Niedzielski: Ryzyko zgonu niezaszczepionych jest blisko 60 razy większe. Obalamy manipulację ministra

Karol Kwiatkowski12 grudnia, 20217 min

Ryzyko zgonu z powodu #COVID19 w populacji niezaszczepionych w stosunku do zaszczepionych wynosi 59,92 (95% C.I. 56,08 – 64,03), czyli jest blisko 60 razy większe! – napisał w mediach społecznościowych minister zdrowia, Adam Niedzielski, powołując się na raport pt. „Analiza ryzyka zgonu z powodu ogółu przyczyn oraz z powodu COVID-19 osób zaszczepionych i niezaszczepionych przeciw COVID-19″.

Warto zaznaczyć na wstępie, iż sami autorzy raportu zastrzegają, że „nie można interpretować uzyskanych wyników jako mierzących efektywność szczepionek”. A tymi autorami są: dr n. przyr. Bogdan Wojtyniak, prof. NIZP PZH – PIB; dr n. med. Daniel Rabczenko oraz dr hab. n. o zdr. Grzegorz Juszczyk.

Dlaczego uważamy, że minister dopuścił się manipulacji?

Po pierwsze. Raport w obliczeniach przyjął liczbę dni między 19.01.2021 a 10.10.2021, czyli zgony do obliczeń są sumowane od 19 stycznia. Natomiast pierwsza osoba „w pełni zaszczepiona” uzyskała taki status dopiero 12 lutego, co wynika z tego, że status „osoby w pełni zaszczepionej” przeciw COVID-19 uzyskuje osoba zaszczepiona 2 dawkami szczepionki Pfizer-BioNTech, Moderna, AstraZeneca lub 1 dawką szczepionki Janssen, po 14 dniach od zakończenia szczepienia.

Polska wprawdzie włączyła się w akcję masowych szczepień 27 grudnia 2020 r., ale nikt do 12 lutego nie był w Polsce w pełni zaszczepiony zgodnie z oficjalną definicją.

Po drugie. Do obliczeń za cały okres przyjęto liczbę zgonów niezaszczepionych 41 699. Do końca kwietnia z tej liczby umarło aż 38 888 osób, kiedy zaszczepione było 7,8% populacji. Co obrazują poniższe oficjalne wykresy.

Po trzecie. W analizowanym okresie umarło z różnych powodów ponad 73 tys. zaszczepionych, ale tylko 887 zgonów zostało zakwalifikowanych jako zgon z powodu COVID-19. Nie jest tajemnicą, że zaszczepionych się jeszcze do niedawna w ogóle nie testowało, więc dane te nie są miarodajne.

Po czwarte. Nie uwzględnione ryzyka zgonu po samej szczepionce, czyli tzw. NOPów.

Niestety Polacy umierali od początku pandemii i niewiele w tym zmieniły szczepienia w początkowej fazie, ale manipulacją jest wykorzystywać dane, których nie można porównywać.

Naszym zdaniem można zacząć porównywać dane od dnia 7 września, kiedy poziom zaszczepienia osiągnął 50 proc. populacji lub kilka dni wcześniej, ale to już nie pasowałoby do tezy, gdyż zgony niezaszczepionych już liczbową tak nie górują nad zaszczepionymi.

Oddajmy głos autorom raporty, którzy mają następujące uwagi do interpretacji raportu.

„Interpretując uzyskane wyniki należy pamiętać, że pochodzą one z badania obserwacyjnego i przydział osób do grupy szczepionej i nieszczepionej nie był losowy (randomizowany). Jest prawdopodobne, że osoby, które się zaszczepiają i osoby nie zaszczepiające się różnią się pod względem stanu zdrowia albo występowania innych czynników ryzyka zdrowotnego (na przykład behawioralnych). Z tego względu nie można interpretować uzyskanych wyników jako mierzących efektywność szczepionek. Wyniki te można traktować jako przybliżoną miarę korzyści zdrowotnej (mierzonej brakiem zgonu) jaką osiąga populacja osób zaszczepionych w porównaniu z osobami niezaszczepionymi. Niewątpliwie bardzo potrzebne jest określenie na podstawie danych NFZ faktu leczenia się z powodu wybranych chorób (występowania wielochorobowości) przez osoby w obu porównywanych grupach oraz faktu wcześniejszego chorowania na COVID-19, co będzie przedmiotem kolejnej analizy”.

Cały raport dostępny jest tutaj.

Udostępnij:

Karol Kwiatkowski

Wiceprezes Zarządu Fundacji "Będziem Polakami" - wydawcy Naszej Polski. Dziennikarz, działacz społeczny i polityczny.

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola oznaczone gwiazdką są wymagane

dwa × 3 =