<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>KL Warschau - Nasza Polska</title>
	<atom:link href="https://naszapolska.pl/kl-warschau/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link></link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Tue, 13 Oct 2026 10:56:28 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	

<image>
	<url>https://naszapolska.pl/wp-content/uploads/2026/02/cropped-naszapolska-favicon-32x32.png</url>
	<title>KL Warschau - Nasza Polska</title>
	<link></link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Tajemnice życia i historii. Sędzia Maria Trzcińska i prawda o KL Warschau</title>
		<link>https://naszapolska.pl/maria-trzcinska-kl-warschau/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 21 Jan 2014 08:15:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Historia]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://naszapolska.pl/maria-trzcinska-kl-warschau/</guid>

					<description><![CDATA[<p>Maria Trzcińska przez ponad 30 lat pracowała w&#160;Głównej Komisji Badania Zbrodni na Narodzie Polskim i&#160;poświęciła życie jednej sprawie: niemieckiemu obozowi koncentracyjnemu w&#160;centrum Warszawy, znanemu jako KL Warschau. Zebrała 40 tomów dokumentów, wszczęła w&#160;1973 r. śledztwo…</p>
<p>Artykuł <a href="https://naszapolska.pl/maria-trzcinska-kl-warschau/">Tajemnice życia i historii. Sędzia Maria Trzcińska i prawda o KL Warschau</a> pochodzi z serwisu <a href="https://naszapolska.pl">Nasza Polska</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Maria Trzcińska przez ponad 30 lat pracowała w&nbsp;Głównej Komisji Badania Zbrodni na Narodzie Polskim i&nbsp;poświęciła życie jednej sprawie: niemieckiemu obozowi koncentracyjnemu w&nbsp;centrum Warszawy, znanemu jako KL Warschau. Zebrała 40 tomów dokumentów, wszczęła w&nbsp;1973 r. śledztwo w&nbsp;sprawie zbrodni ludobójstwa i&nbsp;ustaliła, że postępowanie przerwano już w&nbsp;1945 r., gdy w&nbsp;poniemieckich barakach urządzono obóz NKWD i&nbsp;UB dla polskich patriotów. Alina Czerniakowska, dokumentalistka, wspomina swoje spotkanie z&nbsp;sędzią, która ponaglała ją do zrobienia filmu o&nbsp;tej, jak mówiła, wielkiej hekatombie mieszkańców stolicy. Przytacza jej słowa o&nbsp;planie Pabsta, źródłach dowodowych z&nbsp;procesów Geibla i&nbsp;Hahna oraz o&nbsp;nieobecności KL Warschau w&nbsp;podręcznikach historii. Pisze też o&nbsp;niewyjaśnionych okolicznościach śmierci i&nbsp;pogrzebu sędzi Marii Trzcińskiej, dwa lata przed publikacją tego tekstu. To osobiste wspomnienie i&nbsp;zarazem przypomnienie dorobku, który wciąż czeka na szersze odkrycie.</strong></p>

<h2>Sędzia Maria Trzcińska i jej książka</h2>
<p>Wśród książek, które odłożyłam jako konieczne do przeczytania, jest gruby tom autorstwa Marii Trzcińskiej pt. „Obóz zagłady w&nbsp;centrum Warszawy. KL Warschau”. Życie zawodowe i&nbsp;prywatne sędzi Marii Trzcińskiej związane było przez dziesiątki lat z&nbsp;badaniem niemieckiej zbrodni w&nbsp;Warszawie. Postanowiła zrobić wszystko, by ujawnić prawdę o&nbsp;hańbiącej zbrodni narodu niemieckiego &#8211; obozie koncentracyjnym w&nbsp;stolicy sąsiedniego państwa, w&nbsp;środku Europy, w&nbsp;Warszawie! Sędzia Maria Trzcińska zgromadziła 40 tomów dokumentów na temat KL Warschau.</p>
<p>Dokładnie pamiętam spotkanie z&nbsp;sędzią Marią Trzcińską. Zrobiła na mnie duże wrażenie. Precyzja, sposób rozmowy, wszystko świadczyło o&nbsp;profesjonalizmie, ogromnym znawstwie tematu.</p>
<h2>Śledztwo w sprawie KL Warschau</h2>
