Holandia/ Minister sprawiedliwości: za zamieszkami w Rotterdamie stali piłkarscy pseudokibice powiązani z grupami przestępczymi

Karol Kwiatkowski21 listopada, 20212 min

Minister sprawiedliwości Holandii oświadczył w niedzielę, że prowodyrami zamieszek w Rotterdamie byli głównie piłkarscy kibole. “Te środowiska mają powiązania z grupami przestępczości zorganizowanej” – powiedział Ferd Grapperhaus.

W piątek wieczorem demonstracja w centrum Rotterdamu przerodziła się w gwałtowne zamieszki, podczas których policja otworzyła ogień. Poważnie rannych zostało trzech demonstrantów, ponad 50 aresztowano.

Już w piątek lokalny portal Rijnmond informował, że wśród najbardziej agresywnych uczestników dominowali kibice lokalnego klubu piłkarskiego Feyenoord. Teraz minister Grapperhaus jednoznacznie wskazuje na pseudokibiców jako winnych wybuchu zamieszek.

„Policja ma jasne rozpoznanie sytuacji” – oznajmił szef resortu sprawiedliwości, cytowany przez portal NOS. Jego zdaniem winnych należy szukać wśród piłkarskich chuliganów, którzy mają „powiązania z grupami przestępczości zorganizowanej”.

Zdaniem Grapperhausa trzeba dokonać rozróżnienia między zbuntowanymi młodymi ludźmi, a „chuliganami, stosującymi skrajną przemoc wymierzoną w policję i strażaków”.

Jego zdaniem piątkowa demonstracja przeciwników rządowej polityki w walce z koronawirusem została po prostu wykorzystana przez kiboli do wszczęcia awantury.

Z Amsterdamu Andrzej Pawluszek (PAP)

Udostępnij:

Karol Kwiatkowski

Wiceprezes Zarządu Fundacji "Będziem Polakami" - wydawcy Naszej Polski. Dziennikarz, działacz społeczny i polityczny.

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola oznaczone gwiazdką są wymagane

sześć + pięć =