FilmPolskaNa finiszu są prace przy animacji o św. Maksymilianie Kolbe

Karol Kwiatkowski7 listopada, 20214 min

Zakończyły się prace nad animacją do filmu „Szalony Maks” o św. Maksymilianie Kolbe. Trwa udźwiękowienie – podało bielskie Studio Filmów Rysunkowych, które przygotowuje film wraz z nowosądeckim Wydawnictwem Promyczek. Premiera planowana jest na przyszły rok.

Specjalista ds. Produkcji w SFR Przemysław Gucwa poinformował PAP, że po zakończeniu prac nad 12-minutową animacją rozpoczęło się jej udźwiękowienie. „Producentem jest nowosądeckie wydawnictwo Promyczek i oni odpowiadają za tę część. Udźwiękowienie obrazu jest realizowane w Krakowie. Film powinien być gotowy do połowy listopada. Premiera nastąpi już pewnie w przyszłym roku” – powiedział.

Dyrektor wydawnictwa Andrzej Mulka, gdy ruszały prace nad filmem, wskazywał, że tytuł „Szalony Maks” nie jest przypadkowy. „Bracia św. Maksymiliana często nazywali go szaleńcem Niepokalanej. Niektórzy żartobliwie zwracali się do niego +szalony Maksio+. Jego pomysły były szalone i niesamowite, ale wszystkie na większą chwałę Niepokalanej” – mówił.

W tworzenie postaci i animacji zaangażowana był cała ekipa bielskiego studia, którą kierował reżyser Marek Burda. Autorką scenariusza jest Krystyna Blachura, także ze Studia Filmów Rysunkowych. Umieściła w obrazie m.in. historie z dzieciństwa bohatera. Muzykę zrealizował Joachim Mencel. Wydawnictwo zaprosiło do nagrań Piotra Klimę z Katowic i Antoninę Kruszyńską z Cieszyna, którzy są laureatami Międzynarodowego Festiwalu Piosenki Dziecięcej „Skowroneczek”, a także dzieci z zespołu „Promyczki Dobra”.

Film powstał w ramach programu Filmoteka Małopolska, którego organizatorem jest Małopolskie Centrum Kultury Sokół w Nowym Sączu. To w tej instytucji odbyć się ma pokaz premierowy.

Św. Maksymilian Maria Kolbe był polskim franciszkaninem. Podczas wojny został uwięziony przez Niemców w obozie Auschwitz. Tam dobrowolnie zaofiarował swoje życie za współwięźnia. Zmarł śmiercią głodową 14 sierpnia 1941 r. W 2021 r. minęła 80. rocznica jego śmierci oraz 50. rocznica beatyfikacji.

Studio Filmów Rysunkowych powstało w 1947 r. Powstawały tu przede wszystkim animacje dla najmłodszych widzów, m.in. o przygodach psa Reksia oraz Bolka i Lolka. Z bielskim studio współpracowali m.in. Zbigniew Lengren, Jan Szancer, Józef Szajna, Jan Brzechwa, Ludwik Jerzy Kern, Stefan Kisielewski, Krzysztof Komeda i Krzysztof Penderecki. (PAP)

Autor: Marek Szafrański

Udostępnij:

Karol Kwiatkowski

Wiceprezes Zarządu Fundacji "Będziem Polakami" - wydawcy Naszej Polski. Dziennikarz, działacz społeczny i polityczny.

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola oznaczone gwiazdką są wymagane

17 − 14 =