PolitykaPoseł Gdula: Lewica nie może odwracać się od UE

Magdalena Targańska1 maja, 20214 min

Jesteśmy przekonani, że Lewica, która 18 lat temu wprowadzała Polskę do UE nie może się dzisiaj od tej UE odwracać ze względu na krótkoterminowe interesy polityczne – mówił w sobotę w Krakowie poseł Lewicy Maciej Gdula.

Jak powiedział, posłowie Lewicy zagłosują za przyjęciem Krajowego Planu Odbudowy pod warunkiem, że jego ostateczna wersja zostanie oficjalnie przedstawiona Komisji Europejskiej.

Posłanka Daria Gosek-Popiołek przypomniała, że przedstawiciele Lewicy w rozmowach z rządem i klubem PiS dotyczących Funduszu Odbudowy i KPO postulowali, m.in. aby weprzeć najbardziej poszkodowane w wyniku pandemii branże takie jak gastronomia i turystyka, żeby 850 ml euro z Funduszu Odbudowy przeznaczyć na wsparcie szpitali powiatowych i wybudować 75 tys. mieszkań na wynajem. Lewica chce także, aby wydawanie pieniędzy z Funduszu Odbudowy nadzorował Komitet Monitorujący złożony z przedstawicieli związków zawodowych, pracodawców, samorządów i rządu.

„Już rok jesteśmy w pandemii z ograniczeniami i restrykcjami. Pandemia zaatakowała zdrowie ludzi na całym świecie, ale zaatakowała też miejsca pracy. Wiele osób straciło zatrudnienie, wiele branż zostało bardzo dotkniętych obostrzeniami. Ludzie musieli zmienić sposób pracy” – mówił poseł Maciej Gdula. Dodał, że wszyscy mamy nadzieję na powrót do normalności, a szansą, że marzenia o zmianie zamienią się w realne projekty i działania są właśnie fundusze z UE.

„Jeśli tylko Krajowy Plan Odbudowy w tym wynegocjowanym przez nas kształcie trafi oficjalnie do Komisji Europejskiej, my będziemy głosować za i trzymać się naszych ustaleń” – zapowiedział Gdula.

Posłowie Lewicy zastrzegli, że jeżeli plan ten nie zostanie oficjalnie wysłany Komisji to będą oni wnioskować o przełożenie posiedzenia Sejmu. Mówił o tym w piątek także lider Wiosny Robert Biedroń. „Jeżeli rząd nie wyśle KPO do Komisji Europejskiej do 3 maja, to Lewica będzie się domagać przełożenia posiedzenia Sejmu” – poinformował PAP Biedroń.

W 2020 r. przywódcy państw członkowskich na unijnych szczytach w Brukseli wynegocjowali kształt unijnego budżetu na lata 2021-2027 oraz zupełnie nowego instrumentu finansowego UE, Funduszu Odbudowy, który ma być reakcją na kryzys gospodarczy wywołany przez pandemię COVID-19. Aby uruchmić wypłatę środków z FO, kraje członkowskie muszą ratyfikować grudniową decyzję Rady Europejskiej o zwiększeniu zasobów własnych UE. Z kolei podstawą do sięgnięcia po środki z Funduszu Odbudowy będzie Krajowy Plan Odbudowy.(PAP)

 

autor:Małgorzata Wosion-Czoba

 

Udostępnij:

Magdalena Targańska

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola oznaczone gwiazdką są wymagane

cztery × cztery =