<p>Sędzia Maria Trzcińska przez ponad 30 lat pracowała w&nbsp;Głównej Komisji Badania Zbrodni na Narodzie Polskim. Prowadziła badania dotyczące niemieckich obozów koncentracyjnych, przesłuchiwała ich ofiary. Gdy zajmowała się śledztwami w&nbsp;sprawie egzekucji ulicznych w&nbsp;Warszawie, natrafiła na ślad Konzentrationlager Warschau. Jak się okazało, egzekucje te były częścią mordów owego obozu. Kiedy pani Maria Trzcińska w&nbsp;1973 r. wszczęła śledztwo w&nbsp;sprawie zbrodni ludobójstwa w&nbsp;KL Warschau, dotarła do dokumentów, z&nbsp;których wynikało, że postępowanie było już wstępnie prowadzone w&nbsp;1945 r., lecz od razu zostało przerwane, ponieważ w&nbsp;obiektach pohitlerowskiego KL Warschau zorganizowano powojenny obóz NKWD-UB dla polskich patriotów. To wiedziałam z&nbsp;różnych opracowań, wywiadów prasowych, ale dopiero dłuższe spotkanie z&nbsp;sędzią Trzcińską spowodowało moje zainteresowanie tematem.</p>
<h2>Dokumenty i dowody</h2>
<p>Wielokrotnie do mnie dzwoniła i&nbsp;ponaglała o&nbsp;jak najszybsze spotkanie. Cieszyła się bardzo, że pojawiła się szansa zrobienia filmu dokumentalnego na temat tej bezprecedensowej zbrodni na narodzie polskim. Na nasze spotkanie przyniosła swoje książki, artykuły, opracowania i&nbsp;od razu zaczęła relacjonować temat. Byłam pod dużym wrażeniem wiedzy, precyzji wyrażania się i&nbsp;dokumentowania swoich wypowiedzi: „Już na początku 1940 roku przedłożono Hansowi Frankowi plan urbanistów z&nbsp;Wurzburga, tzw. Plan Pabsta, przewidujący in fine zlikwidowanie Warszawy jako stolicy Polski i&nbsp;zbudowanie na jej miejscu «nowego niemieckiego miasta Warszawy» (Die neue deutsche Stadt Warschau) dla niemieckiej elity”.</p>
<p>Moja przyszła bohaterka filmu mówiła dalej z&nbsp;pasją: „Bazą, zarówno dla prawnych, jak i&nbsp;historycznych ustaleń na dany temat, są materiały źródłowe mające wartość dokumentalno-dowodową. W&nbsp;sprawie KL Warschau takie materiały są rozległe. Najogólniej klasyfikując, są to: niemieckie dokumenty władz okupacyjnych SS i&nbsp;policji, dotyczące założenia i&nbsp;funkcjonowania KL Warschau, raporty, meldunki i&nbsp;informacje polskich organizacji konspiracyjnych, dokumenty z&nbsp;akt procesu dowódcy SS i&nbsp;policji w&nbsp;Warszawie Otto Geibla, przeprowadzonego przed Sądem Wojewódzkim w&nbsp;Warszawie, dokumenty ze śledztwa i&nbsp;procesu w&nbsp;Hamburgu szefa warszawskiego gestapo Ludwiga Hahna, dokumenty z&nbsp;akt Procesu Norymberskiego&#8230;”.</p>
<p>Wyliczając kolejne źródła materiałów dowodowych, zaznaczyła: „Proszę pamiętać, że znaczna część dokumentów pochodzi od twórców KL Warschau bądź realizatorów jego funkcji z&nbsp;okresu tempore criminis, co ma szczególne znaczenie dowodowe, zwłaszcza że znajdowały one potwierdzenie w&nbsp;raportach i&nbsp;meldunkach polskich organizacji konspiracyjnych z&nbsp;tego samego okresu”. Na koniec padła smutna, wymowna puenta: „Jest rzeczą zdumiewającą, że tyle lat po zakończeniu II wojny światowej w&nbsp;podręcznikach historii nie ma śladu o&nbsp;tej wielkiej hekatombie mieszkańców Warszawy, o&nbsp;ofierze, jaką ponieśli mieszkańcy stolicy w&nbsp;sercu Europy!</p>
<p>KL Warschau to przecież ponad 200 tysięcy zabitych, zamordowanych warszawiaków. Są na to dowody potwierdzone przez stronę niemiecką, ale my boimy się walczyć o&nbsp;prawdziwą naszą historię i&nbsp;boimy się na prawdzie budować przyszłość”. Z&nbsp;tą końcową sentencją sędzi Trzcińskiej świetnie koresponduje opinia amerykańskiego znawcy naszej historii, prof. Richarda C. Lukasa, który nazwał wojenne dzieje Polski „zapomnianym holokaustem”.</p>
