<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Marta Dybińska, dziennikarz w portalu &quot;Nasza Polska&quot;</title>
	<atom:link href="https://naszapolska.pl/dziennikarz/marta-dybinska/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://naszapolska.pl/dziennikarz/marta-dybinska/</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Sat, 10 Oct 2026 08:09:07 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	

<image>
	<url>https://naszapolska.pl/wp-content/uploads/2026/02/cropped-naszapolska-favicon-32x32.png</url>
	<title>Marta Dybińska, dziennikarz w portalu &quot;Nasza Polska&quot;</title>
	<link>https://naszapolska.pl/dziennikarz/marta-dybinska/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Jacek Pulikowski: czym jest rodzina i co ją niszczy. Przez 40 lat nie spotkał pary bliskiej rozwodu, która codziennie się modli</title>
		<link>https://naszapolska.pl/jacek-pulikowski-czym-jest-rodzina/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Dybińska]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 09 Oct 2026 15:26:09 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Kościół]]></category>
		<category><![CDATA[Wywiady]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://naszapolska.pl/jacek-pulikowski-czym-jest-rodzina/</guid>

					<description><![CDATA[<p>Dr inż. Jacek Pulikowski od ponad 40 lat pracuje z małżeństwami w kryzysie i nie spotkał pary na drodze do rozwodu, która codziennie wspólnie się modli. W rozmowie z „Naszą Polską” mówi, czym jest rodzina, co niszczy relacje rodzinne i jak o nie dbać.</p>
<p>Artykuł <a href="https://naszapolska.pl/jacek-pulikowski-czym-jest-rodzina/">Jacek Pulikowski: czym jest rodzina i co ją niszczy. Przez 40 lat nie spotkał pary bliskiej rozwodu, która codziennie się modli</a> pochodzi z serwisu <a href="https://naszapolska.pl">Nasza Polska</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div style="background: #f7f8fa; border-left: 5px solid #d92227; border-radius: 4px 10px 10px 4px; padding: 22px 26px; margin: 0 0 34px; font-size: 19px; line-height: 1.6; font-weight: 600; color: #101828;">Dr inż. Jacek Pulikowski od ponad 40 lat pracuje z małżeństwami w kryzysie. W rozmowie z „Naszą Polską” mówi, że przez ten czas nie spotkał ani jednej pary na drodze do rozwodu, która codziennie wspólnie się modli. Wyjaśnia, czym jest rodzina, co niszczy relacje rodzinne i dlaczego naprawę małżeństwa radzi zaczynać od spowiedzi obojga małżonków.</div>
<h2 style="margin: 48px 0 0; font-size: 24px; line-height: 1.3; color: #101828;">Czym jest rodzina</h2>
<p style="margin: 36px 0 12px; font-weight: bold; font-size: 18px; line-height: 1.55; color: #101828;"><span style="display: block; margin-bottom: 6px; font-size: 12px; font-weight: bold; letter-spacing: 1px; text-transform: uppercase; color: #d92227;">Marta Dybińska, NaszaPolska.pl</span>Panie Doktorze, może zacznijmy od wyjaśnienia definicji słowa „rodzina”…</p>
