PolitykaPolskaSchreiber: Zjednoczona Prawica nie boi się Donalda Tuska

Karol Kwiatkowski30 czerwca, 20216 min

Zjednoczona Prawica nie boi się Donalda Tuska; pokonywała i Tuska, i Rafała Trzaskowskiego – podkreślił szef Stałego Komitetu Rady Ministrów Łukasz Schreiber pytany, kto byłby większym zagrożeniem dla PiS. Wiceszef klubu Lewicy Krzysztof Śmiszek ocenił, że to wewnętrzna sprawa Platformy.

W środę prezydent Warszawy i wiceszef PO Rafał Trzaskowski mówił w TVN24, że „prawdopodobnie Borys Budka jest gotów zrezygnować ze stanowiska przewodniczącego Platformy Obywatelskiej”. „Ja rozmawiam z Borysem Budką bardzo często i z ostatnich rozmów wynika, że jest gotów na taki scenariusz” – powiedział. „Natomiast jeżeli on rzeczywiście zastanawia się nad tym, żeby zrezygnować ze stanowiska przewodniczącego PO, to ja jestem gotów wziąć odpowiedzialność za Platformę Obywatelską” – zadeklarował.

Łukasz Schreiber i Krzysztof Śmiszek, zostali zapytani w TVN24, czy to były premier Donald Tusk, czy Rafał Trzaskowski będzie większym zagrożeniem dla PiS. Schreiber podkreślił, że jest to sprawa PO. „Jak się ma 12-15 proc. w sondażach, to nie dziwię się, że robią wszystko panie i panowie z Platformy, żeby to zmienić” – zaznaczył.

Polityk PiS pytał, co za zmianą przewodniczącego PO ma pójść. „Czy zmieni się styl uprawiania polityki przez Platformę Obywatelską? Czy doczekamy się jakiegoś konkretnego programu? Nie wiem” – dodał.

Schreiber pytany, czy Zjednoczona Prawica nie boi się Donalda Tuska, ani Rafała Trzaskowskiego, odpowiedział: „Nie boi się Donalda Tuska. Pokonywała Zjednoczona Prawica i Donalda Tuska, i Rafała Trzaskowskiego”.

Śmiszek, podobnie jak polityk PiS, ocenił, że to wewnętrzna sprawa Platformy. „Platforma Obywatelska dzisiaj przechodzi pewien trudny okres, jest trochę poobijana, też nie wie, w którym kierunku iść, spadają w sondażu. Ale życzę przyjaciołom z Platformy Obywatelskiej wszystkiego najlepszego, niech się tam poukładają, niech sobie poukładają wewnętrzne priorytety, struktury, przywództwo i ruszmy do przodu jako opozycja” – powiedział poseł.

Jak przyznał, obawia się, że dojdzie do podobnego sporu jaki przed laty był między prezesem PiS Jarosławem Kaczyńskim a Donaldem Tuskiem. „Minęło 7 lat i dwa razy do tej samej rzeki się nie wchodzi. Obawiam się, że dojdzie znowu do POPiS-u” – zaznaczył Śmiszek. „Nie wiem, czy to będzie dobre dla Polski, ten powrót sporu Platforma-PiS. Nie wiem, czy to jest jeszcze coś, co interesuje Polek i Polaków” – mówił polityk Lewicy.

„Życzę kolegom i koleżankom z Platformy, żeby sobie to wszystko poukładali i żeby na czele Platformy stanął ktoś, kto będzie potrafił rozmawiać z resztą opozycji o tym, jak pokonać Prawo i Sprawiedliwość” – podkreślił Śmiszek.

3 lipca ma się odbyć posiedzenie Rady Krajowej PO. Według informacji PAP, w obradach ma wziąć udział Donald Tusk, który przedstawi swoje plany na powrót do krajowej polityki. Nie jest jeszcze jasne, jaką funkcję będzie pełnił były premier i były przewodniczący Rady Europejskiej, a dziś szef Europejskiej Partii Ludowej. Z informacji PAP wynika, że ma się to okazać właśnie podczas Rady Krajowej. Ważne wystąpienie polityczne ma mieć także szef PO Borys Budka.

Donald Tusk jest honorowym przewodniczącym PO. Kilka tygodni temu w mediach i wśród członków PO i parlamentarzystów KO nasiliły się spekulacje o możliwym powrocie b. premiera do władzy w partii. Asumpt do tego typu rozważań dał na początku czerwca sam Tusk, deklarując, że jest gotów „zrobić wszystko, by Platforma nie przeszła do historii”. (PAP)

autor: Grzegorz Bruszewski

Udostępnij:

Karol Kwiatkowski

Wiceprezes Zarządu Fundacji "Będziem Polakami" - wydawcy Naszej Polski. Dziennikarz, działacz społeczny i polityczny.

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola oznaczone gwiazdką są wymagane

dziewiętnaście + 8 =