PolskaZagranicaWawrzyk: aplikacja „Polak za granicą” ma służyć pomocą wszystkim, którzy chcą wyjechać

Nasza Polska16 lipca, 20215 min

Wiceszef MSZ Piotr Wawrzyk poinformował w piątek o zainaugurowanej działalności aplikacji „Polak za granicą”, która ma służyć pomocą rodakom wyjeżdżającym za granicę lub już tam przebywającym. Podkreślił, że dzięki niej będzie można sprawdzić m.in. jakie ograniczenia obowiązują w innych państwach.

„Dziś inaugurujemy działalność aplikacji specjalnie przygotowanej dla rodaków wyjeżdzających za granicę – +Polak za granicą+. To jest kontynuacja, rozszerzenie wcześniej istniejącego +Polaka+. Ta aplikacja ma służyć pomocą wszystkim osobom, które albo chcą wyjechać za granicę albo już za granicą są” – powiedział Wawrzyk na briefingu prasowym.

Podkreślił, że w aplikacji znajdą się m.in. informacje o zasadach wjazdu na teren danego państwa, zasadach przemieszczania się i ograniczeń w tym zakresie oraz o tym, jakie restrykcje mogą być nałożone przez poszczególne państwa np. na osoby niezaszczepione. Wawrzyk podkreślił, że osobom, które już przebywają za granicą, aplikacja umożliwi szybkie zlokalizowanie placówek dyplomatycznych.

Aplikacja jest dostępna w głównych platformach sprzedażowych i – jak podkreślił Wawrzyk – zawiera informacje aktualizowane na bieżąco.

Wiceminister SZ poinformował też, że resort spraw zagranicznych utrzymuje dotychczasową rekomendację: nie podróżuj, jeżeli nie jest to absolutnie niezbędne, ale wprowadza „pewne modyfikacje tego komunikatu”. „Po pierwsze zwracamy uwagę na utrzymującą się na wysokim poziomie liczbę zakażeń i zachorowań, ale też informacje o nowych wariantach choroby, które występują, pojawiają się na bieżąco” – powiedział.

„Apelujemy o to, by wyjazdy były realizowane przede wszystkim przez osoby zaszczepione, bo zaszczepienie umożliwia bezproblemowy wjazd do danego kraju, bezpieczny i spokojny pobyt, (…) też umożliwia wstęp do szeregu miejsc, gdzie dla osób niezaszczepionych to wejście jest w poszczególnych krajach ograniczone” – podkreślił wiceszef MSZ.

Wawrzyk zwrócił też uwagę, że w kontekście planów wakacyjnych należy pamiętać, iż „sytuacja w związku z pojawieniem się nowych odmian wirusa jest dynamiczna”, a w niektórych krajach gwałtownie wzrasta liczba zachorowań.

Zauważył, że może się zdarzyć tak, że po kilku tygodniach od przyjazdu może się okazać, iż na przykład powrót do kraju jest związany z ograniczeniami, których wcześniej nie było. Apelował o korzystanie z aplikacji, w której można znaleźć najnowsze informacje.

Ministra zapytano czemu MSZ rekomenduje osobom niezaszczepionym by zostali w Polsce, choć różne kraje umożliwiają podróżnym wjazd m.in. po uzyskaniu negatywnego wyniku testu na COVID-19.

Wawrzyk wskazał w tym kontekście na przykład Lizbony, gdzie kilka tygodni temu była bardzo trudna sytuacja epidemiczna, także jeśli chodzi o miejsca w szpitalach dla osób z ciężkim przebiegiem koronawirusa. Zauważył, że w takiej sytuacji osoby niezaszczepione są narażone na to, że „będą na miejscu potraktowane w taki sam sposób, jak inni chorzy w danym kraju”. Wskazywał, że może okazać się, że o ile osoby zaszczepione będą mogły po zagranicznym pobycie wrócić bezpiecznie do kraju w zaplanowanym terminie, to nieszczepione narażają się na o wiele dłuższy pobyt, związany np. z hospitalizacją za granicą. (PAP)

autorka: Wiktoria Nicałek

 

 

Udostępnij:

Nasza Polska

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola oznaczone gwiazdką są wymagane

16 + dziewięć =