<p style="margin: 0 0 8px; padding-left: 20px; border-left: 3px solid #e6e8ec; font-size: 18px; line-height: 1.7; color: #22303c;"><span style="display: block; margin-bottom: 6px; font-size: 12px; font-weight: bold; letter-spacing: 1px; text-transform: uppercase; color: #667085;">Jacek Pulikowski</span>Rodzina &#8211; jak sama nazwa wskazuje &#8211; to „coś”, czego zadaniem jest rodzenie. Przy czym „rodzenie człowieka” to więcej niż samo spłodzenie i urodzenie dziecka, lecz również jego wychowanie i wdrożenie w samowychowanie prowadzące do pełni człowieczeństwa. Do pełnej wolności wewnętrznej, czyli posiadania siebie, co umożliwia ofiarowanie siebie w miłości Bogu i ludziom. Tak rozumiana miłość jest jedynym źródłem szczęścia człowieka.</p>
<p style="margin: 0 0 8px; padding-left: 20px; border-left: 3px solid #e6e8ec; font-size: 18px; line-height: 1.7; color: #22303c;">Wypełnienie tej funkcji rodzenia możliwe jest tylko w związku mężczyzny i kobiety. Związku monogamicznym, trwałym, wiernym i wyłącznym, opartym na wzajemnej miłości. Związku otwartym na zrodzenie i wychowanie potomstwa. Związkiem takim jest tradycyjnie rozumiane małżeństwo, które jest podstawą, fundamentem rodziny. Nazywanie rodziną i nadawanie przywilejów należnych jedynie rodzinie związkom z natury niezdolnym do rodzenia jest nadużyciem.</p>
<p style="margin: 36px 0 12px; font-weight: bold; font-size: 18px; line-height: 1.55; color: #101828;"><span style="display: block; margin-bottom: 6px; font-size: 12px; font-weight: bold; letter-spacing: 1px; text-transform: uppercase; color: #d92227;">Marta Dybińska, NaszaPolska.pl</span>Współczesnych form rodziny mamy kilka. Tradycyjny model rodziny uległ zmianie? Jak dziś jest rozumiana rodzina?</p>
<p style="margin: 0 0 8px; padding-left: 20px; border-left: 3px solid #e6e8ec; font-size: 18px; line-height: 1.7; color: #22303c;"><span style="display: block; margin-bottom: 6px; font-size: 12px; font-weight: bold; letter-spacing: 1px; text-transform: uppercase; color: #667085;">Jacek Pulikowski</span>Tradycyjny model rodziny nie uległ zmianie i nigdy nie ulegnie. Wynika bowiem wprost z natury człowieka (dla wierzących ustanowionej raz na zawsze przez Stwórcę). Każde dziecko spytane, czym jest rodzina, odpowie: mama, tato i dzieci. Czasem jeszcze doda babcię i dziadka oraz ciocię i wujka &#8211; i słusznie, bo to też rodzina. Oczywiście funkcjonowanie rodzin ulega przemianom ze względu na otoczenie kulturowe. Czy to będą rodziny wielopokoleniowe, czy żyjące oddzielnie &#8211; zawsze to jednak będą rodziny tradycyjne, rodziny w pełnym tego słowa znaczeniu.</p>
<p style="margin: 0 0 8px; padding-left: 20px; border-left: 3px solid #e6e8ec; font-size: 18px; line-height: 1.7; color: #22303c;">Odbiegając od natury, można rodziną nazywać (wszak nazwy są sprawą umowną) najróżniejsze twory i konfiguracje. Problem w tym, że takie „rodziny”, odchodząc od natury człowieka, odchodzą jednocześnie od własnego szczęścia. Jestem przekonany, że jest to prawda obiektywna… Dlatego nie wolno mi zachęcać ludzi do tworzenia takich pseudorodzin, bo współuczestniczyłbym w ich samokrzywdzeniu się. Mowa zachęcająca do tworzenia takich tworów jest prawdziwie… mową nienawiści, bo popycha człowieka do zagubienia (a dla wierzących wprost do piekła). Mowa chroniąca przed zagubieniem i krzywdą jest mową miłości. Wiemy dobrze, jak te pojęcia ideologia kompletnie wypacza…</p>
<p style="margin: 36px 0 12px; font-weight: bold; font-size: 18px; line-height: 1.55; color: #101828;"><span style="display: block; margin-bottom: 6px; font-size: 12px; font-weight: bold; letter-spacing: 1px; text-transform: uppercase; color: #d92227;">Marta Dybińska, NaszaPolska.pl</span>Jakie cechy ma dobra rodzina?</p>
