Polska.pl dla Agory
Wyceniane na miliony złotych serwisy internetowe Polska.pl i Poland.pl zostały wydzierżawione firmie Agora SA, wydawcy "Gazety Wyborczej". Stało się to za zgodą byłego pułkownika ABW. Państwowy instytut NASK, właściciel obu domen, nie ogłosił publicznego przetargu na dzierżawę adresów. Informację o możliwości dzierżawy wysłał jedynie do kilku sobie znanych podmiotów, a warunki oraz umowa wynikająca z tej transakcji do dzisiaj pozostają tajemnicą.Najbardziej znane, cenne i jedne z najstarszych polskich domen internetowych "pl", czyli Polska.pl i Poland.pl nie są już administrowane przez państwową Naukową i Akademicką Sieć Komputerową (NASK). Zostały po cichu wydzierżawione prywatnej firmie Agora SA. NASK uznał, że wydzierżawienie nie wymaga przetargu. Instytut przyznał sobie prawo swobodnego wyboru oferty. Do tego o możliwości składania ofert dowiedziały się tylko wybrane przez NASK podmioty. Dla reszty sprawa dzierżawy była tajemnicą. NASK uznał, że najlepiej serwisami o Polsce zaopiekuje się wydawca "Gazety Wyborczej"... Tym samym od 2 grudnia spółka Agora SA widnieje w bazie Whols jako abonent domen Polska.pl i Poland.pl Dzięki temu potentat medialny może przekierowywać osoby wchodzące na którąś z tych stron do własnych, komercyjnych serwisów. Podobny los spotkał już domeny wideo.polska.pl i literatura.polska.pl.
NASK jest instytutem badawczym, który pełni funkcję rejestru domen internetowych (DNS) "pl" oraz oferuje usługi teleinformatyczne. W 1991 r. brał udział w podłączeniu Polski do Internetu i do dnia dzisiejszego pełni funkcję "registry" - krajowego rejestru nazw internetowych w domenie "pl". Jednak o ile światowym standardem jest zasada, że domeny strategiczne z punktu widzenia wizerunku państwa i ważne dla jego promocji znajdują się w dyspozycji instytucji publicznej, to w Polsce instytut NASK, nad którym pieczę sprawuje Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego, wydzierżawił najcenniejsze domeny prywatnej spółce Agora SA. Do tego polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych ograniczyło się jedynie do zajęcia nazw dłuższych i mniej intuicyjnych: polska.gov.pl i poland.gov.pl. Obie są zdecydowanie mniej atrakcyjne niż te wydzierżawione przez Agorę. Z oświadczenia opublikowanego przez dotychczasowego właściciela domen Polska.pl i Poland.pl, czyli NASK, wynika, że zaprosiła ona do negocjacji na temat dzierżawy obu portali największe grupy medialne i internetowe. Według NASK,jedyną satysfakcjonującą ofertę miała złożyć Agora. Tymczasem większość ekspertów w branży domen internetowych jest zdumiona dzierżawą, o której nikt z nich nie słyszał, a wszystko odbywać się miało bez ogłoszenia otwartego przetargu. Jeszcze bardziej zdumiewa stanowisko Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego. - Według naszej wiedzy właścicielem wskazanych domen jest i pozostaje Naukowa i Akademicka Sieć Komputerowa jako autonomiczny Instytut Badawczy - zapewnił nas Bartosz Loba, rzecznik prasowy ministerstwa. Wbrew jego słowom zarówno NASK, jak i Agora przyznają, że do dzierżawy doszło, co sprawdzić może każdy Polak, korzystając z bazy domen Whols. Zapewne MNiSW skorzystało z semantycznego fortelu i zwykłej gry słów, bowiem każda domena "pl" nigdy nie staje się własnością abonenta (w tym przypadku Agory), ale ma on zazwyczaj prawo do wieczystego jej posiadania, administrowania i zamieszczania na niej dowolnych treści (w granicach prawa). Innymi słowy Agora zgodnie z prawem może sprawić, że po wpisanu w wyszukiwarce adresu www.polska.pl zostaniemy przekierowani na stronę "Gazety Wyborczej". - Ministerstwo będzie oczywiście przyglądać się dalszemu procesowi zarządzania wskazanymi domenami, które powinny jak najlepiej przyczyniać się do promocji Polski - powiedział nam rzecznik MNiSW.
