<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>konstytucja - Nasza Polska</title>
	<atom:link href="https://naszapolska.pl/konstytucja/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link></link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Tue, 04 Mar 2014 05:35:00 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	

<image>
	<url>https://naszapolska.pl/wp-content/uploads/2026/02/cropped-naszapolska-favicon-32x32.png</url>
	<title>konstytucja - Nasza Polska</title>
	<link></link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Bezkarność ponad podziałami. Immunitet poselski i sprawa Ryszarda Zbrzyznego</title>
		<link>https://naszapolska.pl/immunitet-poselski-ryszard-zbrzyzny-bezkarnosc/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Paweł Siergiejczyk]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 04 Mar 2014 05:35:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Polityka]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://naszapolska.pl/immunitet-poselski-ryszard-zbrzyzny-bezkarnosc/</guid>

					<description><![CDATA[<p>Immunitet poselski miał chronić parlamentarzystów przed represjami za działalność publiczną, tymczasem 21 lutego 2014 r. Sejm nie zgodził się na pociągnięcie do odpowiedzialności posła SLD Ryszarda Zbrzyznego, któremu Prokuratura Rejonowa w&#160;Legnicy zarzuca składanie fałszywych zeznań…</p>
<p>Artykuł <a href="https://naszapolska.pl/immunitet-poselski-ryszard-zbrzyzny-bezkarnosc/">Bezkarność ponad podziałami. Immunitet poselski i sprawa Ryszarda Zbrzyznego</a> pochodzi z serwisu <a href="https://naszapolska.pl">Nasza Polska</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Immunitet poselski miał chronić parlamentarzystów przed represjami za działalność publiczną, tymczasem 21 lutego 2014 r. Sejm nie zgodził się na pociągnięcie do odpowiedzialności posła SLD Ryszarda Zbrzyznego, któremu Prokuratura Rejonowa w&nbsp;Legnicy zarzuca składanie fałszywych zeznań w&nbsp;sprawie kolizji drogowej z&nbsp;udziałem syna. Za wnioskiem głosowało 30 posłów, przeciw było 57, a&nbsp;aż 339 wstrzymało się od głosu. Paweł Siergiejczyk przypomina, co mówi o&nbsp;immunitecie art. 105 <a href="https://www.sejm.gov.pl/prawo/konst/polski/kon1.htm" target="_blank">Konstytucji RP</a>, i&nbsp;zestawia najbardziej znamienne głosowania: obronę Waldego Dzikowskiego i&nbsp;Małgorzaty Ostrowskiej oskarżonych o&nbsp;przyjęcie łapówek, odmowę uchylenia immunitetu Stefanowi Niesiołowskiemu w&nbsp;sprawie wytoczonej przez Zuzannę Kurtykę oraz zgodę na postawienie przed sądem Antoniego Macierewicza z&nbsp;oskarżenia Marka Dochnala. Pokazuje podwójną moralność Platformy wobec posłów lewicy i&nbsp;prawicy, a&nbsp;na koniec opisuje projekt Twojego Ruchu, który miał zlikwidować immunitety, ale po tygodniu został po cichu wycofany.</strong></p>

<p><em>Afery</em></p>
