Kolejne państwo chce węgla z najlepszej polskiej kopalni – jest najtańszy w Europie

Magdalena Targańska1 października, 20219 min

Najpierw ukraińskie elektrownie, teraz niemieccy klienci chcą węgla z polskiej kopalni Bogdanka. Dziś polski węgiel jest tańszy niż na światowych rynkach, gdzie ceny gwałtownie poszły w górę.

Bogdanka to jedyna kopalnia, która działa na Lubelszczyźnie i jest najefektywniejsza w kraju. W sierpniu kopalnia podpisała pierwszy duży kontrakt na sprzedaż węgla do ukraińskich elektrowni. Umowa obowiązuje do końca lutego 2022 r., a jej szacunkowa wartość sięga 27 mln dolarów. Kontrakt jednak przewiduje możliwość zwiększenia dostaw w tym czasie o 3,6 mln dolarów. Biorąc pod uwagę wcześniejsze dostawy dla tego klienta, łączna wartość sprzedaży w roku 2021 i 2022 ok. 39 mln dolarów.

Ukraina, która jest skonfliktowana z Rosją cały czas poszukuje nowych dostawców paliw do swoich elektrowni. Bogdanka już kilka lat temu próbowała zaistnieć na sąsiednim rynku, ale bezskutecznie. Ten rok jednak okazał się przełomowy. Tylko w pierwszym półroczu Bogdanka sprzedała na Ukrainę paliwo o wartości 37,8 mln zł, co stanowiło 3,6 proc. całkowitych przychodów spółki, a nowy kontrakt to nie jest ostatnie słowo polskiej spółki w tej kwestii.

– Ukraina potrzebuje węgla z importu, a my ze względu na rentę geograficzną jesteśmy w stanie ten surowiec zapewnić w konkurencyjnej cenie. Dlatego też nawiązaliśmy relacje z podmiotami ukraińskimi, widzimy tam dalszą perspektywę współpracy – mówi Artur Wasil, prezes Lubelskiego Węgla Bogdanka. – Czas transformacji, choć na pewno nie jest łatwy, musi być wykorzystany do rozwoju firmy. Zgodnie z założeniami strategii, opublikowanej pod koniec ubiegłego roku, poszukujemy nowych rynków zbytu dla naszego węgla, wiedząc, że popyt w Polsce będzie spadał w najbliższych latach – dodaje.

Do Bogdanki zgłosili się ostatnio także klienci zza naszej zachodniej granicy, którzy są zainteresowani dostawami lubelskiego węgla. Niemcy, choć zamknęli własne kopalnie węgla kamiennego, wciąż są dużym importerem tego surowca – głównie z Rosji. Jeszcze nie wiadomo czy dojdzie do współpracy, ponieważ zaspokoić zapotrzebowanie zagranicznych klientów w krótkim czasie będzie bardzo trudno.

Choć Unia Europejska wyrok na węgiel energetyczny już wydała, to dla polskich kopalń ten rok jest bardzo korzystny. Krajowe elektrownie pracują na zwiększonych obrotach, aby zaspokoić wzmożony popyt na energię elektryczną, wynikający z odbudowy gospodarki po pandemii. Dane Polskich Sieci Elektroenergetycznych pokazują, że w porównaniu z tym samym okresem 2020 r., od stycznia do sierpnia tego roku produkcja prądu z węgla kamiennego wzrosła o prawie 32 proc., a z węgla brunatnego o 16 proc. Wzmożone zapotrzebowanie na węgiel na polskim rynku sprawia jendak, że Bogdance będzie trudno zwiększyć sprzedaż do zagranicznych klientów. Jak dotąd lubelski węgiel trafiał wyłącznie do polskich elektrowni. Aktualnie głównymi klientami Bogdanki są wytwórcy energii z grupy Enea – jest największym akcjonariuszem Bogdanki, Elektrownia Kozienice i Połaniec, a także Zakłady Azotowe Puławy z Grupy Azoty.

Polski węgiel jest w tym roku bardzo atrakcyjny dla zagranicznych klientów ze względu na jego cenę. Według serwisu globalCOAL w sierpniu średnia cena węgla w europejskich portach ARA wyniosła 152,34 dolarów za tonę. To ponad dwukrotnie więcej niż na początku roku. Jeszcze w lutym średnia cena tony węgla wynosiła tam 66,35 dolarów. Kolejne tygodnie przyniosły tylko wzrostów cen, a pod koniec września stawki przekroczyły już 200 dolarów za tonę. To stawki niewidziane od 13 lat.

Ceny węgla rosną w związku ze spektakularną podwyżką cen gazu i z ograniczoną dostępnością tego surowca na rynku.

Jednak w Polsce ceny miałów energetycznych są nawet niższe niż przed rokiem. Ostatnie dane katowickiego oddziału Agencji Rozwoju Przemysłu pochodzą z lipca, gdzie tona węgla dla elektrowni kosztowała średnio 246,03 zł. To o 6,5 proc. mniej niż w lipcu 2020 r. Natomiast o 4,7 proc. rok do roku, do 297,27 zł/t, spadła w lipcu średnia cena tego paliwa dla krajowych ciepłowni.

W Unii zaledwie dwa kraje nadal wydobywają węgiel – Polska i Czechy.

 

Źródło: businessinsider.com.pl

Udostępnij:

Magdalena Targańska

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola oznaczone gwiazdką są wymagane

szesnaście − siedem =