Prezydent Karol Nawrocki podczas wizyty na Filipinach wszedł na ring z Mannym Pacquiao, jedynym w historii mistrzem świata w ośmiu kategoriach wagowych. Pokazowy trening w legendarnej sali w Manili wywołał wiele emocji w mediach, a sam Pacquiao napisał, że trenowanie z polskim prezydentem było dla niego zaszczytem. W naszym kraju przyjęto to jednak dość różnie. Wiele osób chwali Nawrockiego, jednak politycy i komentatorzy związani z rządem mówią o „wstydzie” i „kompromitacji”.
Co Nawrocki robił na Filipinach?
Karol Nawrocki przebywa na Filipinach od 6 października 2026 r. To pierwsza wizyta polskiej głowy państwa w tym kraju. Nawrocki po przylocie rozmawiał z prezydentem Ferdinandem Marcosem Jr. m.in. na temat umowy ekstradycyjnej i współpracy gospodarczej. Zauważmy, że Filipiny są również największym odbiorcą śmigłowców Black Hawk, które są produkowane w Mielcu.
Jednak to nie ta kwestia wywołała w mediach najwięcej emocji. W środę, 7 października, Nawrocki odwiedził obiekt sportowy Elorde Boxing Gym w Manili, gdzie wszedł na ring z Mannym Pacquiao. Tak, nasz prezydent miał okazję trenować z jedną z największych legend boksu na świecie.
Jak wyglądał trening Nawrockiego z Pacquiao?
To był bardziej pokazowy trening niż towarzyski sparing na ringu. Prezydent założył rękawice i ćwiczył na łapach, a całość ograniczyła się do lekkich ćwiczeń. Na krążących nagraniach widać, że Nawrocki nie przebrał się nawet w strój bokserski, tylko trenował w spodniach i półbutach.
Po spotkaniu Pacquiao opublikował w mediach społecznościowych krótki wpis, w którym podziękował polskiemu prezydentowi za wizytę.
To był zaszczyt trenować Jego Ekscelencję Karola Nawrockiego, prezydenta Polski. Mabuhay!
Manny Pacquiao (tłum. red.)
Nagranie z treningu Pacquiao opublikował na swoim profilu na Instagramie.
Kim jest Manny Pacquiao?
Manny Pacquiao to jeden z najwybitniejszych bokserów w historii i prawdziwa legenda na Filipinach. Sportowiec ma 47 lat i jest jedynym pięściarzem, który zdobył tytuły mistrza świata w ośmiu kategoriach wagowych w ciągu czterech różnych dekad. Jego bilans stoczonych profesjonalnie walk obejmuje 62 zwycięstwa i 8 porażek. Różne źródła wskazują liczbę remisów, jedne mówią o dwóch, a inne trzech takich sytuacjach.
W 2019 r., w wieku 40 lat, pokonał Keitha Thurmana, przez co został najstarszym mistrzem świata w wadze półśredniej. W 2025 r. został wybrany do International Boxing Hall of Fame. Co ciekawe, równolegle obok kariery sportowej prowadził również karierę polityczną. W latach 2016-2022 był senatorem, w 2022 r. kandydował na prezydenta Filipin. Obecnie kieruje komisją do walki z ubóstwem.
Kto krytykuje Nawrockiego za trening z Pacquiao?
Zdjęcia z Manili wywołały falę krytyki ze strony polityków i komentatorów sprzyjających rządowi Donalda Tuska. Najostrzej wypowiedział się Tomasz Lis, który nazwał prezydenta „gangusem”.
Filipińczycy wynajęli emerytowanego kiedyś świetnego boksera, żeby gangus z Polski mógł poskakać w ringu. Gangus poskakał, zadowolony, jego kibole szczęśliwi, tylko normalna Polska umiera ze wstydu
Tomasz Lis
Z obozu Koalicji Obywatelskiej odezwał się senator Bogdan Zdrojewski, który nawiązał do przeszłości prezydenta. „Trudno uwierzyć. Może lepiej, jakby jednak został na tej bramce w jakimś barze?! Ale wstyd” – napisał senator KO. Nie szczypał się w klawiaturę również poseł Lewicy Tomasz Trela, który napisał o kompromitacji i wstydzie.
To jest jednak kompromitacja, wstyd i dziadostwo. Prezydent Polski leci z oficjalną wizytą do Republiki Filipin i chętnie dałby komuś w mordę
Tomasz Trela, poseł Lewicy
Czy trening z Pacquiao pomógł wizerunkowi Polski?
Prezydenta bronią z kolei ci, którzy zwracają uwagę na pozycję Pacquiao w jego ojczyźnie. Na Filipinach jest on postacią porównywalną z Leo Messim w piłce nożnej, a spotkanie z nim gwarantuje rozgłos w lokalnych mediach. Zdaniem zwolenników prezydenta jeden trening zrobił dla rozpoznawalności Polski więcej niż oficjalne komunikaty z wizyty.
Wśród tych, którzy chwalili Nawrockiego, był Oskar Szafarowicz. „Prezydent Karol Nawrocki z Mannym Pacquiao. Szacunek!” – napisał na X.
Nawrocki nie pierwszy raz przyciąga uwagę podczas zagranicznych wizyt. Pisaliśmy już m.in. o jego wystąpieniu na forum ONZ i o tym, jak Donald Trump chwalił polskiego prezydenta.
Jak jednak widać, obecny rząd potrafi obrócić coś tak pozytywnego, jak promowanie kultury sportu i zdrowego trybu życia, w argument przeciwko głowie państwa.