<p>Ostatnie posiedzenie Sejmu, w&nbsp;piątek 21 lutego, zakończyło się wielce charakterystycznym głosowaniem. Oto zdecydowana większość posłów nie dopuściła do pociągnięcia do odpowiedzialności karnej posła Ryszarda Zbrzyznego z&nbsp;SLD, czyli nie zgodziła się na uchylenie mu immunitetu. Za wnioskiem Prokuratury Rejonowej w&nbsp;Legnicy głosowało zaledwie 30 parlamentarzystów, przeciw &#8211; 57. Natomiast zdecydowana większość &#8211; 339 posłów &#8211; wstrzymała się od głosu, a&nbsp;więc de facto poparła Zbrzyznego, gdyż większość niezbędna w&nbsp;takich sprawach wynosi 231 głosów „za”.</p>
<p>Sam poseł &#8211; zasiadający na Wiejskiej nieprzerwanie od 1993 r. &#8211; jest jedną z&nbsp;najważniejszych postaci w&nbsp;regionie, gdzie głównym pracodawcą jest KGHM. Ten wieloletni członek PZPR od 1991 r. stoi na czele Związku Zawodowego Pracowników Przemysłu Miedziowego. Nic dziwnego, że o&nbsp;sprawie zrobiło się głośno &#8211; tym bardziej, że zarzuty dotyczą wiarygodności polityka, czyli tego, co jest dla niego głównym kapitałem.</p>
<h2>Zarzuty prokuratury w Legnicy</h2>
<p>Legnicka prokuratura zarzuca Zbrzyznemu składanie fałszywych zeznań. W&nbsp;latach 2010-2012 podczas przesłuchań w&nbsp;Prokuraturach Rejonowych w&nbsp;Lubinie i&nbsp;Legnicy poseł SLD &#8211; mimo pouczenia o&nbsp;odpowiedzialności karnej &#8211; miał zeznać nieprawdę. Prokuratorzy przesłuchiwali go w&nbsp;sprawie syna, oskarżonego o&nbsp;spowodowanie w&nbsp;maju 2008 r. kolizji drogowej pod wpływem alkoholu. Samochód uczestniczący w&nbsp;zdarzeniu istotnie należał do Zbrzyznego juniora, ale poseł twierdził, że za kierownicą musiał siedzieć kto inny, bo w&nbsp;czasie, kiedy doszło do kolizji, syn przebywał w&nbsp;domu. O&nbsp;tym, że poseł skłamał, mają świadczyć zeznania świadków oraz analiza bilingów telefonicznych.</p>
<p>Zbrzyzny twierdzi, że mówił prawdę, i&nbsp;kwestionuje ustalenia prokuratorów, zarzucając im, że próbują go zniszczyć na polityczne zamówienie. Podczas dyskusji w&nbsp;Sejmie poseł SLD mówi o&nbsp;sobie jako o&nbsp;„króliczku, którego trzeba gonić”. „Dzisiaj tym króliczkiem jestem ja. Jednak nie znaczy to, że jutro króliczkiem nie zostanie któryś z&nbsp;was, siedzących tu w&nbsp;Wysokiej Izbie” &#8211; odwoływał się do parlamentarnej solidarności. I&nbsp;apelował: „Brońmy się przed prokuraturami, które realizują swoje polityczne aspiracje, a&nbsp;nie cele, dla których zostały powołane”.</p>
<p>Sprawa ciągnie się już prawie 6 lat i&nbsp;wskutek ostatniej decyzji Sejmu nie ma szans się zakończyć dopóki Zbrzyznego chroni immunitet. A&nbsp;więc także w&nbsp;kolejnych kadencjach &#8211; jeśli ponownie zdobędzie on mandat poselski.</p>
<h2>Co mówi konstytucja o immunitecie</h2>
<p>Piątkowe głosowanie pokazało, że bezkarność parlamentarzystów nadal jest wielką chorobą III RP. Wbrew pozorom, bezkarności tej wcale nie gwarantuje konstytucja, która w&nbsp;artykule 105. mówi co prawda, że „od dnia ogłoszenia wyników wyborów do dnia wygaśnięcia mandatu poseł nie może być pociągnięty bez zgody Sejmu do odpowiedzialności karnej”, ale pierwszy punkt tego artykułu jasno głosi, że „poseł nie może być pociągnięty do odpowiedzialności za swoją działalność wchodzącą w&nbsp;zakres sprawowania mandatu poselskiego ani w&nbsp;czasie jego trwania, ani po jego wygaśnięciu. Za taką działalność poseł odpowiada wyłącznie przed Sejmem, a&nbsp;w&nbsp;przypadku naruszenia praw osób trzecich może być pociągnięty do odpowiedzialności sądowej tylko za zgodą Sejmu”.</p>
