<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Iwan Czerniachowski - Nasza Polska</title>
	<atom:link href="https://naszapolska.pl/iwan-czerniachowski/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://naszapolska.pl/iwan-czerniachowski/</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Tue, 13 Oct 2026 16:09:45 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	

<image>
	<url>https://naszapolska.pl/wp-content/uploads/2026/02/cropped-naszapolska-favicon-32x32.png</url>
	<title>Iwan Czerniachowski - Nasza Polska</title>
	<link>https://naszapolska.pl/iwan-czerniachowski/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Kombatanci do marszałek Kopacz: dlaczego te pomniki wciąż stoją?</title>
		<link>https://naszapolska.pl/ustawa-dekomunizacyjna-apel-pokin-do-marszalek-sejmu/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 18 Mar 2014 06:35:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Polska]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://naszapolska.pl/ustawa-dekomunizacyjna-apel-pokin-do-marszalek-sejmu-2014/</guid>

					<description><![CDATA[<p>Ustawa dekomunizacyjna, która nakazałaby usunięcie z&#160;przestrzeni publicznej pomników, nazw ulic i&#160;innych symboli komunizmu, w&#160;marcu 2014 r. wciąż czekała w&#160;Sejmie na głosowanie. Porozumienie Organizacji Kombatanckich i&#160;Niepodległościowych w&#160;Krakowie ponownie zwróciło się w&#160;tej sprawie do marszałek Sejmu Ewy…</p>
<p>Artykuł <a href="https://naszapolska.pl/ustawa-dekomunizacyjna-apel-pokin-do-marszalek-sejmu/">Kombatanci do marszałek Kopacz: dlaczego te pomniki wciąż stoją?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://naszapolska.pl">Nasza Polska</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Ustawa dekomunizacyjna, która nakazałaby usunięcie z&nbsp;przestrzeni publicznej pomników, nazw ulic i&nbsp;innych symboli komunizmu, w&nbsp;marcu 2014 r. wciąż czekała w&nbsp;Sejmie na głosowanie. Porozumienie Organizacji Kombatanckich i&nbsp;Niepodległościowych w&nbsp;Krakowie ponownie zwróciło się w&nbsp;tej sprawie do marszałek Sejmu Ewy Kopacz i&nbsp;przewodniczących klubów poselskich. Kombatanci przypominają, że projekt Prawa i&nbsp;Sprawiedliwości złożono w&nbsp;grudniu 2011 r., a&nbsp;senacki projekt podobnej ustawy trafił do <a href="https://www.sejm.gov.pl/" target="_blank">Sejmu</a> 21 czerwca 2013 r. i&nbsp;również nie został poddany pod głosowanie. Piszą o&nbsp;odnawianiu za miliony złotych pomników wdzięczności Armii Czerwonej, o&nbsp;ściganiu patriotów, którzy domagają się ich usunięcia, i&nbsp;o&nbsp;presji rosyjskich dyplomatów na samorządy, czego przykładem jest pomnik gen. Iwana Czerniachowskiego w&nbsp;Pieniężnie. Apelują o&nbsp;uchwalenie ustawy przed przerwą wakacyjną, skoro państwo obchodzi już Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych.</strong></p>

<p><em>Poniżej publikujemy apel POKiN do marszałek Sejmu Ewy Kopacz oraz przewodniczących wszystkich klubów poselskich</em></p>
<p>Porozumienie Organizacji Kombatanckich i&nbsp;Niepodległościowych w&nbsp;Krakowie zwraca się do Pani jeszcze raz z&nbsp;apelem, aby umożliwiła posłom głosowanie nad projektem ustawy o&nbsp;usunięciu reliktów komunistycznych z&nbsp;przestrzeni publicznej.</p>
<h2>Projekty ustaw w sejmowej zamrażarce</h2>
