Arleta Żynel, szefowa kuchni i restauratorka z Białegostoku, zmarła 11 października 2026 roku w wieku 72 lat. Przez 17 lat prowadziła restaurację Arsenał w Pałacu Branickich, a w branży mówiono o niej „matka białostockiej kuchni”. O jej śmierci poinformowało Stowarzyszenie Kucharzy Polskich wpisem pożegnalnym na Facebooku.
Arleta Żynel zmarła w wieku 72 lat
Arleta Teresa Żynel zmarła w szpitalu, po długiej chorobie. Urodziła się w Białymstoku i z tym miastem związała całe życie zawodowe, a jej przygotowanie zawodowe obejmowało dyplom mistrza kuchni, kurs zarządzania gastronomią w Szkole Głównej Gospodarstwa Wiejskiego i staż w Institut Paul Bocuse w Lyonie, odbyty w 2008 roku w ramach projektu wymiany kuchni francuskiej.
Pani Arleta określeń miała wiele: szefowa kuchni, restauratorka, doradczyni kulinarna i edukatorka. Stowarzyszenie Kucharzy Polskich nazwało ją ambasadorką polskich smaków. Doświadczenie i umiejętności przekazywała dalej na szkoleniach i warsztatach, a jako jurorka konkursów zawodowych pracowała z kucharzami o dwa pokolenia młodszymi od siebie; część z nich zaprosiła potem do wspólnych projektów.
Stowarzyszenie Kucharzy Polskich pożegnało ją wpisem na Facebooku:
Arsenał w Pałacu Branickich. Czterech prezydentów i czterech premierów
Restauracja Arsenał w Pałacu Branickich w Białymstoku była miejscem, z którym kojarzono ją najmocniej. Prowadziła ją 17 lat i to tam odbywały się przyjęcia, na które przyjeżdżali politycy najwyższego szczebla. W wywiadzie udzielonym w marcu 2026 roku wyliczyła, że gościła czterech prezydentów i czterech premierów Polski, a do tego ministrów oraz ludzi ze świata kultury i sztuki.
Lista gwiazd z tych bankietów to przekrój polskiej estrady i kina z trzech dekad: Kora, Zbigniew Wodecki, Alicja Majewska, Edyta Geppert, Daniel Olbrychski, Jerzy Stuhr, Krzysztof Zanussi i Krzysztof Penderecki. Jadł u niej Robert Makłowicz, jadł też brytyjski muzyk Seal. Sama bywała gościem porannych programów telewizyjnych, „Kawy czy Herbaty” i „Pytania na Śniadanie”, a w branży mówiono, że śledzia potrafi podać na kilkaset sposobów.
Ryszard Kaczorowski w białostockim Arsenale
Wśród gości, których wspominała najcieplej, był Ryszard Kaczorowski, ostatni prezydent RP na wygnaniu. Przyjmowała go w Arsenale w 1990 roku, gdy odbierał honorowe obywatelstwo Białegostoku, a później przygotowywała przyjęcie na jego osiemdziesiąte urodziny w białostockiej filharmonii.
W kwietniu 2010 roku, po jego śmierci w katastrofie smoleńskiej, wspominała nie protokół, a zachowanie: że jako jeden z niewielu przywitał się ze wszystkimi gośćmi i z każdym zamienił kilka słów, a po kolacji wszedł do kuchni podziękować obsłudze. Mówiła też, jaką radość sprawił mu wtedy widok tortu urodzinowego z białostockiej cukierni Kryszeń.
Mistrz i Małgorzata oraz Podlaska Akademia Kulinarna
Po Arsenale była współwłaścicielką lokalu Mistrz i Małgorzata w budynku Teatru Dramatycznego w Białymstoku. Gdy w maju 2015 roku przy ulicy Kawaleryjskiej 4c otwierano Podlaską Akademię Kulinarną, ona odpowiadała w niej za stronę kulinarną i wykładała. Warsztaty prowadzili tam Kurt Scheller, Robert Sowa, Jerzy Pasikowski i Andrzej Polan, a pracownia miała dwanaście trzyosobowych stanowisk.
Program akademii obejmował kuchnie świata z naciskiem na podlaską: francuską, włoską, grecką, polską i staropolską, a obok nich obróbkę mięsa, kuchnię wegetariańską, wegańską i bezglutenową, grillowanie, sushi, kawę i wino. Czterogodzinne zajęcia kosztowały od 150 do 250 zł razem z produktami. Otwarcie 11 maja 2015 roku połączono z konkursem na najlepszą restaurację województwa podlaskiego, w którym jury złożone z Kurta Schellera, Roberta Sowy i Marcina Budynka przyznało pierwsze miejsce Karczmie pod Sokołem.