<p>Immunitet ma zatem chronić parlamentarzystę przed potencjalnymi represjami za działalność publiczną, a&nbsp;nie zapewniać możliwość bezkarnego kłamania w&nbsp;zeznaniach, łamania przepisów ruchu drogowego itp. przestępstw, za które zwykłym obywatelom stawia się zarzuty karne.</p>
<p style="background: #eef1f5; border-left: 5px solid #3a5a8a; padding: 12px 18px; margin: 18px 0; border-radius: 6px;"><strong>Przeczytaj również:</strong> <a href="https://naszapolska.pl/rzady-aferzystow/">Rządy aferzystów</a></p>
<h2>Immunitet stosowany wybiórczo</h2>
<p>Ale w&nbsp;naszym parlamencie od początku III RP immunitet służy do zasłaniania się w&nbsp;sprawach prawnie i&nbsp;moralnie wątpliwych. W&nbsp;dodatku jest on traktowany bardzo wybiórczo. Z&nbsp;grubsza można powiedzieć, że politycy PO i&nbsp;SLD mają więcej „szczęścia” niż posłowie prawicy. Wystarczy przypomnieć kilka najbardziej znamiennych głosowań:</p>
<p>&#8211; 26 stycznia 2007 r. Sejm głosami PO, SLD, PSL i&nbsp;Samoobrony nie zgodził się na uchylenie immunitetu posła Platformy Waldego Dzikowskiego, który został oskarżony o&nbsp;przyjęcie łapówki od jednego z&nbsp;przedsiębiorców jako wójt gminy Tarnowo Podgórne. Prokuratura umorzyła więc postępowanie wobec niego, natomiast skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko jego współpracownikom z&nbsp;gminy. W&nbsp;ten sposób Dzikowski &#8211; który do dziś zasiada w&nbsp;Sejmie &#8211; ciągle pozostaje bezkarny.</p>
<p>&#8211; 30 marca 2007 r. Sejm głosami PO, SLD oraz częściowo PSL i&nbsp;Samoobrony nie zgodził się na uchylenie immunitetu posłanki SLD Małgorzaty Ostrowskiej, która została oskarżona o&nbsp;przyjęcie łapówki od jednego z&nbsp;baronów mafii paliwowej. Pół roku później Ostrowska przegrała wybory i&nbsp;straciła immunitet, dzięki czemu prokuratura mogła jej postawić zarzuty, z&nbsp;których zresztą po kilku latach oczyścił ją sąd.</p>
<p>&#8211; 22 lutego 2013 r. Sejm głosami PO, PSL i&nbsp;SLD nie zgodził się na uchylenie immunitetu posła Platformy Stefana Niesiołowskiego, który został oskarżony przez Zuzannę Kurtykę, wdowę po prezesie IPN, o&nbsp;to, że w&nbsp;jednej z&nbsp;telewizji powiedział, iż rodziny ofiar katastrofy smoleńskiej powinny z&nbsp;własnej kieszeni pokryć koszty ekshumacji ciał swoich bliskich. Kurtyka uznała, że Niesiołowski naruszył jej dobra osobiste, bo o&nbsp;ekshumacji zdecydowała prokuratura wojskowa, mimo sprzeciwu rodziny. To oczywiście nie jedyny przykład kłamliwych i&nbsp;chamskich wypowiedzi polityka PO, ale w&nbsp;tym przypadku większość sejmowa dała oficjalne przyzwolenie na bezkarność Niesiołowskiego.</p>
