Holenderska partia pedofilska PNVD, rozwiązana w 2010 r., została reaktywowana

1 min. czytania

Redakcja

07 września 2020 r.

1 min. czytania

Redakcja

07 września 2020 r.

Emocje, jakie wzbudziła w Holandii reaktywacja 7 sierpnia „partii pedofilskiej”, jak nazwały ją holenderskie media, wciąż rosną. W ciągu niecałego tygodnia petycja wzywająca do zakazania działalności tej partii zebrała prawie 550 000 podpisów.

Tekst petycji, szeroko rozpowszechniony w sieciach społecznościowych, został udostępniony przez znane osoby w Holandii. Piosenkarza Glennis Grace przekazał to z następującymi słowami: „Jestem zniesmaczony, że to mogło zdarzyć. W jakim świecie żyjemy?” i zamieścił wezwanie do podpisania petycji na Instagramie.

PNVD  proponuje m.in. depenalizację pornografii dziecięcej. W 21-stronicowym programie partii czytamy: „Wszyscy ludzie, niezależnie od wieku, w tym dzieci, mają prawo do sprawowania kontroli nad swoim ciałem. Dotyczy to również spraw seksualnych. Każdy może mieć kontakty seksualne za swoją zgodą”.

Więcej tekstów w dziale Polska…

Kilka akapitów poniżej czytamy, że „prywatne posiadanie wszelkich form pornografii, w tym pornografii dziecięcej, powinny być dozwolone”. Partia wzywa również, aby „kontakty seksualne ze zwierzętami stały się ponownie legalne”, a także „legalizacja nekrofilii, jeśli zmarły wyraźnie wyraził na to pisemną zgodę”.

Napisane przez

Cykl

Osoby

Tagi

Udostępnij

Napisane przez

Najnowsze

Czy za atakami w szkołach stoi Rosja? Rząd częściowo przyznaje rację Kaczyńskiemu, ale żąda dowodów

Ukrainki chcą wyjechać z Polski? Co naprawdę mówią badania

„Krwawy piątek” w szkołach: policja w 15 tys. placówek, są zatrzymania. Challenge nie istnieje?

Zdążyła pomachać dzieciom. Darię zabił 15-letni nożownik

Sejm przyjął ustawę o blokowaniu treści w sieci. Cenzura w internecie czy walka z hejtem?

Sejm uchwalił nocną prohibicję w całej Polsce. Największa rewolucja od czasów PRL

Emerytury dla artystów? Sejm przegłosował dopłaty do składek za 375 mln zł

Rosyjskie drony nad Polską. Prokuratura umorzyła śledztwo, w maszynach były polskie karty SIM

Inne kategorie

Czytaj także