<p style="margin: 0 0 8px; padding-left: 20px; border-left: 3px solid #e6e8ec; font-size: 18px; line-height: 1.7; color: #22303c;"><span style="display: block; margin-bottom: 6px; font-size: 12px; font-weight: bold; letter-spacing: 1px; text-transform: uppercase; color: #667085;">Jacek Pulikowski</span>Dobra rodzina powiązana jest więzami miłości, wyrażającymi się wzajemną troską o siebie nawzajem. Dobra rodzina… rodzi. Jest nastawiona pozytywnie do przekazywania życia w miłości i do wychowania dzieci do miłości. Dla mnie &#8211; jako osoby wierzącej &#8211; dobra rodzina traktuje przykazania Boże i naukę Kościoła jako wspaniałe drogowskazy i obficie korzysta z łask sakramentalnych.</p>
<p style="margin: 36px 0 12px; font-weight: bold; font-size: 18px; line-height: 1.55; color: #101828;"><span style="display: block; margin-bottom: 6px; font-size: 12px; font-weight: bold; letter-spacing: 1px; text-transform: uppercase; color: #d92227;">Marta Dybińska, NaszaPolska.pl</span>Jakie znaczenie powinna mieć rodzina w życiu człowieka?</p>
<p style="margin: 0 0 8px; padding-left: 20px; border-left: 3px solid #e6e8ec; font-size: 18px; line-height: 1.7; color: #22303c;"><span style="display: block; margin-bottom: 6px; font-size: 12px; font-weight: bold; letter-spacing: 1px; text-transform: uppercase; color: #667085;">Jacek Pulikowski</span>Rodzina powinna być źródłem szczęścia. Tak naprawdę jedynym źródłem szczęścia człowieka są relacje miłości do Boga i ludzi. Niewierzący walkowerem oddają ogrom własnego szczęścia płynącego z relacji z Bogiem. A szkoda, bowiem wielka święta Edyta Stein &#8211; Teresa Benedykta od Krzyża &#8211; powiedziała: każdy, kto uczciwie szuka prawdy, znajdzie Boga. Życzę wszystkim deklarującym się jako niewierzący, by uczciwie szukali prawdy. Póki żyją, jest nadzieja, że odnajdą szczęście płynące z relacji z Bogiem.</p>
<p style="margin: 0 0 8px; padding-left: 20px; border-left: 3px solid #e6e8ec; font-size: 18px; line-height: 1.7; color: #22303c;">Drugim źródłem szczęścia są relacje miłości pomiędzy ludźmi. Trwała, wierna, miłująca się rodzina stwarza możliwość budowy najgłębszych, a zatem dających największe szczęście relacji miłości. Głębię tych więzi święty Jan Paweł II określił mianem „komunii osób na wzór komunii Osób Boskich”. Żaden krótkotrwały czy wręcz przygodny kontakt nie jest w stanie zaowocować taką głębią. To jest możliwe tylko w całożyciowej więzi małżeńskiej i rodzinnej.</p>
<h2 style="margin: 48px 0 0; font-size: 24px; line-height: 1.3; color: #101828;">Co niszczy relacje rodzinne</h2>
<p style="margin: 36px 0 12px; font-weight: bold; font-size: 18px; line-height: 1.55; color: #101828;"><span style="display: block; margin-bottom: 6px; font-size: 12px; font-weight: bold; letter-spacing: 1px; text-transform: uppercase; color: #d92227;">Marta Dybińska, NaszaPolska.pl</span>Wiadomo, że ideałami nie jesteśmy, w rodzinie zdarzają się kłótnie, mocniejsze słowa… ale wzajemne, życzliwe, dobre relacje są kluczem do szczęśliwego życia rodzinnego?</p>