<figure id="attachment_131300" aria-describedby="caption-attachment-131300" style="width: 700px" class="wp-caption aligncenter"><picture fetchpriority="high" decoding="async" class="size-full wp-image-131300"><source type="image/avif" srcset="https://naszapolska.pl/wp-content/compressx-nextgen/uploads/2026/10/stefan-niesiolowski-immunitet.jpg.avif 700w, https://naszapolska.pl/wp-content/compressx-nextgen/uploads/2026/10/stefan-niesiolowski-immunitet-214x300.jpg.avif 214w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px"/><img fetchpriority="high" decoding="async" class="size-full wp-image-131300" src="https://naszapolska.pl/wp-content/uploads/2026/10/stefan-niesiolowski-immunitet.jpg" alt="Poseł Stefan Niesiołowski, któremu Sejm nie uchylił immunitetu" width="700" height="981" srcset="https://naszapolska.pl/wp-content/uploads/2026/10/stefan-niesiolowski-immunitet.jpg 700w, https://naszapolska.pl/wp-content/uploads/2026/10/stefan-niesiolowski-immunitet-214x300.jpg 214w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px"/></picture><figcaption id="caption-attachment-131300" class="wp-caption-text">Poseł Stefan Niesiołowski. Fot. KAPiF / archiwum „Nasza Polska”</figcaption></figure>
<p>&#8211; 23 listopada 2012 r. Sejm głosami PO, Ruchu Palikota i&nbsp;SLD zgodził się na uchylenie immunitetu posła PiS Antoniego Macierewicza, który został oskarżony przez znanego lobbystę Marka Dochnala o&nbsp;to, że w&nbsp;jednej z&nbsp;telewizji powiedział, iż „twórcą i&nbsp;opiekunem” Dochnala był gen. Gromosław Czempiński oraz że Dochnal posiadał kontakty z&nbsp;rosyjskimi służbami specjalnymi. Kilka miesięcy później sąd jeszcze przed rozpoczęciem procesu umorzył sprawę, uznając, że słowa Macierewicza nie zawierały znamion przestępstwa.</p>
<p>&#8211; W&nbsp;kilku innych przypadkach oskarżeń wysuwanych pod adresem posłów PiS Sejm nie zgodził się na uchylenie immunitetu, ale uczynił to wbrew stanowisku PO &#8211; zwykle przeważało odmienne stanowisko PSL. Tak było w&nbsp;przypadku posłów Ludwika Dorna (głosowanie 30 maja 2008 r.), Tomasza Górskiego (25 marca 2011 r.) i&nbsp;Stanisława Pięty (14 września 2012 r.). A&nbsp;zatem w&nbsp;Platformie panuje podwójna moralność: bronimy swoich oraz kolegów z&nbsp;lewicy, natomiast posłom z&nbsp;prawej strony immunitet nie przysługuje.</p>
<h2>Projekt likwidacji immunitetów</h2>
<p>Jednak sprawa Ryszarda Zbrzyznego pokazuje, że wszystkie partie w&nbsp;Sejmie godzą się na bezkarność parlamentarzystów &#8211; i&nbsp;to przy oskarżeniach ewidentnie kryminalnych, a&nbsp;nie politycznych. Oczywiście wielu posłów boi się opinii publicznej i&nbsp;sami rezygnują z&nbsp;immunitetu. Ale ten „parasol ochronny” ciągle stanowi formę ucieczki przed odpowiedzialnością dla polityków, dlatego nic nie wskazuje, by miał zostać zniesiony.</p>
<p>Co prawda w&nbsp;styczniu br. klub Twojego Ruchu wniósł projekt zmiany konstytucji, likwidujący immunitety nie tylko parlamentarne, ale i&nbsp;sędziowskie (a&nbsp;także prezesa NIK i&nbsp;rzecznika praw obywatelskich), jednak już po tygodniu został po cichu wycofany przez wnioskodawców. Trudno o&nbsp;lepszy komentarz&#8230;</p>
<p style="text-align:right"><strong>Paweł Siergiejczyk</strong></p>
<p>&nbsp;</p>
<hr />
<p style="font-size: 0.85em;color: #666;font-style: italic;text-align: center"><strong>ⓘ Informacja o publikacji</strong><br />Artykuł <strong>Pawła Siergiejczyka</strong> pt. <strong>„Bezkarność ponad podziałami”</strong> ukazał się pierwotnie w wydaniu papierowym tygodnika <strong>„Nasza Polska” nr 10 (957) z dnia 4 marca 2014 roku, s. 1, 8</strong>. Reprint na portalu naszapolska.pl w ramach digitalizacji archiwum redakcji. Wszelkie prawa do oryginalnego tekstu zastrzeżone &#8211; Paweł Siergiejczyk / „Nasza Polska”. Zdjęcia: archiwum „Nasza Polska”, skan wydania nr 10 (957)/2014, s. 1, 8.</p>
