PolskaTrzaskowski na Paradzie Równości: Tutaj bije serce uśmiechniętej Polski

Karol Kwiatkowski19 czerwca, 20214 min
Potrzebujemy Twojej pomocy, żeby wciąż tworzyć niezależne, wolne media. Jak możesz nam pomóc?

 

Za pomocą Pay Pal'a:
Za pomocą przelewu tradycyjnego:

 

Fundacja „Będziem Polakami”
ul. Podhalańska 3
85-123 Bydgoszcz
PKO BP PL04 1020 1462 0000 7902 0326 0783
Tytuł przelewu: darowizna na cele statutowe

Tutaj bije serce uśmiechniętej Polski otwartej Polski – powiedział w sobotę prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski, który spotkał się z uczestnikami Parady Równości przed Pałacem Kultury I Nauki.

„To miejsce, w którym się wszyscy uśmiechają, zero agresji. Tutaj bije serce uśmiechniętej otwartej Polski” – powiedział Trzaskowski.

Zapytany przez dziennikarzy o realizację postulatów z tzw. karty LGBT, którą podpisał w 2019 r, odpowiedział: „Realizujemy, co obiecaliśmy”. Podkreślił, że niebawem powstanie hostel dla osób LGBT wyrzuconych z domu.

Trzaskowski robił sobie selfi z uczestnikami parady. Zebrani na Placu Defilad uczestnicy parady mieli w rękach tęczowe flagi, a także z symbolami Unii Europejskiej.

„Po dwóch latach (wówczas odbyła się ostatnia parada – PAP), w których byliśmy ranieni, jako społeczność LGBT Warszawy, wychodzimy wzmocnieni, jesteśmy zjednoczeni” – powiedział rzecznik Fundacji Wolontariat Równości Rafał Wojtczak podczas konferencji prasowej poprzedzającej to wydarzenie.

„Jesteśmy całym sercem, z tymi, którzy odeszli w minionym roku, którzy nie mogą pójść z nami” – dodała Paulina Piechna-Więckiewicz z zarządu Fundacji Wolontariat Równości. Wyraziła nadzieję, że parada „będzie bezpieczna i radosna”.

Tegoroczna Parada Równości rozpoczęła się ok. godz. 15 pod Pałacem Kultury i Nauki. Według planów przejdzie spod PKiN ul. Marszałkowską, Waryńskiego i Batorego na Pole Mokotowskie.

Według zapowiedzi organizatorów po marszu odbędzie after party.

„Ze względu na sytuację epidemiologiczną prosimy o noszenie maseczek i w miarę możliwości utrzymywaniu bezpiecznego odstępu. Jeśli nie czujesz się dobrze, kaszlesz lub masz gorączkę, prosimy zostań w domu” – napisali na swoim profilu na Facebooku organizatorzy wydarzenia. Niestety, większość zgromadzonych zbagatelizowała ten apel i zrezygnowała z obowiązku zasłaniania nosa i ust.

Podkomisarz Rafał Retmaniak z Komendy Stołecznej Policji w rozmowie z PAP poinformował, że wydarzenie będą zabezpieczać stołeczni policjanci. „Jesteśmy od tego, żeby zapewnić bezpieczeństwo zarówno osób biorących udział w tym wydarzeniu jak i mieszkańców i inne postronne osoby” – podkreślił.

Zaznaczył też, że w czasie przemarszu należy liczyć się z utrudnieniami w ruchu w centrum Warszawy. „Prosimy kierowców o wykonywanie poleceń policjantów” – zaapelował policjant. (PAP)

 

Udostępnij:

Karol Kwiatkowski

Wiceprezes Zarządu Fundacji "Będziem Polakami" - wydawcy Naszej Polski. Dziennikarz, działacz społeczny i polityczny.

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola oznaczone gwiazdką są wymagane

16 − sześć =