ABW.pl
W czerwcu 2009 ujawniono fakt prowadzenia przez NASK inwestycji w opcje walutowe. Placówka straciła na tych operacjach ok. 14 milionów złotych. W konsekwencji odwołany został dyrektor NASK, Maciej Kozłowski, którego do czasu wybrania nowego dyrektora zastąpił prof. Krzysztof Malinowski. Następnie przyszedł czas na nowego dyrektora, którego życiorys może pomóc nieco w zrozumieniu preferowania przez Naukową i Akademicką Sieć Komputerową wydawcy "Gazety Wyborczej". Decyzji o sprzedaży tak ważnych domen prywatnej spółce Agora dodaje kolorytu fakt, iż szefem państwowego instytutu NASK został były pułkownik Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, podwładny Krzysztofa Bondaryka. Pułkownik Michał Chrzanowski zasiadł na fotelu dyrektora NASK 16 listopada 2009 r. (w tym samym czasie rząd przygotował projekt zmian w ustawach dający tajnym specsłużbom większe możliwości do inwigilacji i cenzurowania Internetu). Michał Chrzanowski zajął pierwsze miejsce w konkursie ogłoszonym przez MNiSW, po czym ten były dyrektor Departamentu Bezpieczeństwa Teleinformatycznego ABW został mianowany na stanowisko dyrektora NASK przez prof. Barbarę Kudrycką, ministra nauki i szkolnictwa wyższego. Wcześniej Chrzanowski, pracując w ABW, pełnił funkcję dyrektora bezpieczeństwa teleinformatycznego, więc właściwie pozostał w branży, jednak obecność oficera największej w Polsce specsłużby, której szef - gen. Krzysztof Bondaryk - związany jest z politykami Platformy Obywatelskiej, wzbudzać mogła zaniepokojenie. Jak widać po decyzji o wydzierżawieniu domen Polska.pl i Poland.pl środowisku związanemu z Adamem Michnikiem czy Wandą Rapaczyńską, niepokoje te były uzasadnione. Warto dodać, że Chrzanowski został szefem najważniejszej placówki zajmującej się polskim Internetem w wyniku konkursu ogłoszonego przez MNiSW, który rozstrzygała komisja w skład której wchodził Piotr Durbajło, były kolega (i zastępca!) Chrzanowskiego z okresu pracy w ABW. Później Durbajło pełnił też rolę doradcy szefa ABW.
