Zygmunt Bauman w 2014 r. był jednym z najczęściej cytowanych socjologów świata, fetowanym przez liberalno-lewicowy establishment. Tymczasem prof. Anna Pawełczyńska, nestorka polskiej socjologii, żołnierz AK i więźniarka Pawiaka, Auschwitz-Birkenau i Flossenburga, pamięta go z zupełnie innych czasów. W obszernym wywiadzie opublikowanym w dwumiesięczniku „Arcana” opowiada, jak po 1945 r. na Uniwersytet Warszawski „wylądował desant wschodni”, a major KBW Zygmunt Bauman wraz z innymi marksistami brał udział w napaści na przedwojennych profesorów, m.in. Marię i Stanisława Ossowskich, Władysława Tatarkiewicza i Kazimierza Ajdukiewicza. Autor omówienia przybliża ten wywiad oraz cały numer „Arcanów”, z blokiem tekstów o dialogu historycznym z Rosją i Ukrainą. Przytacza diagnozę prof. Pawełczyńskiej o „ponowoczesnym” Kominternie walczącym z religią, a także jej zaskakujący optymizm co do przyszłości polskiej wspólnoty. Tekst jest omówieniem rozmowy Jerzego Szczęsnego z prof. Pawełczyńską i zachętą do sięgnięcia po cały numer pisma.
Najnowszy numer „Arcanów”
Najnowszy numer „Arcanów” przynosi – jak zawsze – wiele ciekawych artykułów. Szczególnie zwraca uwagę blok tekstów poświęconych „szansom i pułapkom dialogu historycznego ze wschodnimi sąsiadami Polski”, zwłaszcza Rosją i Ukrainą. Wypowiadają się na ten temat historycy: Łukasz Adamski, Wojciech Materski, Mariusz Wołos, Andrzej Grajewski, a także Andrzej Nowak, do niedawna redaktor naczelny krakowskiego periodyku, który mówi wprost: „Nie realizujmy rosyjskiej i niemieckiej polityki historycznej”.
Prof. Anna Pawełczyńska o młodości Baumana
Ale najważniejszym materiałem zamieszczonym w tym numerze „Arcanów” jest obszerny wywiad Jerzego Szczęsnego z prof. Anną Pawełczyńską, nestorką polskiej socjologii, żołnierzem AK, więźniarką Pawiaka, Auschwitz-Birkenau i Flossenburga. Punktem wyjścia do tej rozmowy jest postać Zygmunta Baumana, autora mocno dziś nagłaśnianego i fetowanego przez liberalno-lewicowy establishment. Pawełczyńska przypomina młodość Baumana (której sama była świadkiem) – jak ten dzisiejszy „naukowy celebryta” w okresie stalinizmu brał czynny udział w napaści na przedwojennych profesorów Uniwersytetu Warszawskiego.
Była to „napaść bez możliwości jakiejkolwiek obrony. W jej wyniku profesorowie Maria i Stanisław Ossowscy, Władysław Tatarkiewicz, Kazimierz Ajdukiewicz i inni zostali usunięci z uczelni. Przedtem marksistowskie bojówki pod wodzą głównie Romana Zimanda, Henryka Hollanda i Leszka Kołakowskiego ordynarnie zakłócały wykłady przedwojennych uczonych. Zaraz po zjednoczeniu PPR i PPS na UW wylądował desant wschodni. Wykłady rozpoczęli przywiezieni w 1945 r. z Rosji i awansowani z czasem płk Marek Fritzhand, ppłk Bronisław Baczko i właśnie major KBW Zygmunt Bauman.