<p>Wkrótce minie 25 lat od czasu ogłoszenia końca komunizmu (końca PRL), a&nbsp;jego symbole jak stały, tak stoją. Przypominamy, że 3 lutego 2011 r. na mocy ustawy sejmowej ogłoszono 1 marca świętem państwowym jako Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych. W&nbsp;grudniu 2011 r. został złożony w&nbsp;sejmie projekt Prawa i&nbsp;Sprawiedliwości o&nbsp;usunięciu reliktów komunistycznych, który na podstawie Pani decyzji nie został poddany pod głosowanie. Podobnie postąpiła Pani z&nbsp;senackim projektem podobnej ustawy, który został skierowany do Sejmu 21 czerwca 2013 r.</p>
<p>My, kombatanci i&nbsp;weterani walk o&nbsp;niepodległość Polski, jesteśmy zdumieni, że Pani, podobnie jak inni politycy Platformy Obywatelskiej na różne sposoby starają się chronić pomniki okupanta. Nie na tym polega patriotyzm.</p>
<p style="background: #eef1f5; border-left: 5px solid #3a5a8a; padding: 12px 18px; margin: 18px 0; border-radius: 6px;"><strong>Przeczytaj również:</strong> <a href="https://naszapolska.pl/pomniki-armii-czerwonej-w-polsce-apel-pokin/">Pomniki Armii Czerwonej w Polsce. Wcześniejszy apel POKiN do samorządów</a></p>
<h2>Pomniki Armii Czerwonej i naciski Moskwy</h2>
<p>W Polsce odnawia się pomniki chwały, czy wdzięczności Armii Czerwonej kosztem milionów złotych. Tej armii, która jest odpowiedzialna za okupację Polski, łagry, Sybir, mordy, gwałty i&nbsp;grabieże. Patrioci, którzy domagają się usunięcia tych pomników są represjonowani przez policję i&nbsp;prokuraturę i&nbsp;stawiani przed sądami, mimo że część sędziów oddala te sprawy. Po Polsce rozjeżdżają się przedstawiciele rosyjskiego Ministerstwa Obrony Narodowej, dyplomaci Moskwy i&nbsp;wywierają presje na władze samorządowe, domagając się, aby nie usuwały pomników zniewolenia Polski (np. w&nbsp;Pieniężnie, gdzie nadal straszy pomnik kata Armii Krajowej &#8211; gen. Iwana Czerniachowskiego).</p>
<p>Sejm, którym Pani kieruje, zamiast uchwalić ustawę o&nbsp;usunięciu wszystkich reliktów komunistycznych przygląda się bezczynnie, jak niszczy się tożsamość narodu i&nbsp;patriotyzm, bo jak inaczej nazwać zachowania władz państwowych naśladujące działania komunistycznych kacyków z&nbsp;PRL.</p>
<p>Kilka dni temu obchodziliśmy święto państwowe poświęcone Żołnierzom Wyklętym. Nie można go szczerze obchodzić, kiedy równocześnie ich mordercy mają pomniki i&nbsp;ulice im poświęcone. Dlatego apelujemy do wszystkich osób odpowiedzialnych za ten schizofreniczny stan rzeczy, a&nbsp;szczególnie do Pani Marszałek o&nbsp;uchwalenie przed przerwą wakacyjną ustawy, która zobowiąże odpowiednie władze do usunięcia wszystkich reliktów komunistycznych z&nbsp;przestrzeni publicznej w&nbsp;Polsce.</p>
<p style="text-align:right"><strong>Sekretarz Porozumienia &#8211; Edward Wilhelm Jankowski, Przewodniczący Porozumienia &#8211; Stanisław Palczewski</strong></p>
<p>&nbsp;</p>
<hr />
<p style="font-size: 0.85em;color: #666;font-style: italic;text-align: center"><strong>ⓘ Informacja o publikacji</strong><br />Apel <strong>Porozumienia Organizacji Kombatanckich i Niepodległościowych w Krakowie</strong> pt. <strong>„Usunąć relikty komunizmu!”</strong> ukazał się pierwotnie w wydaniu papierowym tygodnika <strong>„Nasza Polska” nr 12 (959) z dnia 18 marca 2014 roku, s. 4</strong>. Reprint na portalu naszapolska.pl w ramach digitalizacji archiwum redakcji. Wszelkie prawa do oryginalnego tekstu zastrzeżone &#8211; Porozumienie Organizacji Kombatanckich i Niepodległościowych w Krakowie / „Nasza Polska”. Ilustracja: grafika poglądowa, redakcja naszapolska.pl.</p>