<p>Artykuł <a href="https://naszapolska.pl/immunitet-poselski-ryszard-zbrzyzny-bezkarnosc/">Bezkarność ponad podziałami. Immunitet poselski i sprawa Ryszarda Zbrzyznego</a> pochodzi z serwisu <a href="https://naszapolska.pl">Nasza Polska</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Wywiad z prof. Janem Szyszko: „Brońmy Lasów Państwowych”</title>
		<link>https://naszapolska.pl/wywiad-z-jan-szyszko/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Magdalena Kowalewska-Wojtak]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 25 Feb 2014 05:20:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Wywiady]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://naszapolska.pl/wywiad-z-jan-szyszko/</guid>

					<description><![CDATA[<p>Jan Szyszko, profesor nauk leśnych i&#160;minister środowiska w&#160;rządach Jerzego Buzka i&#160;Jarosława Kaczyńskiego, w&#160;lutym 2014 r. stał na czele protestu przeciwko nowelizacji ustawy o&#160;lasach. Podpisana przez prezydenta zmiana zobowiązała Lasy Państwowe do przekazania do budżetu państwa…</p>
<p>Artykuł <a href="https://naszapolska.pl/wywiad-z-jan-szyszko/">Wywiad z prof. Janem Szyszko: „Brońmy Lasów Państwowych”</a> pochodzi z serwisu <a href="https://naszapolska.pl">Nasza Polska</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Jan Szyszko, profesor nauk leśnych i&nbsp;minister środowiska w&nbsp;rządach Jerzego Buzka i&nbsp;Jarosława Kaczyńskiego, w&nbsp;lutym 2014 r. stał na czele protestu przeciwko nowelizacji ustawy o&nbsp;lasach. Podpisana przez prezydenta zmiana zobowiązała <a href="https://www.lasy.gov.pl/" target="_blank">Lasy Państwowe</a> do przekazania do budżetu państwa po 800 mln zł w&nbsp;2014 i&nbsp;2015 r., a&nbsp;od 2016 r. do płacenia podatku od przychodu. W&nbsp;rozmowie z&nbsp;Magdaleną Kowalewską prof. Szyszko nazywa ustawę zamachem na unikatową w&nbsp;skali świata instytucję, która sama się finansuje i&nbsp;jeszcze płaci podatki, podczas gdy lasy w&nbsp;zachodniej Europie dostają średnio 100 euro dotacji na hektar. Ostrzega przed mechanizmem domina: odebranie funduszu leśnego uczyni deficytowymi nadleśnictwa z&nbsp;młodymi drzewostanami, a&nbsp;bankruta można potem sprzedać. Ocenia także zapowiedź premiera Tuska, by wpisać ochronę lasów do konstytucji „z&nbsp;wyjątkiem przypadków określonych w&nbsp;ustawie”, i&nbsp;wzywa do zbierania podpisów w&nbsp;obronie polskich lasów.</strong></p>

<p><em>Z prof. Janem Szyszko, byłym ministrem środowiska w rządzie PiS, rozmawia Magdalena Kowalewska</em></p>
<h2>Nowelizacja ustawy o Lasach Państwowych</h2>
<p><strong>Prezydent podpisał nowelizację ustawy o&nbsp;Lasach Państwowych, które, według nowego prawa, mają przekazać do budżetu państwa w&nbsp;tym i&nbsp;kolejnym roku w&nbsp;sumie 1,6 mln zł, a&nbsp;od 2016 r. mają płacić podatek od przychodu. Co to oznacza dla polskich lasów?</strong></p>