<p style="margin: 0 0 8px; padding-left: 20px; border-left: 3px solid #e6e8ec; font-size: 18px; line-height: 1.7; color: #22303c;"><span style="display: block; margin-bottom: 6px; font-size: 12px; font-weight: bold; letter-spacing: 1px; text-transform: uppercase; color: #667085;">Jacek Pulikowski</span>Tam, gdzie jest prawdziwa, dojrzała miłość, tam nie ma miejsca ani na kłótnie, ani na mocniejsze słowa. Egoizm jest tym, co rodzi sytuacje bolesne. Rzeczywiście wzajemna życzliwość (a ja nawet mówię: zapas życzliwości) jest tym, co leczy rany i pomaga przekraczać swój egoizm. Zadaniem każdego człowieka &#8211; w tym oczywiście małżonków &#8211; jest stałe pokonywanie swego egoizmu właśnie przez świadomie przyjętą postawę miłości. Miłość prawdziwa troszczy się bardziej o dobro drugiego niż o własne. Jest bezinteresownym darem z siebie samego. Taka miłość owocuje największym szczęściem. Niestety wielu zasklepionych we własnym egoizmie nigdy tego nie doświadcza. Ba, nie ma o tym nawet bladego pojęcia.</p>
<p style="margin: 36px 0 12px; font-weight: bold; font-size: 18px; line-height: 1.55; color: #101828;"><span style="display: block; margin-bottom: 6px; font-size: 12px; font-weight: bold; letter-spacing: 1px; text-transform: uppercase; color: #d92227;">Marta Dybińska, NaszaPolska.pl</span>Co niszczy relacje rodzinne?</p>
<p style="margin: 0 0 8px; padding-left: 20px; border-left: 3px solid #e6e8ec; font-size: 18px; line-height: 1.7; color: #22303c;"><span style="display: block; margin-bottom: 6px; font-size: 12px; font-weight: bold; letter-spacing: 1px; text-transform: uppercase; color: #667085;">Jacek Pulikowski</span>Egoizm. Skupienie na sobie, na zaspokajaniu przede wszystkim swoich „potrzeb”, które tak naprawdę często są zachciankami, a nie prawdziwymi potrzebami.</p>
<p style="margin: 36px 0 12px; font-weight: bold; font-size: 18px; line-height: 1.55; color: #101828;"><span style="display: block; margin-bottom: 6px; font-size: 12px; font-weight: bold; letter-spacing: 1px; text-transform: uppercase; color: #d92227;">Marta Dybińska, NaszaPolska.pl</span>Możliwość przystąpienia praktycznie w każdym momencie do sakramentu pokuty i pojednania pomaga nam powstawać i stawać się lepszym człowiekiem. Jak wiara wpływa na nasze więzi rodzinne i budowanie wzajemnych relacji?</p>
<p style="margin: 0 0 8px; padding-left: 20px; border-left: 3px solid #e6e8ec; font-size: 18px; line-height: 1.7; color: #22303c;"><span style="display: block; margin-bottom: 6px; font-size: 12px; font-weight: bold; letter-spacing: 1px; text-transform: uppercase; color: #667085;">Jacek Pulikowski</span>Zawsze powtarzam wierzącym małżonkom, że prawdziwą naprawę małżeństwa należy zaczynać od… spowiedzi obojga. Gdy jesteśmy w stanie powiedzieć „moja wina” (a nie „twoja wina”), to jesteśmy na najlepszej drodze do pojednania, do wyjścia z najcięższego nawet kryzysu. Doświadczenie uczy, że wiara wyrażająca się praktykami religijnymi i korzystaniem z łask sakramentalnych zasadniczo wpływa na trwałość małżeństw i rozwój dzieci w rodzinie. Przez ponad 40 lat pracy z małżeństwami w kryzysie nie spotkałem ani jednego przypadku dojścia do sytuacji okołorozwodowej pary, która się codziennie wspólnie modli. I myślę, że nie spotkam. Wszak mamy obiecane, że dom zbudowany na skale nie runie. A skałą jest Chrystus, Jego nauka, Jego łaski.</p>
