Gdyby Polsce groziła wojna, do obrony kraju zgłosiłoby się 27 proc. dorosłych Polaków. Tak przynajmniej wynika z sondażu IBRiS przeprowadzonego dla Radia ZET. Ponad połowa badanych deklaruje, że raczej lub zdecydowanie by się do obrony kraju nie zgłosiła. Wyraźne różnice widać przede wszystkim między płciami i preferencjami politycznymi. Wyborcy opozycji częściej deklarują gotowość do obrony ojczyzny niż wyborcy obecnego rządu. Jednocześnie zdecydowana większość Polaków zadeklarowała, że w razie wojny nie zamierza wyjeżdżać z kraju.
Ilu Polaków zgłosiłoby się do obrony kraju?
Ankietowane osoby na pytanie, czy w razie zagrożenia wojną zgłosiłyby się do obrony kraju, w przypadku 11,7 proc. odpowiedziały „zdecydowanie tak”, a 15,3 proc. stwierdziło, że „raczej tak”. To daje łącznie 27 proc., czyli gotowość do zgłoszenia się do obrony kraju deklaruje mniej więcej co czwarty dorosły Polak.
Natomiast zupełnie innego zdania było aż 58,1 proc. respondentów. W tej grupie 34,7 proc. badanych osób wskazało odpowiedź „raczej nie”, a 23,4 proc. „zdecydowanie nie”. Co więcej, aż 14,9 proc. ankietowanych stwierdziło, że w sumie to nie ma zdania w tej sprawie.
Warto zaznaczyć, że powyższe dane stanowią jedynie suche deklaracje ankietowanych osób, a nie badanie rzeczywistych zachowań. W pytaniu nie pojawiały się też wzmianki o możliwej mobilizacji, składaniu przysięgi wojskowej ani o wstąpieniu do Wojsk Obrony Terytorialnej, a jedynie ogólnej gotowości do zgłoszenia się do obrony kraju.
Czy mężczyźni są bardziej skłonni bronić Polski niż kobiety?
Różnica między płciami w przeprowadzonym badaniu jest mocno zauważalna. Wśród mężczyzn do obrony kraju zgłosiłoby się 42 proc. badanych (19 proc. zdecydowanie i 23 proc. raczej), a 44 proc. by się nie zgłosiło. Wśród kobiet gotowość deklaruje jedynie 14 proc. (5 proc. zdecydowanie i 9 proc. raczej), a 71 proc. odpowiada przecząco.
Czyi wyborcy są najbardziej gotowi do obrony Polski?
W sondażu pojawiło się również pytanie o sympatie polityczne badanych osób. Jak podsumowuje Wirtualna Polska, wśród wyborców opozycji do obrony kraju zgłosiłoby się 35 proc. badanych, a wśród wyborców obozu rządzącego 21 proc. To zbiorcze wyniki dla obu bloków, a nie dla poszczególnych partii.
„Dziennik Wschodni” wskazuje wprost, że wyższą gotowość deklarują wyborcy PiS, Konfederacji, Konfederacji Korony Polskiej i Razem niż elektoraty KO, Lewicy, PSL i Polski 2050. Podział nie przebiega więc wyłącznie między prawicą a resztą sceny, bo w grupie bardziej gotowych do obrony znaleźli się także wyborcy lewicowej partii Razem. Dokładnych wyników dla poszczególnych partii Radio ZET nie podało.
Powyższe liczby dość mocno kontrastują ze słowami premiera Donalda Tuska, który od miesięcy przekonuje, że w Polsce trwa już wojna hybrydowa z Rosją. Tymczasem wśród wyborców jego koalicji gotowość do zgłoszenia się do obrony kraju deklaruje jedynie 21 proc. badanych.
Ilu Polaków wyjechałoby z kraju w razie wojny?
Drugie pytanie, jakie padło podczas przeprowadzonego badania, dotyczyło wyjazdu z Polski w razie zagrożenia wojną. Wariant „zdecydowanie tak” wskazało 10,2 proc. badanych, a „raczej tak” 13 proc. Łącznie wyjechać chciałoby 23,2 proc. Polaków.
W tym przypadku zdecydowana większość woli jednak zostać w kraju, bowiem mowa tu o 68,6 proc. respondentów. 30,5 proc. wybrało odpowiedź „raczej nie”, a 38,1 proc. „zdecydowanie nie”. Niezdecydowanych było 8,2 proc. Za wyjazdem opowiada się 25 proc. kobiet i 22 proc. mężczyzn. W tej kwestii nie widać już tak dużej rozbieżności pod kątem preferencji politycznych. Wyjechać chciałoby 23 proc. wyborców obozu rządzącego i 24 proc. wyborców opozycji.
Badanie IBRiS dla Radia ZET zostało przeprowadzone metodą wywiadów telefonicznych, na reprezentatywnej próbie 1067 dorosłych Polaków.