<h2>Ostatnie spotkanie i niewyjaśniona śmierć</h2>
<p>Moje spotkanie z&nbsp;niezwykłą osobą zakończyło się uzgodnieniami merytorycznymi i&nbsp;wyznaczonym terminem kontaktu za tydzień. Niestety telefon nie odpowiadał. Pełna złych przeczuć, dzwoniłam wielokrotnie, bo byłam pewna, że nie zapomniała o&nbsp;umówionym terminie&#8230; W&nbsp;swojej pracy dziennikarsko-filmowej miałam szczęście poznać takie właśnie kobiety, które budziły mój wielki podziw i&nbsp;dodawały siły do działania. Mądre, odważne, eleganckie, całe piękne. Ich nie dotykał czas, trwały uparcie i&nbsp;nagle znikały, nie skarżąc się przed sobą i&nbsp;światem.</p>
<p>Taka też została mi w&nbsp;pamięci Pani Maria Trzcińska. Siedziała przy stoliku kawiarnianym naprzeciw mnie, w&nbsp;pięknie skomponowanym, eleganckim ubraniu. Gdy ośmieliłam się to zauważyć, z&nbsp;lekkim uśmiechem dodała: „Zdejmę kapelusz, żeby pani nie myślała, że przykryłam nie ufryzowane włosy”. Takie były „tamte” dziewczyny, gdy biegły z&nbsp;meldunkiem w&nbsp;powstańczą Warszawę, wracały na chwilę, by sprawdzić wygląd, poprawić włosy, podmalować usta, a&nbsp;dzielności nie jeden chłopak im zazdrościł. Dzisiaj, po dwóch latach od pogrzebu sędzi Marii Trzcińskiej, zastanawiają okoliczności śmierci, niewiadome przetrzymywanie ciała przez kilka miesięcy w&nbsp;Instytucie Medycyny Sądowej, pogrzeb po kremacji na Cmentarzu Bródnowskim i&nbsp;ociąganie pochówku z&nbsp;powodu &#8211; jak przeczytałam &#8211; „dyskusji czy to ma być pogrzeb państwowy, czy też nie”.</p>
<p>Zostały książki sędzi Marii Trzcińskiej, można dyskutować z&nbsp;każdą stroną, z&nbsp;każdym dokumentem, ale zniszczyć tego dzieła już się nie uda. Zastanowił mnie komentarz do książki Marii Trzcińskiej: „Nie chcą ujawnienia prawdy Niemcy, Rosja i&nbsp;Izrael. Niemcy nie chcą wracać do swej niechlubnej historii, Izrael chce mieć patent na holokaust, zaś Rosjanie w&nbsp;barakach obozu, po «wyzwoleniu» Warszawy, więzili przeciwników władzy komunistycznej, a&nbsp;więc jest to kolejna niewygodna dla nich prawda”. Myślę, że nowe pokolenia w&nbsp;wolnej Polsce powrócą do książek i&nbsp;dokumentów sędzi Marii Trzcińskiej.</p>
<p style="text-align:right"><strong>Alina Czerniakowska</strong></p>
<p style="background: #eef1f5; border-left: 5px solid #3a5a8a; padding: 12px 18px; margin: 18px 0; border-radius: 6px;"><strong>Przeczytaj również:</strong> <a href="https://naszapolska.pl/wybielanie-niemcow-oczernianie-polakow/">Wybielanie Niemców, oczernianie Polaków</a></p>
<p>&nbsp;</p>
<hr />
<p style="font-size: 0.85em;color: #666;font-style: italic;text-align: center"><strong>ⓘ Informacja o publikacji</strong><br />Artykuł <strong>Aliny Czerniakowskiej</strong> pt. <strong>„Tajemnice życia i historii”</strong> ukazał się pierwotnie w wydaniu papierowym tygodnika <strong>„Nasza Polska” nr 4 (951) z dnia 21 stycznia 2014 roku, s. 15</strong>. Reprint na portalu naszapolska.pl w ramach digitalizacji archiwum redakcji. Wszelkie prawa do oryginalnego tekstu zastrzeżone &#8211; Alina Czerniakowska / „Nasza Polska”. Zdjęcie: A. Kulesza, naszdziennik.pl, archiwum „Nasza Polska”, skan wydania nr 4 (951)/2014, s. 15.</p>
<p>Artykuł <a href="https://naszapolska.pl/maria-trzcinska-kl-warschau/">Tajemnice życia i historii. Sędzia Maria Trzcińska i prawda o KL Warschau</a> pochodzi z serwisu <a href="https://naszapolska.pl">Nasza Polska</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