<p><strong>Jan Szyszko:</strong> Ta ustawa jest zamachem na polskie Lasy Państwowe i&nbsp;jawną próbą destabilizacji tej unikatowej w&nbsp;skali świata instytucji. Są one unikatowe, ponieważ samofinansują się i&nbsp;jeszcze świadczą usługi pieniężne dla społeczeństwa, doskonale łącząc cele gospodarcze z&nbsp;celami ekologicznymi i&nbsp;społecznymi. Tymczasem koalicja PO-PSL zrobiła wielki skok na kasę Lasów Państwowych nie posiadając żadnej analizy gospodarczej oraz łamiąc wszelkie zasady, bowiem w&nbsp;ciągu kilkudziesięciu godzin odbyły się trzy czytania projektu nowelizacji, a&nbsp;Senat przyjął poprawkę zanim projekt trafił do Sejmu! Mieliśmy do czynienia z&nbsp;łamaniem konstytucji i&nbsp;wszelkich procedur, jakich polski Sejm jeszcze nie widział!</p>
<p><strong>Jaki cel przyświeca tej nowelizacji?</strong></p>
<p><strong>Jan Szyszko:</strong> Nowelizacja ustawy daje możliwość uznania Lasów Państwowych za deficytowe, czyli &#8211; inaczej mówiąc &#8211; LP mogą stać się bankrutem. Jak ktoś jest bankrutem, to można mu pomóc, sprzedając go&#8230; Przyjęta ustawa jest przewrotna właśnie dlatego, że Lasom Państwowym zabiera się pieniądze, które stanowią dla nich zysk i&nbsp;samofinansowanie. Podczas debaty padał argument, iż w&nbsp;zachodniej Europie lasy państwowe płacą podatki w&nbsp;wysokości ok. 10-15 proc. Proponuje się, aby lasy w&nbsp;Polsce płaciły 2 proc. od obrotu, ale zapomina się dodać, że te 2 proc. podatku stanowi większą sumę niż zysk, zaś lasy w&nbsp;zachodniej Europie otrzymują dofinansowanie średnio 100 euro za hektar. A&nbsp;nasze polskie lasy same się finansują. Powiedziałem w&nbsp;Sejmie, że niech pan premier spowoduje, aby polskie lasy dostawały w&nbsp;ciągu roku średnio również 100 euro za hektar, ponieważ spełniają taką samą rolę dla społeczeństwa, jak te w&nbsp;zachodniej Europie, i&nbsp;wtedy będzie mógł zabrać nawet 90 proc. podatku! Polskie lasy to fenomen w&nbsp;skali światowej! Spełniają wszystkie funkcje, samofinansują się, a&nbsp;do tego płacą podatki!</p>
<h2>Dlaczego Lasom Państwowym zabiera się pieniądze</h2>
<p><strong>Jaki cel przyświeca władzy w&nbsp;odbieraniu Lasom Państwowych pieniędzy?</strong></p>
<p><strong>Jan Szyszko:</strong> Ma to służyć zdestabilizowaniu Lasów Państwowych, powiedzeniu, że są niewydolne finansowo i&nbsp;zgodnie z&nbsp;prawem rozpoczęciu sprzedaży po 2016 r. właśnie tego, co jest niewydolne finansowo. Zwróćmy uwagę na to, że z&nbsp;punktu widzenia budżetu pieniądze, które zabiera się Lasom Państwowym, nic nie znaczą. Te 800 mln zł to zaledwie ułamek procenta budżetu. Ale problem leży gdzie indziej. Zabranie w&nbsp;tym i&nbsp;kolejnym roku po 800 mln zł oznacza, że polskie lasy przestają się samofinansować i&nbsp;stają się deficytowe. W&nbsp;polskich lasach na pniu stoi 400 mld zł. I&nbsp;to jest główny powód, jak się dobrać do tych pieniędzy, ponieważ to one zasilą budżet państwa.</p>
<p><strong>Czyli mamy do czynienia ze stopniową grabieżą polskich lasów przez obecny rząd?</strong></p>
