NaszaPolska.pl » Św. Ekspedyt
Św. Ekspedyt to rzymski żołnierz i męczennik z przełomu III i IV wieku, czczony jako patron spraw pilnych, trudnych i „beznadziejnych”. W Polsce przez długi czas znany był pod swojskim imieniem św. Wierzyn – od słowa oznaczającego „człowieka, któremu można wierzyć”. Pełna modlitwa, historia i nabożeństwa: modlitwa do św. Ekspedyta o szybką pomoc. Ekspedyt, czyli Wierzyn Oryginalnie jego imię brzmi „Expeditus” i znaczy „szybki, zwinny, lekkozbrojny” (od łac. expedio – „uwolnić z więzów”). Początkowo był to przydomek żołnierza, który nie dźwiga zbędnego ciężaru i może działać błyskawicznie – wymowne imię dla patrona spraw, które nie znoszą zwłoki. Kult dotarł do Polski w XIX wieku, a w 1920 roku w Poznaniu wydano pierwszą obszerniejszą broszurę o świętym. Legion Piorunujący i „cud deszczu” Ekspedyt służył w słynnym Legionie XII (Fulminata – „Piorunujący”), którego bazą była Melitene (dzisiejsza Malatya w południowo-wschodniej Turcji), a w jego szeregach służyło wielu chrześcijan, w tym Ormianie. Legion zasłynął „cudem deszczu” za czasów Marka Aureliusza – nagłą ulewą i burzą, które odwróciły losy bitwy po modlitwie chrześcijańskich żołnierzy. Tradycja skojarzyła Ekspedyta z tym wydarzeniem, choć żył on około sto lat później, już w czasach prześladowań Dioklecjana. Wezwanie papieża Benedykt XVI w 2010 roku zachęcał do budowania osobistej więzi ze świętymi: „Każdy powinien mieć jakiegoś Świętego, z którym pozostawałby w bardzo zażyłej relacji, aby odczuwać jego bliskość przez modlitwę i wstawiennictwo, ale także, aby go naśladować”. Patron „ostatniej godziny” Św. Ekspedyt nazywany jest patronem „XI godziny” – pomaga w sprawach przedstawianych mu niemal w ostatniej chwili. Wzywa się go w kłopotach finansowych, w sprawach sądowych, w poszukiwaniu pracy, przed egzaminem, w kryzysach rodzinnych. Tradycja przypomina zarazem, że modlitwa idzie w parze z działaniem: prosząc o pomoc, gdy „pali się dom”, nie zapomnij wezwać straży pożarnej. Bywa też patronem studentów, podróżnych i – we współczesnym ujęciu – osób pracujących pod presją czasu. Kult w Polsce Wizerunki św. Ekspedyta znajdziemy m.in. w Warszawie (rzeźba nad bramą kamienicy przy ul. Grochowskiej z lat 30. XX w., odnowiona w 2007 r.; ołtarz w kościele Najświętszego Zbawiciela, gdzie modlą się studenci), w Stoczku Łukowskim, w Krakowie (feretron u ojców reformatów, kościół św. Kazimierza Królewicza) oraz w wielu innych miejscowościach. Na warszawskiej tablicy czytamy: „Święty Ekspedyt. Rzymski męczennik, patron żeglarzy, handlowców, spraw pilnych, studentów i egzaminatorów. Kiedy cesarz Dioklecjan wydał edykt nakazujący zniszczenie wszystkich kościołów i spalenie ksiąg świętych, św. Ekspedyt zerwał rozkaz cesarski z muru i zniszczył go publicznie. Za to został umęczony w 303 r.”. Świadectwa Wierni dzielą się świadectwami wdzięczności – relacjami z pomocy otrzymanej za jego wstawiennictwem: „Święty Ekspedyt pomógł mi dwukrotnie; [za] pierwszym razem [kiedy] mój syn został uwikłany w oszustwo… gorąca modlitwa zdziałała cud – wszystko się wyjaśniło… [za] drugim razem pomógł mi w sprawie urzędowo-finansowej. Bogu niech będą dzięki…” (Aga) „Dziękuję ci, św. Ekspedycie, za twoją pomoc w moich sprawach zawodowych – więcej pracy i pieniędzy. Polecam cię wszystkim innym, którym potrzebna jest podobna pomoc” (Ela) Gdy prośba nie zostaje wysłuchana W modlitewnikach do św. Ekspedyta znajduje się też modlitwa na trudniejszą chwilę: „Święty Ekspedycie! Nie otrzymałem łaski, o którą Cię prosiłem… O, Święty Męczenniku, nie dozwól, by zniechęcenie i zwątpienie miało choć na chwilę przystęp do mego serca… Ufam jednak, że w zamian za to otrzymam łaskę korzystniejszą dla mej duszy”. Więcej – modlitwa o szybką pomoc, litania, nowenna i trzydniowe nabożeństwo – w artykule: Modlitwa do św. Ekspedyta o szybką pomoc. Na podstawie: Agnieszka Ścibik, „Święty Ekspedyt”, Wydawnictwo M, Kraków.