PolskaSzef KPRM o zarzutach Sośnierza: nie ma mowy o żadnej korupcji politycznej

Magdalena Targańska23 sierpnia, 20213 min

Szef KPRM Michał Dworczyk odrzuca zarzuty byłego posła PiS Andrzeja Sośnierza, według którego dochodzi do przekupstwa ws. pozyskiwania sejmowej większości. „Nie ma mowy o żadnej korupcji politycznej” – zapewnił Dworczyk. Jak mówił, jeśli Sośnierz dostawał takie propozycje – niech je zgłosi służbom.

Poseł koła Polskie Sprawy Andrzej Sośnierz, wcześniej w klubie PiS pytany w poniedziałek w TVN24 o metody stosowane przez PiS do zebrania większości sejmowej, odparł, że „teraz pozostało już tylko czyste przekupstwo”. „W tej chwili większość osób, które są nakłaniane, to przez profity gospodarcze lub też stanowiska. Życie polityczne w tym zakresie zeszło do parteru” – ocenił poseł.

„Jeden poseł otrzymał jakieś wysokie wynagrodzenie w spółce w banku. Nie wymieniam nazwisk, bo jest to szersze zjawisko. Ktoś uzyskał duży wpływ na obsadzanie stanowisk w przedsiębiorstwach. Jest to wszystko dość żałosne. Ktoś został uniewinniony od wszystkich zarzutów, które na nim ciążyły. Też nie wiadomo jakim prawem” – mówił Sośnierz.

Szef KPRM był pytany o słowa Sośnierza podczas konferencji prasowej. „Namawiam, żeby nie rzucać słów na wiatr, żeby mówić szczerze, nawet brutalnie szczerze, używać słów adekwatnych do sytuacji. Nie ma mowy o żadnej korupcji politycznej” – podkreślił.

Sośnierz w rozmowie z TVN mówił także, że próbowano zaoferować mu stanowisko dyrektora śląskiego NFZ, aby w konsekwencji zrzekł się miejsca w Sejmie. Dworczyk przyznał, że nic nie wie o tej sprawie. „O ile wiem pan Sośnierz jest nadal posłem, a nie szefem NFZ” – powiedział. „Jeśli dostawał takie propozycje – powinien zgłosić (to) do stosownych służb” – dodał. (PAP)

 

autor: Grzegorz Bruszewski

Udostępnij:

Magdalena Targańska

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola oznaczone gwiazdką są wymagane

dwanaście − jedenaście =