<p>Artykuł <a href="https://naszapolska.pl/ustawa-dekomunizacyjna-apel-pokin-do-marszalek-sejmu/">Kombatanci do marszałek Kopacz: dlaczego te pomniki wciąż stoją?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://naszapolska.pl">Nasza Polska</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Czy musimy, jak Rosjanie, czcić zbrodniarzy? Pomnik Czerniachowskiego i „Wieszatiel”</title>
		<link>https://naszapolska.pl/pomnik-czerniachowskiego-czy-musimy-czcic-zbrodniarzy/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 11 Mar 2014 05:25:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Polska]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://naszapolska.pl/pomnik-czerniachowskiego-czy-musimy-czcic-zbrodniarzy/</guid>

					<description><![CDATA[<p>Pomnik Czerniachowskiego w&#160;Pieniężnie, upamiętniający sowieckiego generała odpowiedzialnego za likwidację około 8 tys. żołnierzy Armii Krajowej na Wileńszczyźnie, stał się w&#160;2014 r. przedmiotem sporu z&#160;Rosją. Rada gminy postanowiła go usunąć lub przenieść, a&#160;Rosjanie, informując jedynie MSZ,…</p>
<p>Artykuł <a href="https://naszapolska.pl/pomnik-czerniachowskiego-czy-musimy-czcic-zbrodniarzy/">Czy musimy, jak Rosjanie, czcić zbrodniarzy? Pomnik Czerniachowskiego i „Wieszatiel”</a> pochodzi z serwisu <a href="https://naszapolska.pl">Nasza Polska</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Pomnik Czerniachowskiego w&nbsp;Pieniężnie, upamiętniający sowieckiego generała odpowiedzialnego za likwidację około 8 tys. żołnierzy Armii Krajowej na Wileńszczyźnie, stał się w&nbsp;2014 r. przedmiotem sporu z&nbsp;Rosją. Rada gminy postanowiła go usunąć lub przenieść, a&nbsp;Rosjanie, informując jedynie MSZ, odnowili monument i&nbsp;zorganizowali przy nim uroczystość w&nbsp;69. rocznicę śmierci generała z&nbsp;udziałem gubernatora obwodu kaliningradzkiego i&nbsp;uczniów z&nbsp;Kaliningradu. Jerzy Biernacki w&nbsp;rubryce „Mam pytanie” zgadza się, że Rosjanie mogą czcić kogo chcą, ale u&nbsp;siebie. Przypomina rosyjski pomnik gen. Michaiła Murawjowa, zwanego w&nbsp;Polsce „Wieszatielem”, który po Powstaniu Styczniowym przyczynił się do powieszenia około tysiąca Polaków, i&nbsp;przywołuje pojęcie ludobójstwa wypracowane przez Rafała Lemkina. Pisze o&nbsp;pomniku „Czterech Śpiących” stojącym w&nbsp;miejscu, gdzie w&nbsp;1945 r. działało 11 katowni NKWD i&nbsp;UB, oraz o&nbsp;warszawskiej ulicy Armii Ludowej, i&nbsp;wzywa, by brać przykład z&nbsp;Ukraińców obalających pomniki Lenina.</strong></p>

<p><em>Publicystyka. Mam pytanie</em></p>
<p>Rada gminy Pieniężno podjęła uchwałę o&nbsp;likwidacji lub przeniesieniu pomnika generała Armii Czerwonej Iwana Daniłowicza Czerniachowskiego, który w&nbsp;wieku 39 lat zginął w&nbsp;1945 r., w&nbsp;końcówce działań wojennych. Powodem uchwały jest fakt, że gen. Czerniachowski był odpowiedzialny za likwidację ok. 8 tys. żołnierzy Armii Krajowej na Wileńszczyźnie. Ambasada Federacji Rosyjskiej najpierw ostro zaprotestowała przeciwko zamiarom radnych Pieniężna, a&nbsp;później, w&nbsp;lutym br., Rosjanie, nie pytając ani samorządowych, ani centralnych władz o&nbsp;pozwolenie (ograniczyli się do poinformowania