Swoi swoim
- Trudno sobie wyobrazić sytuację, w której główna strona o jakiejś polskiej gminie prowadzona przez serwis urzędu miasta zostałaby przekazana jednej z kilku gazet lokalnych, popierającej tylko jedną frakcję wśród radnych tej gminy. Jeszcze trudniejsze do wyobrażenia wydawało się, że państwo polskie odda najważniejsze krajowe domeny internetowe Polska.pl i Poland.pl Agorze SA, a więc "Gazecie Wyborczej" aktywnie wspierającej środowisko Unii Wolności i Platformy Obywatelskiej i zacięcie zwalczającej polską prawicę czy tradycyjny katolicyzm - powiedział nam Łukasz Sobierajski zajmujący się tworzeniem stron internetowych. O wypowiedź poprosiliśmy także Adriana Kłosa, właściciela kilku tysięcy domen, osobę zajmującej się pozycjonowaniem i reklamą stron internetowych od 2003 roku, właściciela firmy Skuteczni.pl: "Sprzedaż domen przez NASK odbyła się bez informowania opinii publicznej. Domeny te nie pojawiły się na żadnej z giełd domen. Innym aspektem jest to, czy faktycznie powinny być sprzedawane prywatnym podmiotom, a nie powinny posłużyć bardziej jako »dobro narodowe« i winny być zagospodarowane jako serwisy informacyjne, ale także promocyjne naszego kraju, najlepiej prowadzone przez instytucje rządowe". - Zwracam także uwagę na fakt iż domeny Warszawa.pl, Szczecin.pl (tzw. domeny regionalne z nazwami miejscowości) należą do NASK i zwykły Kowalski czy podmiot gospodarczy nie może ich zarezerwować. Domeny gminne typu Zakroczym.pl rezerwowane mogą być wyłącznie przez upoważnione podmioty (urzędy gmin). Takie zachowanie rzędowości winno być także praktykowane dla domeny z nazwą kraju - powiedział Adrian Kłos, właściciel Skuteczni.pl. - Zagadką pozostaje fakt, że ani NASK, ani Agora nie podały wcześniej oficjalnej informacji na temat zawartej umowy. Nie znajdziemy też na stronie NASK ani w dostępnych zasobach Internetu informacji o przetargu czy ofercie dzierżawy domen Polska.pl i Poland.pl - powiedział nam Daniel Dryzek, który od 10 lat zajmuję się branżą domen internetowych i hostingiem. - Drugie pytanie, które warto postawić, dotyczy wpisu w bazie Whois, który wskazuje na Agorę, a nie NASK, jako posiadacza domen Polska.pl i Poland.pl. Pytana przeze mnie Jolanta Jędrysek z biura prasowego Agory stwierdziła, że od grudnia 2011 roku Polska.pl i Poland.pl będą uwzględnione w grupie serwisów spółki, zostanie również dodany do wyników grupy ruch i zasięg serwisów Polska.pl i Poland.pl. Warto więc obserwować, czy pod domenami powstaną komercyjne projekty, na których będą pojawiały się reklamy, tak jak w serwisach gazeta.pl, sport.pl, plotek.pl itd. czy portale zachowają jednak charakter promocyjny i informacyjny. Innymi słowy: czy Agora wykorzysta portale do swoich biznesowych czy politycznych celów, czy też nie. Jednak pewnym jest, że niezależnie od wizji, jaką ma spółka Agora, przejęcie tych domen może okazać się dla wydawcy "Gazety Wyborczej" kurą, która znosi złote jaja, a to chociażby ze względu na zbliżające się mistrzostwa Euro2012, kiedy kibice z zagranicy będą prawdopodobnie szukać informacji o naszym kraju głównie na stronie Poland.pl - dodał Daniel Dryzek.
Robert Wit Wyrostkiewicz
Artykuł ukazał się w najnowszym numerze tygodnika "Nasza Polska" nr 50 (841) z 13 grudnia 2011 r.
Poseł Jan Dziedziczak (PiS) dla „Naszej Polski”:
Sprawa dzierżawy Agorze domen Polska.pl i Poland.pl jest bulwersująca. Może zabrzmi to dziwnie, ale w sensie cyfrowym mamy do czynienia z wyprzedażą państwa polskiego prywatnej firmie. To równocześnie groźna sytuacja, ponieważ spółka Agora ma ambicje kształtować umysły Polaków i zagranicznej opinii publicznej o Polsce. Żaden cywilizowany kraj nie pozwoliłby sobie na podobne posunięcie, dlatego tym bardziej sprawa ta powinna zostać wyjaśniona. Jako poseł sejmowej Komisja Kultury i Środków Przekazu napiszę w tej sprawie interpelacje do Ministerstwa Spraw Zagranicznych oraz Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, bowiem jest to sprawa, którą winien zainteresować się rząd, chociaż obawiam się, że nie będziemy świadkami odpowiednich ruchów obecnego rządu w sprawie domen Polska.pl i Poland.pl.