<h2 style="margin: 48px 0 0; font-size: 24px; line-height: 1.3; color: #101828;">Rola rodziny we współczesnym świecie</h2>
<p style="margin: 36px 0 12px; font-weight: bold; font-size: 18px; line-height: 1.55; color: #101828;"><span style="display: block; margin-bottom: 6px; font-size: 12px; font-weight: bold; letter-spacing: 1px; text-transform: uppercase; color: #d92227;">Marta Dybińska, NaszaPolska.pl</span>Jaką rolę powinna odgrywać rodzina we współczesnym świecie &#8211; kiedy jest tyle wulgarności, wyśmiewania się z czystości, z kultywowania rodzinnych tradycji, wzięcia udziału w wydarzeniach kościelnych?</p>
<p style="margin: 0 0 8px; padding-left: 20px; border-left: 3px solid #e6e8ec; font-size: 18px; line-height: 1.7; color: #22303c;"><span style="display: block; margin-bottom: 6px; font-size: 12px; font-weight: bold; letter-spacing: 1px; text-transform: uppercase; color: #667085;">Jacek Pulikowski</span>Rodzina przede wszystkim ma uczyć miłości. Bo jest to jedyne źródło szczęścia. Myślę, że najsilniejszym narzędziem ewangelizacji jest przykład. Myślę, że nastąpi czas opamiętania w tym bezbożnym i wynaturzonym świecie, że ludzie, patrząc na wierzące, kochające się rodziny, zaczną im… zazdrościć. Będą mówić (jak za pierwszych chrześcijan): zobaczcie, jak oni się kochają &#8211; i… dołączą do nas.</p>
<p style="margin: 36px 0 12px; font-weight: bold; font-size: 18px; line-height: 1.55; color: #101828;"><span style="display: block; margin-bottom: 6px; font-size: 12px; font-weight: bold; letter-spacing: 1px; text-transform: uppercase; color: #d92227;">Marta Dybińska, NaszaPolska.pl</span>Co jest najważniejsze dla prawidłowego funkcjonowania rodziny?</p>
<p style="margin: 0 0 8px; padding-left: 20px; border-left: 3px solid #e6e8ec; font-size: 18px; line-height: 1.7; color: #22303c;"><span style="display: block; margin-bottom: 6px; font-size: 12px; font-weight: bold; letter-spacing: 1px; text-transform: uppercase; color: #667085;">Jacek Pulikowski</span>Postawa miłości, czyli troski o dobro pozostałych członków rodziny z pewnym zapomnieniem o sobie. Ja nie muszę się troszczyć o siebie, bo pozostali członkowie rodziny troszczą się o moje dobro. To byłaby sytuacja idealna, do której należy świadomie zmierzać.</p>
<p style="margin: 36px 0 12px; font-weight: bold; font-size: 18px; line-height: 1.55; color: #101828;"><span style="display: block; margin-bottom: 6px; font-size: 12px; font-weight: bold; letter-spacing: 1px; text-transform: uppercase; color: #d92227;">Marta Dybińska, NaszaPolska.pl</span>Więcej słuchać, niż mówić?</p>
<p style="margin: 0 0 8px; padding-left: 20px; border-left: 3px solid #e6e8ec; font-size: 18px; line-height: 1.7; color: #22303c;"><span style="display: block; margin-bottom: 6px; font-size: 12px; font-weight: bold; letter-spacing: 1px; text-transform: uppercase; color: #667085;">Jacek Pulikowski</span>Niestety umiejętność życzliwego słuchania jest „towarem” bardzo deficytowym. A szkoda, bo to bardzo ułatwia rozwiązywanie wszelkich problemów międzyludzkich.</p>
<h2 style="margin: 48px 0 0; font-size: 24px; line-height: 1.3; color: #101828;">Jak dbać o relacje rodzinne</h2>