MSZ) zorganizowali specjalną uroczystość w&nbsp;69. rocznicę śmierci generała, w&nbsp;której wzięło udział ok. 100 (w&nbsp;informacji była mowa o&nbsp;30) osób, w&nbsp;tym gubernator obwodu kaliningradzkiego Nikołaj Cukanow, członkowie rządu tego obwodu, przedstawiciele ambasad Białorusi i&nbsp;Ukrainy oraz duża grupa uczniów szkół z&nbsp;Kaliningradu. Prowokacyjne obchody rocznicy (której przedtem nikt nie obchodził) poprzedziło wyremontowanie i&nbsp;pomalowanie pomnika, również bez wiedzy i&nbsp;zgody miejscowych władz.</p>
<h2>Rosyjscy „bohaterowie” i ich ofiary</h2>
<p>Rzecz jasna, wolno Rosjanom czcić kogo chcą, nawet zbrodniarzy, ale u&nbsp;siebie &#8211; gen. Czerniachowski miał walczyć z&nbsp;Niemcami, a&nbsp;nie z&nbsp;Polakami, których zamiast wyzwalać (jako przedstawiciel alianta naszych aliantów) likwidował czy eksterminował w&nbsp;różny sposób, przede wszystkim poprzez wywożenie ich, jak to się w&nbsp;Polsce mówi, „na białe niedźwiedzie”, skąd wrócili tylko nieliczni.</p>
<p>Jakiś czas temu Rosjanie postawili, nie pamiętam, w&nbsp;którym mieście, pomnik gen. Michaiłowi Murawjewowi, zwanemu w&nbsp;Polsce „Wieszatielem”. Działał na Litwie w&nbsp;okresie Powstania Styczniowego i&nbsp;po jego zakończeniu. Wedle jego własnego zestawienia, eksterminował on 9,5 tys. osób, w&nbsp;tym 177 powiesił, 972 zesłał na katorżnicze roboty, 345 wcielił do wojska (na 25 lat!), 864 skazał na służbę w&nbsp;rotach aresztanckich, 1427 zesłał na Sybir, 1529 &#8211; w&nbsp;głąb Rosji, 4096 osadził pod nadzorem w&nbsp;odległych guberniach. Inni historycy podają, że w&nbsp;sumie przyczynił się do powieszenia ok. 1000 Polaków. Dziś, mając termin ludobójstwo (chodzi o&nbsp;termin prawniczy), wypracowany przez polskiego prawnika Rafała Lemkina i&nbsp;wprowadzony do prawa międzynarodowego w&nbsp;okresie procesu norymberskiego, takiego eksterminatora nazwalibyśmy właśnie ludobójcą.</p>
<p style="background: #eef1f5; border-left: 5px solid #3a5a8a; padding: 12px 18px; margin: 18px 0; border-radius: 6px;"><strong>Przeczytaj również:</strong> <a href="https://naszapolska.pl/iwan-czerniachowski-pomnik-pieniezno-iwinski/">Zdrajca z SLD. Tadeusz Iwiński w obronie pomnika Iwana Czerniachowskiego</a></p>
<p>Powtarzam: Rosjanie u&nbsp;siebie mogą czcić nawet swoich zasłużonych dla Rosji (?) ludobójców, których inne cywilizowane narody wstydziłyby się &#8211; świadczy to jedynie o&nbsp;rosyjskim standardzie moralnym. Standard ten, podobny do leninowskiej „moralności rewolucyjnej”, polega na tym, że dobre jest to, co służy imperium. Bez względu na koszty, to znaczy na tysiące zamordowanych ludzi, którzy nie godzili się na imperialne zniewolenie. Ten, kto tych zbrodni dokonywał, decydował o&nbsp;nich i&nbsp;nadzorował je, miał zasługi dla rosyjskiej ojczyzny. Zaiste, krwawe, mordercze zasługi.</p>
<h2>„Czterech śpiących” i ulica Armii Ludowej</h2>
<p>Wokół pomnika „Czterech Śpiących”, jak warszawiacy ochrzcili tzw. pomnik braterstwa broni polskich i&nbsp;radzieckich żołnierzy, który po zbudowaniu drugiej linii metra ma wrócić na Plac Wileński, w&nbsp;1945 r. było 11 katowni NKWD i&nbsp;UB, gdzie torturowano i&nbsp;zabijano polskich patriotów z&nbsp;AK i&nbsp;innych formacji Polskiego Państwa Podziemnego. O&nbsp;jakim „braterstwie broni” możemy w&nbsp;tym kontekście mówić? Ostre protesty ambasady rosyjskiej przeciw likwidacji pomnika lub przeniesieniu go na Cmentarz Żołnierzy Radzieckich mają się do prawdy historycznej, która jest jedna, jak pięść do nosa, i&nbsp;powinny być po prostu ignorowane. Bierzmy przykład z&nbsp;Ukraińców, którzy w&nbsp;ostatnim czasie zrzucili dziesiątki pomników Lenina w&nbsp;różnych miejscowościach, z&nbsp;Kijowem na czele.</p>