W kadencji 2009-2011 była wiceprezeską Euro-Toques Polska, organizacji zrzeszającej czołowych szefów kuchni i restauracje, a wcześniej jedną z pierwszych kobiet w Polsce przyjętych do Stowarzyszenia Polskich Kucharzy i Cukierników. Z pracy w jury nie wycofała się nawet w ostatnim roku życia: w 2025 roku zasiadała w jury technicznym konkursu Arte Culinaria Italiana.

Choroba, apel o pomoc i zbiórka córki
O chorobie napisała publicznie jej córka, Dominika Żynel. Z jej słów, przytoczonych 20 września 2026 roku w apelu o pomoc, wynikało, że matka choruje na marskość wątroby drugiego stopnia, wymaga kosztownego leczenia i zaawansowanej rehabilitacji oraz nie jest w stanie chodzić. Apel opublikował na Instagramie kucharz Jacek Czauderna.
Córka przygotowała wtedy zbiórkę na leczenie, a Krajowa Rada Gastronomii i Cateringu zapowiedziała uruchomienie drugiej, na platformie zrzutka.pl. Niespełna trzy tygodnie później Arleta Żynel zmarła w szpitalu.
„Podlaskie potrawy z dziczyzny” i marzenie o festiwalu sękacza
Ostatnią książkę, „Podlaskie potrawy z dziczyzny”, wydało we wrześniu 2025 roku Wydawnictwo Prymat. Nie napisała jej sama: do współpracy zaprosiła Annę Drelichowską, Grzegorza Chlebowicza oraz braci Jana i Łukasza Dutkowskich, cukierników z Sokółki. Tom podzielono na dwie części, jedną dla pasjonatów i drugą dla zawodowców. Spotkanie autorskie odbyło się 10 września 2025 roku w białostockiej restauracji Aristo, a wydawca Mariusz Śliwowski nazwał wtedy autorkę ikoną podlaskiej kuchni. Oprawę wizualną przygotował fotograf Michał Heller, a sprzedaż ruszyła najpierw na stronie wydawnictwa, potem w księgarniach, w tym białostockich.

Dziczyznę wybrała dlatego, że temat jest trudny, i mówiła przy premierze, że chciała pokazać dobrych kucharzy z Podlasia, bo jest ich garstka, ale są. W wywiadach wracały jeszcze dwa marzenia, których nie zdążyła zrealizować. Pierwsze zawodowe: festiwal i konkurs pieczenia sękacza w Białymstoku. Drugie prywatne: mała restauracja na sześć stolików na jednej z greckich wysp, z polskimi śniadaniami i obiadokolacjami.
Najczęstsze pytania
Kiedy zmarła Arleta Żynel?
Arleta Teresa Żynel zmarła 11 października 2026 roku w szpitalu, po długiej chorobie. Informację o śmierci podało Stowarzyszenie Kucharzy Polskich we wpisie pożegnalnym na Facebooku, a następnego dnia obiegła ona media branżowe i białostockie. W chwili śmierci restauratorka miała 72 lata.
Ile lat miała Arleta Żynel?
Arleta Żynel zmarła w wieku 72 lat. Urodziła się w Białymstoku i z tym miastem związała całą karierę zawodową, od dyplomu mistrza kuchni, przez siedemnaście lat prowadzenia restauracji Arsenał w Pałacu Branickich, aż po pracę wykładowczyni w Podlaskiej Akademii Kulinarnej.
Dlaczego nazywano ją matką białostockiej kuchni?
Przydomek wziął się z jej roli w regionie: promowała kuchnię podlaską i polską, szkoliła kolejne roczniki kucharzy, zasiadała w jury konkursów zawodowych i firmowała wydawnictwa o regionalnym jedzeniu. W branży mówiono o niej także „matka polskiej gastronomii”, a wydawca jej ostatniej książki nazwał ją ikoną podlaskiej kuchni.
Jakie restauracje prowadziła Arleta Żynel?
Najdłużej, przez 17 lat, prowadziła Arsenał w Pałacu Branickich w Białymstoku. Później była współwłaścicielką lokalu Mistrz i Małgorzata w budynku Teatru Dramatycznego. Od maja 2015 roku odpowiadała za stronę kulinarną Podlaskiej Akademii Kulinarnej przy ulicy Kawaleryjskiej.






