ZagranicaHolandia/ Politycy chcą zakazu działalności lobbingowej dla byłych członków rządu

Nasza Polska7 września, 20213 min
Potrzebujemy Twojej pomocy, żeby wciąż tworzyć niezależne, wolne media. Jak możesz nam pomóc?

 

Za pomocą Pay Pal'a:
Za pomocą przelewu tradycyjnego:

 

Fundacja „Będziem Polakami”
ul. Podhalańska 3
85-123 Bydgoszcz
PKO BP PL04 1020 1462 0000 7902 0326 0783
Tytuł przelewu: darowizna na cele statutowe

Po tym jak Cora van Nieuwenhuizen zrezygnowała z ministerialnej posady i została lobbystką m.in. firm Shell, Vattenfall i Gazprom część partii politycznych w Holandii chce zakazu lobbingu dla byłych członków rządu – informują media.

Według dziennika „De Telegraaf” była minister ma teraz zarabiać ćwierć miliona euro miesięcznie.

Van Nieuwenhuizen jeszcze do ubiegłego tygodnia była ministrem infrastruktury i gospodarki wodnej. Zrezygnowała ze stanowiska, które pełniła w gabinecie premiera Marka Ruttego od 2017 roku i od 1 października obejmie funkcję szefowej Vereniging Energie-Nederland, stowarzyszenia branży firm energetycznych, takich jak Shell, RWE, Vattenfall, BP czy Gazprom.

Dwa lata temu ówczesna minister zapowiadała, że będzie się ubiegać o stanowisko przywódcy liberałów (VVD) i chciałaby zastąpić Ruttego.

„Odejście minister van Nieuwenhuizen to symbol upadku klasy politycznej” – skomentował jej przejście do sektora energetycznego najpopularniejszy dziennik Niderlandów „De Telegraaf”. Z ustaleń gazety wynika, że była minister ma zarabiać 250 tys. euro miesięcznie za dwa dni pracy tygodniowo.

„Liberalna VVD pokazuje, że lekceważy każdą formę etyki” – ocenia stołeczny dziennik „Het Parool” i postuluje wprowadzenie 10-letniego zakazu lobbingu dla byłych członków rządu.

Zarówno opozycja jak i część partii koalicyjnych opowiedziała się za zaostrzeniem przepisów. Partia Pracy (PvdA), Partia Socjalistyczna (SP), prawicowa JA21 i koalicyjni socjalliberałowie (D66) chcą, aby byłych ministrów obowiązywały podobne zasady jak byłych europosłów – informuje dziennik „De Volkskrant”.

Europarlamentarzyści nie mogą pracować w branży, jaką zajmowali się w Parlamencie Europejskim przez 18 miesięcy po wygaśnięciu mandatu – przypomina gazeta.

Z Amsterdamu Andrzej Pawluszek (PAP)

Udostępnij:

Nasza Polska

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola oznaczone gwiazdką są wymagane

pięć × pięć =