<p>Akcja „Bolszewika goń z&nbsp;pomnika, goń, goń, goń” powinna wreszcie nabrać rumieńców. Nie tylko z&nbsp;pomnika &#8211; także z&nbsp;różnych nazw ulic, placów itp. W&nbsp;centrum Warszawy nadal jest ulica Armii Ludowej (przedwojenna 6 sierpnia, na pamiątkę wymarszu Pierwszej Kadrowej z&nbsp;krakowskich Oleandrów). To po prostu skandal!</p>
<p>Na koniec dodajmy, że Polacy nigdy nie stawiali pomników mordercom. Tym bardziej nie musimy znosić obecności pomników postawionych obcym zbrodniarzom.</p>
<p style="text-align:right"><strong>Jerzy Biernacki</strong></p>
<p>&nbsp;</p>
<hr />
<p style="font-size: 0.85em;color: #666;font-style: italic;text-align: center"><strong>ⓘ Informacja o publikacji</strong><br />Artykuł <strong>Jerzego Biernackiego</strong> pt. <strong>„Czy musimy, jak Rosjanie, czcić zbrodniarzy?”</strong> ukazał się pierwotnie w wydaniu papierowym tygodnika <strong>„Nasza Polska” nr 11 (958) z dnia 11 marca 2014 roku, s. 14</strong>. Reprint na portalu naszapolska.pl w ramach digitalizacji archiwum redakcji. Wszelkie prawa do oryginalnego tekstu zastrzeżone &#8211; Jerzy Biernacki / „Nasza Polska”. Zdjęcia: archiwum „Nasza Polska”, skan wydania nr 11 (958)/2014, s. 14.</p>
<p>Artykuł <a href="https://naszapolska.pl/pomnik-czerniachowskiego-czy-musimy-czcic-zbrodniarzy/">Czy musimy, jak Rosjanie, czcić zbrodniarzy? Pomnik Czerniachowskiego i „Wieszatiel”</a> pochodzi z serwisu <a href="https://naszapolska.pl">Nasza Polska</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Zdrajca z SLD. Tadeusz Iwiński w obronie pomnika Iwana Czerniachowskiego</title>
		<link>https://naszapolska.pl/iwan-czerniachowski-pomnik-pieniezno-iwinski/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 25 Feb 2014 05:10:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Polska]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://naszapolska.pl/iwan-czerniachowski-pomnik-pieniezno-iwinski/</guid>

					<description><![CDATA[<p>Iwan Czerniachowski, najmłodszy generał Armii Czerwonej, zginął w&#160;1945 r. pod Pieniężnem, a&#160;w&#160;Polsce zapamiętano go jako „kata Armii Krajowej”, który w&#160;lipcu 1944 r. uczestniczył w&#160;rozbrajaniu oddziałów AK na Wileńszczyźnie. W&#160;lutym 2014 r. Rada Miejska Pieniężna podjęła…</p>
<p>Artykuł <a href="https://naszapolska.pl/iwan-czerniachowski-pomnik-pieniezno-iwinski/">Zdrajca z SLD. Tadeusz Iwiński w obronie pomnika Iwana Czerniachowskiego</a> pochodzi z serwisu <a href="https://naszapolska.pl">Nasza Polska</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Iwan Czerniachowski, najmłodszy generał Armii Czerwonej, zginął w&nbsp;1945 r. pod Pieniężnem, a&nbsp;w&nbsp;Polsce zapamiętano go jako „kata Armii Krajowej”, który w&nbsp;lipcu 1944 r. uczestniczył w&nbsp;rozbrajaniu oddziałów AK na Wileńszczyźnie. W&nbsp;lutym 2014 r. Rada Miejska Pieniężna podjęła uchwałę o&nbsp;rozebraniu jego pomnika, odrzucając propozycję władz obwodu kaliningradzkiego, które chciały przejąć opiekę nad