Bierzmy przykład z Ukrainy. Apel kombatantów o usunięcie pomników Armii Czerwonej

3 min. czytania

Redakcja

04 marca 2014 r.

Pusty cokół po pomniku sowieckim na rynku małego miasta, ilustracja o pomnikach Armii Czerwonej w Polsce

3 min. czytania

Redakcja

04 marca 2014 r.

Pomniki Armii Czerwonej w Polsce, tablice ku czci Gwardii i Armii Ludowej oraz ulice i place nazwane imionami komunistycznych działaczy wciąż stoją w wielu gminach, choć od odzyskania niepodległości minęło prawie 25 lat. Na początku marca 2014 r. Porozumienie Organizacji Kombatanckich i Niepodległościowych w Krakowie ponawia wezwanie do rad wszystkich samorządów gminnych, by natychmiast podjęły kroki w celu usunięcia tych reliktów sowieckiego panowania. Rzecznik Porozumienia dr Jerzy Bukowski wskazuje na wydarzenia na Ukrainie, gdzie naród w ciągu kilku dni spontanicznie obalił wiele pomników Włodzimierza Lenina, twórcy ludobójczego systemu. Przekonuje, że dalsze kultywowanie pamięci okupantów oraz rodzimych zdrajców jest nie tylko haniebne, ale także niezgodne z Konstytucją RP i przepisami kodeksu karnego. Wzywa rady gmin, by w najbliższych dniach przyjęły stosowne uchwały i wdrożyły je w życie, nie czekając na powtórkę ukraińskiego scenariusza.

Porozumienie Organizacji Kombatanckich i Niepodległościowych w Krakowie zwraca się do rad wszystkich samorządów gminnych w Polsce, na terenie których znajdują się jeszcze relikty sowieckiego panowania nad naszym krajem w postaci pomników, tablic memoratywnych, patronów ulic, placów, mostów, instytucji publicznych upamiętniających Armię Czerwoną, Gwardię i Armię Ludową oraz inne organizacje i postaci symbolizujące komunistyczne zniewolenie o natychmiastowe podjęcie kroków w celu ich usunięcia.

Wydarzenia na Ukrainie jako przykład

Występujemy z tym postulatem nie po raz pierwszy, ale wydarzenia ostatnich dni na Ukrainie, gdzie naród – nie pytając nikogo o pozwolenie – spontanicznie obalił wiele pomników twórcy ludobójczego systemu politycznego Włodzimierza Lenina skłaniają nas do ponowienia żądania zdecydowanej rozprawy z symbolami zbrodni dokonywanych na Polakach przez Sowietów i ich polskich pomocników.

Takie decyzje powinny niezwłocznie podjąć te samorządy, które najwidoczniej zapomniały, że Polska jest już krajem niepodległym i dalsze kultywowanie pamięci okupantów oraz rodzimych zdrajców i zaprzańców jest nie tylko haniebne, ale także niezgodne z Konstytucją RP oraz przepisami kodeksu karnego.

Przeczytaj również: Zdrajca z SLD. Tadeusz Iwiński w obronie pomnika Iwana Czerniachowskiego

Wezwanie do rad gmin

Wzywamy rady gmin, które nie uporały się przez 25 lat z dziedzictwem czasu zniewolenia, aby w najbliższych dniach podjęły stosowne uchwały w tej materii i wdrożyły je w życie, nie czekając na powtórkę ukraińskiego scenariusza.

dr Jerzy Bukowski, rzecznik POKiN

 


ⓘ Informacja o publikacji
Apel Jerzego Bukowskiego pt. „Bierzmy przykład z Ukrainy” ukazał się pierwotnie w wydaniu papierowym tygodnika „Nasza Polska” nr 10 (957) z dnia 4 marca 2014 roku, s. 8. Reprint na portalu naszapolska.pl w ramach digitalizacji archiwum redakcji. Wszelkie prawa do oryginalnego tekstu zastrzeżone – Jerzy Bukowski / „Nasza Polska”. Ilustracja: grafika poglądowa, redakcja naszapolska.pl.

Napisane przez

Cykl

Tagi

Udostępnij

Napisane przez

Najnowsze

Podpalenie stacji Starlink. Zatrzymano trzy osoby w Niemczech, w tle rosyjskie służby

Milionowe straty i przepłacone remonty – porażający audyt w Warszawskiej Spółdzielni Mieszkaniowej

Pożegnanie pani Darii z Leszczydołu-Nowin. Ksiądz wspomniał o modlitwie za nożownika

Były żołnierz WOT Mateusz Ritter zatrzymany na oczach widzów. Żandarmeria wyważyła drzwi podczas transmisji na TikToku

Burmistrz Sanoka Tomasz Matuszewski zatrzymany przez CBA

Międzynarodowa grupa przestępcza rozbita – Polacy, Rosjanie i Ukrainiec aresztowani

Student z Ukrainy chciał zabić w „krwawy piątek”. Został aresztowany na 3 miesiące.

Balcerowicz: hejt na Ukrainę to podłość lub głupota. Nie można już pytać o UPA i rolnictwo?

Inne kategorie

Czytaj także