<p><strong>Jan Szyszko:</strong> Zgadza się. Ale równocześnie chodzi o&nbsp;uruchomienie mechanizmu domino: destabilizacji i&nbsp;deficytu lasów. Połowa nadleśnictw w&nbsp;Polsce jest deficytowa, ponieważ znajdują się tam zbyt młode drzewostany, aby móc pozyskać z&nbsp;nich drewno. One są finansowe przez fundusz leśny, który właśnie zabrano.</p>
<p style="background: #eef1f5; border-left: 5px solid #3a5a8a; padding: 12px 18px; margin: 18px 0; border-radius: 6px;"><strong>Przeczytaj również:</strong> <a href="https://naszapolska.pl/rzad-nie-chce-bronic-ziemi-i-lasow/">Rząd nie chce bronić ziemi i lasów</a></p>
<h2>Poprawka do konstytucji i obrona lasów</h2>
<p><strong>Jednak społeczeństwo mocno zareagowało na próbę grabieży polskich lasów. A&nbsp;rządząca koalicja jest gotowa nawet zmienić konstytucję, w&nbsp;której miałby znaleźć się zapis o&nbsp;ochronie polskich lasów i&nbsp;uniemożliwieniu ich prywatyzacji z&nbsp;wyjątkiem przypadków określonych w&nbsp;drodze ustawy&#8230;</strong></p>
<p><strong>Jan Szyszko:</strong> I na tym polega przewrotność premiera, który mówi, że zapisze w&nbsp;konstytucji, iż nie będzie można ich prywatyzować, ale w&nbsp;drodze ustawy będzie je można sprzedać. Należy zauważyć, że lasy są teraz bardzo dobrze chronione ustawą społeczną, która mówi, że Lasy Państwowe są strategicznym zasobem społeczeństwa i&nbsp;nie podlegają prywatyzacji. Pan premier to pomija.</p>
<p><strong>Co możemy zrobić, aby chronić Lasy Państwowe?</strong></p>
<p><strong>Jan Szyszko:</strong> Stanąć jak jeden mąż w&nbsp;ich obronie i&nbsp;zbierać podpisy, bowiem jest to zamach na polską ziemię. Jedyna nadzieja w&nbsp;społeczeństwie i&nbsp;proteście obywateli. W&nbsp;niedługim czasie chciałbym złożyć odpowiednią liczbę podpisów i&nbsp;pokazać panu premierowi, że społeczeństwo nie chce grabieży Lasów Państwowych! Koalicja PO-PSL przeraziła się reakcją społeczeństwa i&nbsp;dlatego wystąpiła z&nbsp;propozycją zmiany konstytucji, aby polskie Lasy Państwowe nie uległy prywatyzacji. To szczyt hipokryzji tego rządu, który najpierw proceduje ustawę zmierzającą do destabilizacji Lasów Państwowych, a&nbsp;teraz stara się ratować twarz i&nbsp;odwracać uwagę społeczeństwa, uznając się za dobrze rządzących, którzy w&nbsp;drodze ustawy i&nbsp;tak będą mogli sprywatyzować polskie lasy!</p>
<p style="text-align:right"><strong>Magdalena Kowalewska</strong></p>
<p>&nbsp;</p>
<hr />
<p style="font-size: 0.85em;color: #666;font-style: italic;text-align: center"><strong>ⓘ Informacja o publikacji</strong><br />Wywiad <strong>Magdaleny Kowalewskiej</strong> z <strong>prof. Janem Szyszko</strong> pt. <strong>„Brońmy Lasów Państwowych”</strong> ukazał się pierwotnie w wydaniu papierowym tygodnika <strong>„Nasza Polska” nr 9 (956) z dnia 25 lutego 2014 roku, s. 9</strong>. Reprint na portalu naszapolska.pl w ramach digitalizacji archiwum redakcji. Wszelkie prawa do oryginalnego tekstu zastrzeżone &#8211; Magdalena Kowalewska / „Nasza Polska”. Zdjęcia: archiwum „Nasza Polska”, skan wydania nr 9 (956)/2014, s. 9.</p>
<p>Artykuł <a href="https://naszapolska.pl/wywiad-z-jan-szyszko/">Wywiad z prof. Janem Szyszko: „Brońmy Lasów Państwowych”</a> pochodzi z serwisu <a href="https://naszapolska.pl">Nasza Polska</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
