Nie żyje polski kulturysta. Mateusz Chmura miał 33 lata

4 min. czytania

Filip Dzięciołowski

21 października 2026 r.

Mateusz Chmura

4 min. czytania

Filip Dzięciołowski

21 października 2026 r.

Miał spełniać marzenia na scenie, a jego śmierć potwierdzono w dniu, w którym skończyłby 34 lata. Mateusz Chmura, polski kulturysta mieszkający w Anglii, zasłabł podczas zawodów PCA British Finals w Telford. Mimo szybkiej akcji ratunkowej medykom nie udało się uratować życia mężczyzny.

Co się stało podczas zawodów w Telford?

Do tragedii doszło w niedzielę 18 października w Telford International Centre w Anglii. Mateusz Chmura startował tam w kategorii Classic Bodybuilding Medium podczas finałów brytyjskiej federacji PCA. W trakcie rywalizacji w swojej kategorii zasłabł i upadł na scenie, na oczach innych zawodników i publiczności.

Obecni na miejscu ratownicy natychmiast udzielili mu pomocy, a do akcji ratunkowej zaangażowały się także osoby z publiczności. Na miejsce niedługo potem przyjechało lokalne pogotowie oraz zespół Midlands Air Ambulance. Kulturysta został przewieziony do szpitala, gdzie mimo wysiłków lekarzy zmarł. Organizatorzy potwierdzili jego śmierć w poniedziałek 19 października, czyli w dniu, w którym Mateusz Chmura skończyłby 34 lata.

Początkowo zawody zostały przerwane na czas udzielania pomocy. Po tym, jak nieprzytomnego zawodnika zabrano do szpitala, organizatorzy spotkali się z uczestnikami i wspólnie zdecydowano o wznowieniu rywalizacji. Wtedy nikt nie wiedział jeszcze, że Polaka nie da się uratować.

Kim był Mateusz Chmura?

Mateusz Chmura miał 33 lata i mieszkał w Wakefield w hrabstwie West Yorkshire. Był polskim kulturystą, który dopiero zaczynał swoją karierę na profesjonalnych zawodach. Zaledwie dwa tygodnie przed tragedią, 4 października, zajął drugie miejsce w zawodach PCA First Timers w Yorkshire, w których startowali debiutanci. To podium pozwoliło mu wystartować w finałach w Telford.

Jak podają media, Mateusz Chmura niedawno się ożenił. Jego żona wydała oświadczenie, w którym podziękowała za okazane wsparcie. Ostrzegła też przed zbiórką pieniędzy, która pojawiła się w internecie bez jej wiedzy i zgody. Zaapelowała, by nie wpłacać na nią pieniędzy, ponieważ może być to oszustwo.

Komunikat federacji PCA

Federacja PCA w oficjalnym komunikacie złożyła kondolencje żonie, rodzinie i przyjaciołom zawodnika.

„Z głębokim smutkiem informujemy, że Mateusz Chmura, lat 33, z Wakefield, zmarł. Podczas swojej kategorii Mateusz zasłabł na scenie. Został zaopatrzony na miejscu przez ratowników, lokalne pogotowie i Midlands Air Ambulance, a następnie przewieziony do szpitala, gdzie zmarł”

– fragment komunikatu federacji PCA

Organizatorzy podziękowali również ratownikom i widzom, którzy pomagali w akcji ratunkowej. Poprosili o uszanowanie prywatności bliskich zmarłego. Przyczyna śmierci kulturysty nie została oficjalnie podana. W mediach społecznościowych szybko pojawiły się spekulacje, m.in. na temat stosowania niedozwolonych środków. Na tym etapie nie ma jednak żadnych informacji, które by je potwierdzały.

Dlaczego kulturyści umierają na scenie?

Śmierć Mateusza Chmury to niestety nie pierwszy tego typu przypadek. W ostatnich latach świat kulturystyki wielokrotnie doświadczał podobnych tragedii, gdy dochodziło do nagłych zgonów zawodników, często stosunkowo młodych. O tym problemie swego czasu wspominał m.in. ośmiokrotny Mr. Olympia Lee Haney.

Lekarze od lat ostrzegają, że przygotowania do zawodów kulturystycznych to dla organizmu ogromne obciążenie. Wśród najczęściej wskazywanych zagrożeń są:

  • skrajne odwodnienie – przed startem zawodnicy ograniczają picie wody, by mięśnie wyglądały na bardziej wyrzeźbione,
  • zaburzenia elektrolitowe – stosowanie leków moczopędnych może prowadzić do niedoboru potasu czy sodu, a w efekcie do groźnych zaburzeń rytmu serca,
  • nagłe spadki ciśnienia krwi – szczególnie przy wysiłku na scenie, napinaniu mięśni i długim pozowaniu,
  • przerost i uszkodzenie serca – lekarze wiążą je m.in. ze stosowaniem sterydów anabolicznych i innych środków dopingujących,
  • restrykcyjne diety – drastyczne obniżanie poziomu tkanki tłuszczowej mocno obciąża organizm.

Eksperci podkreślają, że największe ryzyko dotyczy ostatnich dni przed zawodami, gdy zawodnicy jednocześnie odwadniają się, manipulują dietą i dochodzą do skrajnie niskiego poziomu tkanki tłuszczowej.

Głośne zgony w kulturystyce

W ostatnich latach środowiskiem kulturystycznym wstrząsnęło kilka głośnych zgonów. W 2021 roku w wieku 46 lat zmarł Shawn Rhoden, zwycięzca Mr. Olympia z 2018 roku. Przyczyną był zawał serca. W 2023 roku w wieku 30 lat zmarł niemiecki influencer fitness Jo Lindner, u którego doszło do pęknięcia tętniaka. Z kolei w 2024 roku w wieku 36 lat zmarł białoruski kulturysta Illia Jefimczyk, nazywany „Golemem”, który doznał zawału serca.

Każdy taki przypadek wywołuje w środowisku dyskusję o granicach, jakie przekraczają zawodnicy w pogoni za idealną sylwetką. W przypadku Mateusza Chmury na wnioski trzeba jednak poczekać do momentu, aż poznamy oficjalną przyczynę śmierci.

Źródła: WP SportoweFakty, Fitness Volt. Opracowanie: Nasza Polska.

Cykl

Osoby

Tematy

Tagi

Udostępnij
Najnowsze

Nie żyje Barbara Gawryluk. Pisarka i dziennikarka miała 69 lat

Nie żyje Tomasz Fogiel. Aktor „Lalki” i „Chłopów” miał 73 lata

Literacki Nobel 2026 dla Anne Carson – czym Kanadyjka uwiodła Akademię Szwedzką?

„Resortowe dziecko”, „obrzydliwy typ” – Cejrowski uderza w Wojewódzkiego i rozlicza go z przeszłości ojca

Sławomir Zapała z miłości do Warszawy nagrał „Syrenkę” z Powstańcami. Szczery wywiad udzielony Naszej Polsce o Kajrze, synu Kordianie, ojcostwie i rodzinie

Nie żyje Arleta Żynel. „Matka białostockiej kuchni” miała 72 lata

Nie żyje Mariusz Komenda. Półfinalista MasterChefa miał 44 lata

Syn Andrzeja Seweryna nie mówi po polsku. „To moja wina”

Inne kategorie

Czytaj także