<p style="margin: 36px 0 12px; font-weight: bold; font-size: 18px; line-height: 1.55; color: #101828;"><span style="display: block; margin-bottom: 6px; font-size: 12px; font-weight: bold; letter-spacing: 1px; text-transform: uppercase; color: #d92227;">Marta Dybińska, NaszaPolska.pl</span>Jak dbać o relacje rodzinne?</p>
<p style="margin: 0 0 8px; padding-left: 20px; border-left: 3px solid #e6e8ec; font-size: 18px; line-height: 1.7; color: #22303c;"><span style="display: block; margin-bottom: 6px; font-size: 12px; font-weight: bold; letter-spacing: 1px; text-transform: uppercase; color: #667085;">Jacek Pulikowski</span>Namawiam, by traktować rodzinę jako najważniejszą firmę życia. Planować, zastanawiać się, radzić się doświadczonych. Nade wszystko poświęcać na budowę relacji miłości i ich podtrzymywanie czas. Błogosławiony kardynał Stefan Wyszyński mówił: „Ludzie mówią: czas to pieniądz, a ja wam mówię: czas to miłość”.</p>
<p style="margin: 36px 0 12px; font-weight: bold; font-size: 18px; line-height: 1.55; color: #101828;"><span style="display: block; margin-bottom: 6px; font-size: 12px; font-weight: bold; letter-spacing: 1px; text-transform: uppercase; color: #d92227;">Marta Dybińska, NaszaPolska.pl</span>Co Pan ceni najbardziej w swojej rodzinie?</p>
<p style="margin: 0 0 8px; padding-left: 20px; border-left: 3px solid #e6e8ec; font-size: 18px; line-height: 1.7; color: #22303c;"><span style="display: block; margin-bottom: 6px; font-size: 12px; font-weight: bold; letter-spacing: 1px; text-transform: uppercase; color: #667085;">Jacek Pulikowski</span>Miłość wzajemną oraz jedność w wierze, w podejściu do życia, do świata wartości i do ludzi…</p>
<div style="background: #f7f8fa; border-radius: 10px; padding: 22px 26px; margin: 44px 0 24px; font-size: 16px; line-height: 1.65; color: #22303c;"><span style="display: block; margin-bottom: 8px; font-size: 12px; font-weight: bold; letter-spacing: 1px; text-transform: uppercase; color: #d92227;">O rozmówcy</span><strong>Dr inż. Jacek Pulikowski</strong> &#8211; od wielu lat zaangażowany w działalność Duszpasterstwa Rodzin i poradnictwo rodzinne. Nauczyciel naturalnego planowania rodziny (NPR). Wraz z żoną jest członkiem założycielem Stowarzyszenia Rodzin Katolickich Archidiecezji Poznańskiej, przez wiele lat był jego prezesem. Autor poczytnych książek i artykułów w licznych czasopismach katolickich, uczestnik audycji radiowych i telewizyjnych na tematy rodzinne. Za działalność dydaktyczną i na rzecz rodzin wielokrotnie nagradzany, m.in. nagrodą wydawców katolickich Feniks za kilka książek z serii „Jak wygrać…”. W 2024 r. prezydent RP Andrzej Duda odznaczył go Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski. Popularny mówca, spotyka się z młodzieżą, narzeczonymi, małżeństwami, nauczycielami, kapłanami i teściami. Prywatnie szczęśliwy mąż, ojciec i dziadek.</div>
<div class="sources">Źródło: rozmowa własna. Rozmawiała: Marta Dybińska, <a href="https://naszapolska.pl/">Nasza Polska</a>.</div>
<p>Artykuł <a href="https://naszapolska.pl/jacek-pulikowski-czym-jest-rodzina/">Jacek Pulikowski: czym jest rodzina i co ją niszczy. Przez 40 lat nie spotkał pary bliskiej rozwodu, która codziennie się modli</a> pochodzi z serwisu <a href="https://naszapolska.pl">Nasza Polska</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
