianiu list podpisów.
| Data | Wydarzenie |
|---|---|
| grudzień 2018 r. | powstaje stowarzyszenie Agrounia |
| 13 marca 2019 r. | protest na placu Zawiszy w Warszawie |
| marzec 2022 r. | sąd rejestruje partię Agrounia |
| 2023 r. | powstają Ruch Społeczny (z Porozumieniem), Stabilna Polska i Społeczny Interes |
| czerwiec 2023 r. | Agrounia zmienia nazwę na Polska Praworządna, Ruch Społeczny na Ruch Społeczny Agrounia Tak |
| 16 sierpnia 2023 r. | Donald Tusk ogłasza start Agrounii z list KO, Kołodziejczak jedynką w Koninie |
| 13 grudnia 2023 r. | Kołodziejczak zostaje sekretarzem stanu w Ministerstwie Rolnictwa |
| listopad 2024 r. | sąd wyrejestrowuje Polskę Praworządną |
| 8 stycznia 2025 r. | sąd wykreśla z ewidencji Ruch Społeczny Agrounia Tak |
| 18 czerwca 2025 r. | Kołodziejczak traci funkcję wiceministra |
Wspólny start z Porozumieniem Magdaleny Sroki upadł w maju 2023 r. Trzy miesiące później Rada Krajowa Platformy Obywatelskiej przez aklamację zgodziła się, by Agrounia wystartowała z list Koalicji Obywatelskiej. „Musimy pokazać, że mimo różnych spojrzeń patrzymy w jedną stronę” – mówił wtedy Kołodziejczak.
Kłopoty z PKW i koniec partii
Państwowa Komisja Wyborcza odrzuciła sprawozdanie finansowe Polski Praworządnej za 2022 r. Partia dostarczyła wyciąg bankowy tylko za okres od 6 do 31 grudnia 2022 r., choć była zarejestrowana od marca, i nie odpowiedziała na pytania komisji. PKW przyjęła wówczas domniemanie, że cały majątek partii pochodził z niedozwolonych źródeł.
Polska Praworządna i Ruch Społeczny Agrounia Tak nie złożyły sprawozdań za 2023 r. i zostały wyrejestrowane. Według „Rzeczpospolitej” od czasu, gdy Kołodziejczak objął funkcję wiceministra, Agrounia nie organizuje protestów, a jej strona internetowa i profile w mediach społecznościowych praktycznie zamarły. Pytany o powrót do działalności partyjnej, poseł odpowiedział: „Bez komentarza”, dodając jedynie, że Agrounia „jest w ciągu ciężkiej pracy”.
Ile jest warty hektar w gospodarstwie posła
Wycena posła oznacza około 107,4 tys. zł za hektar. Średnia cena gruntów ornych w województwie łódzkim wynosi 72 129 zł/ha według danych Głównego Urzędu Statystycznego (GUS) za pierwsze półrocze 2025 r., które ARiMR stosuje od 9 marca 2026 r. Przy tej średniej 28,87 ha byłoby warte około 2,08 mln zł, czyli o ponad milion złotych mniej, niż wpisał poseł.
| Wskaźnik | Wartość |
|---|---|
| wycena gospodarstwa w oświadczeniu | 3,1 mln zł |
| wycena w przeliczeniu na 1 ha | około 107,4 tys. zł |
| średnia cena gruntu ornego w Łódzkiem (GUS, I półrocze 2025) | 72 129 zł/ha |
| średnia cena dobrego gruntu (klasy I-IIIa) w Łódzkiem | 86 613 zł/ha |
| 28,87 ha po średniej cenie z Łódzkiego | około 2,08 mln zł |
Różnica nie musi oznaczać zawyżenia. Oświadczenie podaje jedną kwotę za całe gospodarstwo i nie rozbija jej na grunty, zabudowania gospodarcze i infrastrukturę do uprawy warzyw. Średnia GUS dotyczy wyłącznie gruntów ornych w obrocie prywatnym, a ziemia pod warzywa z nawadnianiem bywa wyceniana wyżej niż grunt pod zboża.
Gospodarstwo w cieniu politycznego kryzysu
Kołodziejczak był sekretarzem stanu w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi od 13 grudnia 2023 r. do 18 czerwca 2025 r. Datę odwołania potwierdził minister Czesław Siekierski w odpowiedzi na interpelację nr 9957 z 2 lipca 2025 r.
Od 9 października 2026 r. Kołodziejczak pozostaje zawieszony w prawach członka klubu KO po reportażu Kanału Zero, w którym byłe współpracownice zarzuciły mu przemoc i nakłanianie do narkotyków. Poseł odrzuca te zarzuty i nazywa je pomówieniami. Prokuratura Okręgowa w Warszawie prowadzi w tej sprawie czynności sprawdzające i do 13 października 2026 r. nie przedstawiła mu zarzutów.
Kolejne oświadczenie majątkowe poseł złoży do 30 kwietnia 2027 r. Do publikacji tego tekstu Kołodziejczak nie wyjaśnił publicznie, jaka część z 28,87 ha jest dzierżawiona, a jaka należy do niego lub do rodziny.
Najczęstsze pytania
Ile hektarów ma Michał Kołodziejczak?
Michał Kołodziejczak wykazał w oświadczeniu majątkowym gospodarstwo rolne o powierzchni 28,87 ha, wycenione na 3,1 mln zł. Grunty obejmują własność, współwłasność i dzierżawę. W 2019 r. lider Agrounii gospodarował na 13,5 ha, a jego dziadek na 12 ha.
Gdzie mieszka Michał Kołodziejczak?
Michał Kołodziejczak mieszka we wsi Orzeżyn w gminie Błaszki, w powiecie sieradzkim w województwie łódzkim. W tym samym miejscu prowadzi rodzinne gospodarstwo z ojcem i bratem. Mandat posła sprawuje z okręgu konińskiego w Wielkopolsce.
Co uprawia Michał Kołodziejczak?
Michał Kołodziejczak uprawia przede wszystkim kapustę, w tym kapustę pekińską, a karierę rolnika zaczynał od ziemniaków. Gospodarstwo dysponuje deszczownią i podajnikiem do warzyw. Poseł kieruje Stowarzyszeniem Polskich Producentów Ziemniaków i Warzyw Unia Warzywno-Ziemniaczana.
Czym jest Agrounia Michała Kołodziejczaka?
Agrounia to ruch rolników założony przez Michała Kołodziejczaka w 2018 r., znany z blokad dróg i protestów w sprawie ASF oraz importu żywności. W 2022 r. zarejestrowano ją jako partię, a w 2023 r. wystartowała z list KO. Partie powiązane z Agrounią zostały wyrejestrowane w 2024 i 2025 r. za brak sprawozdań finansowych.
Ile zarabia Michał Kołodziejczak na gospodarstwie?
Michał Kołodziejczak wykazał w oświadczeniu z kwietnia 2026 r. 133 991,14 zł dochodu z działalności rolniczej przy przychodzie 157 227 zł. Daje to około 4,6 tys. zł dochodu z hektara. Do tego doszło niespełna 9 tys. zł dopłat z ARiMR.