Ten ostatni na socjologii uzyskał największy wpływ i wspólnie z Jerzym Wiatrem zdewastowali ją za pomocą propagandy socjalizmu naukowego. (…) Wracając do początków kariery naukowej Baumana, trzeba pamiętać, że dorobek ówczesnej socjologii symbolizowanej nazwiskiem prof. Ossowskiego Bauman zastąpił marksistowsko-leninowskim bełkotem, zmienianym zależnie od aktualnej linii Moskwy. Niezmienne było jedno – gloryfikacja wszystkiego, co sowieckie”. Prof. Pawełczyńska uważa, że o ile niemiecka okupacja nie zniszczyła, a wręcz wzmocniła podstawowe dla Polaków wartości, o tyle okupacja i dominacja sowiecka przeprowadziła „zmasowany wieloletni atak na tradycyjne wartości i autorytety forsując antywartości”.
„Ich czasowe zwycięstwo trwa do dziś” – mówi nestorka polskiej socjologii, dodając: „Dowodem tego może być Bauman, który potrafił przekształcić swoje poglądy na potrzeby zachodniej lewicy, zyskując miano proroka i mędrca. (…) Jego obfity dorobek, robiący – zdawałoby się nawet mądrym ludziom – wodę z mózgu, uważam za kolejny etap niszczenia nauki i świata tradycyjnych wartości. W okrągłych frazesach tekstów Baumana mamy opis pseudowolności, która zrodziła się z nieprzestrzegania podstawowych norm moralnych”.
„Ponowoczesny” Komintern
Jednak, zdaniem Anny Pawełczyńskiej, teoria „ponowoczesności” – odrzucająca dorobek kultury europejskiej opartej na chrześcijaństwie – nie jest tylko dziełem Baumana: „Taki koncept obecnie nie ma wyraźnych granic terytorialnych, a totalitaryzm światopoglądowy stał się międzynarodowy, globalny. Jego bazą organizacyjną są wprawdzie państwowe systemy oświaty, lokalne, uzależnione na różne sposoby środki społecznego przekazu, ale specjaliści od wmawiania «etyki ponowoczesnej» tworzą międzynarodówkę. To taki światopoglądowy Komintern.
Ten «ponowoczesny» Komintern wypowiedział, a właściwie nadal kontynuuje dawną wojnę z religią. (…) W istocie ten Komintern chce tradycyjną religię zastąpić swoją antyreligią. Ta zaś łatwiej pozwoli manipulować współczesnym człowiekiem, degradując go do roli bezmyślnego, nienasyconego konsumenta dóbr, których kontrolowana dystrybucja pozwoli nad nim panować. Wmawiając mu jednocześnie, że to wszystko dla jego dobra. Podobnie jak w socjalizmie naukowym”.
Optymizm nestorki polskiej socjologii
To przerażająca diagnoza naszej rzeczywistości, ale niestety chyba najbardziej prawdziwa. Jednak licząca sobie ponad 90 lat pani profesor absolutnie nie podziela pesymizmu wielu młodszych kolegów, np. prof. Zdzisława Krasnodębskiego. Swój optymizm prof. Pawełczyńska czerpie stąd, że nasza polska Wspólnota (pisownia oryginalna!) „wbrew możnym i zamożnym Europy i świata, nadal sądzi, że nieroztropnym jest pozbywać się wiary przodków i swojej rdzennie polskiej, republikańskiej tożsamości. One, moim zdaniem obie, niebawem przydadzą się istniejącej już nowej, polskiej elicie i istniejącemu od wieków europejskiemu narodowi w skutecznym zwycięstwie kolejnego pokolenia AK nad kolejnym pokoleniem UB”. Oby tak się stało!
(PS)
Przeczytaj również: Historycy o Baumanie na maturze
ⓘ Informacja o publikacji
Artykuł Pawła Siergiejczyka pt. „Bauman i „ponowoczesny” Komintern” ukazał się pierwotnie w wydaniu papierowym tygodnika „Nasza Polska” nr 4 (951) z dnia 21 stycznia 2014 roku, s. 17. Reprint na portalu naszapolska.pl w ramach digitalizacji archiwum redakcji. Wszelkie prawa do oryginalnego tekstu zastrzeżone – Paweł Siergiejczyk / „Nasza Polska”. Zdjęcie: okładka „Arcanów”, archiwum „Nasza Polska”, skan wydania nr 4 (951)/2014, s. 17.