monumentem. W&nbsp;obronie pomnika stanął poseł SLD prof. Tadeusz Iwiński, który w&nbsp;interpelacji do ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego pytał, co rząd robi, by decyzje samorządów nie psuły relacji z&nbsp;Rosją, i&nbsp;powoływał się na polsko-rosyjską umowę z&nbsp;1994 r. o&nbsp;grobach i&nbsp;miejscach pamięci. Jerzy Bukowski cytuje tę interpelację i&nbsp;odpowiedź Adama Słomki, przewodniczącego KPN-Niezłomni, zapowiadającego zawiadomienie do prokuratury z&nbsp;art. 256 Kodeksu karnego. Pyta też, jak można powoływać się na polską rację stanu w&nbsp;obronie reliktów sowieckiego panowania.</strong></p>

<p>Jeśli trzeba wystąpić w&nbsp;obronie rosyjskiej racji stanu i&nbsp;napluć w&nbsp;twarz Polakom, zawsze można liczyć na posła SLD, profesora Tadeusza Iwińskiego.</p>
<h2>Interpelacja w sprawie pomnika Czerniachowskiego</h2>
<p>Jego najnowszy wybryk w&nbsp;tej materii to interpelacja do ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego w&nbsp;sprawie usuwania pomników żołnierzy sowieckich w&nbsp;różnych miejscowościach naszego kraju, w&nbsp;tym w&nbsp;Pieniężnie. Tamtejsza Rada Miasta podjęła uchwałę wyrażającą wolę rozebrania pomnika generała Armii Czerwonej Iwana Czerniachowskiego, powszechnie zwanego „katem Armii Krajowej”. Ta decyzja wywołała ostrą reakcję władz sąsiadującego z&nbsp;województwem warmińsko-mazurskim obwodu kaliningradzkiego, którego przedstawiciele zjawili się w&nbsp;Pieniężnie i&nbsp;usiłowali przekonać jego władze, aby zostawiły monument, nad którym opiekę (także finansową) przejmą Rosjanie. Burmistrz i&nbsp;rada kategorycznie odrzuciły tę propozycję.</p>
<p>Towarzysze z&nbsp;Kaliningradu i&nbsp;z&nbsp;Moskwy dostali jednak wsparcie Iwińskiego, który napisał do Sikorskiego:</p>
<p>„Szanowny Panie Ministrze! Na początku lutego br. Rada Miejska Pieniężna, w&nbsp;województwie warmińsko-mazurskim, po kilku latach wcześniejszych dyskusji na ten temat, podjęła &#8211; minimalną większością głosów &#8211; decyzję o&nbsp;demontażu pomnika radzieckiego generała Iwana Czerniachowskiego. Ten najmłodszy generał Armii Czerwonej zginął w&nbsp;1945 r. w&nbsp;wieku 39 lat właśnie pod Pieniężnem, a&nbsp;jego imię nosi m.in. jedno z&nbsp;miast w&nbsp;obwodzie kaliningradzkim. Argumentowano zwłaszcza, iż Czerniachowski brał udział w&nbsp;rozbrajaniu oddziałów Armii Krajowej na Wileńszczyźnie. Ta decyzja wywołała oburzenie i&nbsp;spore reperkusje w&nbsp;Rosji, w&nbsp;tym w&nbsp;Dumie Państwowej, nie mówiąc o&nbsp;mediach.</p>
<p>To tylko najnowszy przykład nader kontrowersyjnych poczynań szeregu samorządów w&nbsp;naszym kraju, inspirowanych zwłaszcza przez działaczy Prawa i&nbsp;Sprawiedliwości. W&nbsp;wielu miejscowościach dyskusje w&nbsp;tej materii trwają, by wspomnieć jedynie o&nbsp;losach pomnika Braterstwa Broni na warszawskiej Pradze, obok Dworca Wileńskiego. Czasem przybierają one postać kuriozalną, jak choćby w&nbsp;Szczecinie, gdzie prezydent miasta (w&nbsp;związku z&nbsp;inicjatywą radnych PiS dążących do usunięcia dwóch pomników żołnierzy radzieckich) zobowiązał się, że do 30 marca 2014 r. przygotuje &lt;ścieżkę legislacyjną&gt; umożliwiającą tego typu operację. (&#8230;)</p>
<p style="background: #eef1f5; border-left: 5px solid #3a5a8a; padding: 12px 18px; margin: 18px 0; border-radius: 6px;"><strong>Przeczytaj również:</strong> <a href="https://naszapolska.pl/zygmunt-szendzielarz-lupaszko/">Zygmunt Szendzielarz „Łupaszko”, biografia legendarnego dowódcy 5. Brygady Wileńskiej AK</a></p>
