Czy odmawianie wstępu na festiwale, koncerty i inne masowe imprezy osobom niezaszczepionym to segregacja ludzi, szczepionkowy apartheid? – zastanawia się Gazeta Wyborcza.
Wyborcza przypomina oświadzczenie Kultu, że nie będzie brał udziału w koncertach, które są zamknięte dla niezaszczepionych.
Jednak już niektóre festiwale, np. FEST Festiwal i Pol’and’Rock Jurka Owsiaka będą dostępny tylko dla tych, którzy szczepionki przeciw COVID-19 przyjęli.
„Zatem zakaz wstępu dla niezaszczepionych nie jest żadną segregacją. Bo każdy, kto chce, może się bez problemu zaszczepić. I tym samym uzyskać wstęp” – czytamy w Wyborczej.
Według Wyborczej tym, którzy świadomie odmawiają szczepień trzeba dać raz po raz do zrozumienia: albo się szczepisz i stajesz się dla swej społeczności znacznie mniej groźny, albo musimy ją od ciebie – jako bardzo prawdopodobnego zagrożenia – izolować ile się da.
Żródło: Gazeta Wyborcza