<p>Biorąc to wszystko pod uwagę pytam Pana Ministra &#8211; co rząd zrobił i&nbsp;robi, aby często nieodpowiedzialne zachowania i&nbsp;decyzje władz samorządowych nie wpływały negatywnie na nasze relacje z&nbsp;sąsiadami, zwłaszcza z&nbsp;Federacją Rosyjską? Jak w&nbsp;tym kontekście przedstawia się realizacja umowy polsko-rosyjskiej z&nbsp;1994 r. &lt;o grobach i&nbsp;miejscach pamięci ofiar wojen i&nbsp;represji&gt;, na mocy której obie strony zobowiązały się do sprawowania ochrony i&nbsp;opieki nad takimi miejscami? Przecież tego typu działania powinny być uzgadniane ze stroną rosyjską, a&nbsp;określoną w&nbsp;tym rolę powinna odgrywać Rada Ochrony Pamięci Walk i&nbsp;Męczeństwa”.</p>
<h2>Zawiadomienie Adama Słomki</h2>
<p>A oto, co napisał na ten temat przewodniczący Konfederacji Polski Niepodległej &#8211; Niezłomni, poseł na Sejm RP w&nbsp;latach 1991-2001 Adam Słomka: „To, że towarzysz Iwiński hańbi siebie jako osobę prywatną&#8230; to mu wolno. Ale zaangażowanie godności poselskiej w&nbsp;obronie obcych monumentów razi. Chyba, że wzorem Rokossowskiego czy Popławskiego zamierza zmienić obywatelstwo na rosyjskie i&nbsp;kandydować w&nbsp;wyborach do Dumy. Jak Gérard Depardieu mógłby skorzystać na niskich podatkach mając przy tym dozgonną wdzięczność Rosjan za polityczne hucpy w&nbsp;obronie ich tożsamości narodowej.</p>
<p>Zamierzam złożyć zawiadomienie o&nbsp;przestępstwie posła Iwińskiego z&nbsp;art. 256 Kodeksu karnego, cyt. &lt;Kto publicznie propaguje faszystowski lub inny totalitarny ustrój państwa (&#8230;)&gt;. Jeśli prokuratura odmówi prowadzenia sprawy skieruję do sądu subsydiarny akt oskarżenia poparty publikacjami polityka SLD z&nbsp;lat PRL oraz licznymi jego publicznymi wypowiedziami pochwalającymi komunistyczny totalitaryzm już w&nbsp;czasach III RP”.</p>
<p>W pełni solidaryzuję się z&nbsp;postawą Adama Słomki. Ileż trzeba mieć w&nbsp;sobie podłości i&nbsp;nienawiści do własnej ojczyzny, aby powoływać się na polską rację stanu w&nbsp;obronie reliktów sowieckiego panowania nad naszym krajem w&nbsp;powojennym półwieczu? Prof. Tadeusz Iwiński nie po raz pierwszy i&nbsp;zapewne nie po raz ostatni dał dowód, że jest jednym z&nbsp;najcenniejszych ludzi Moskwy w&nbsp;Polsce.</p>
<p style="text-align:right"><strong>Jerzy Bukowski</strong></p>
<p>&nbsp;</p>
<hr />
<p style="font-size: 0.85em;color: #666;font-style: italic;text-align: center"><strong>ⓘ Informacja o publikacji</strong><br />Artykuł <strong>Jerzego Bukowskiego</strong> pt. <strong>„Zdrajca z SLD”</strong> ukazał się pierwotnie w wydaniu papierowym tygodnika <strong>„Nasza Polska” nr 9 (956) z dnia 25 lutego 2014 roku, s. 2</strong>. Reprint na portalu naszapolska.pl w ramach digitalizacji archiwum redakcji. Wszelkie prawa do oryginalnego tekstu zastrzeżone &#8211; Jerzy Bukowski / „Nasza Polska”. Zdjęcia: archiwum „Nasza Polska”, skan wydania nr 9 (956)/2014, s. 2.</p>
<p>Artykuł <a href="https://naszapolska.pl/iwan-czerniachowski-pomnik-pieniezno-iwinski/">Zdrajca z SLD. Tadeusz Iwiński w obronie pomnika Iwana Czerniachowskiego</a> pochodzi z serwisu <a href="https://naszapolska.pl">Nasza Polska</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
