PolskaTestowanie maturzystów to problematyczna kwestia…

Nasza Polska20 kwietnia, 20216 min
Potrzebujemy Twojej pomocy, żeby wciąż tworzyć niezależne, wolne media. Jak możesz nam pomóc?

 

Za pomocą Pay Pal'a:
Za pomocą przelewu tradycyjnego:

 

Fundacja „Będziem Polakami”
ul. Podhalańska 3
85-123 Bydgoszcz
PKO BP PL04 1020 1462 0000 7902 0326 0783
Tytuł przelewu: darowizna na cele statutowe

Testowanie maturzystów przed egzaminami maturalnymi to bardzo problematyczna kwestia – powiedział we wtorek dyrektor Centralnej Komisji Egzaminacyjnej Marcin Smolik. Mówił, że odniesie się do tego w środę na konferencji minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek.

Dyrektor Centralnej Komisji Egzaminacyjnej pytany był we wtorek w RMF FM, czy rozważana jest opcja testowania przed egzaminami maturzystów na obecność koronawirusa.

„To jest bardzo problematyczna kwestia. Minister Czarnek jutro na konferencji będzie się do tego odnosił” – odpowiedział Smolik.

Przyznał, że rozmowy na ten temat są prowadzone. „Ostateczne rozstrzygnięcia będą należały do ludzi, którzy się na tym znają dużo lepiej niż my – do Ministerstwa Zdrowia, do służb sanitarnych. Trzeba mieć świadomość, że takie testy są obarczone dosyć dużym marginesem błędu, testy mogą wyjść i pozytywnie i negatywne fałszywe” – zaznaczył dyrektor CKE.

Odniósł się do stwierdzenia, że przecież testy na obecność SARS-CoV-2 są codziennie wykonywane.

„Tak, ale stosujemy na co dzień inne testy. Nie stosujemy testów takich szybkich pięciominutowych” – zauważył. Mówił, że w przypadku egzaminów wykonywanie testów z tygodniowym wyprzedzeniem nie miałoby sensu, bo od ich wykonania do egzaminów trzeba by 300 tys. ludzi trzymać w izolacji.

„Stanowisko Centralnej Komisji Egzaminacyjnej było takie, że jest to problematyczne rozstrzygnięcie i nie jest to takie proste, że testujemy i wszystko wiemy, bo może się okazać, że test wykazał, że ktoś ma covid, a tak naprawdę tego covidu nie ma. To powoduje problemy, stres, nerwy, konieczność przystępowania do egzaminu w późniejszym terminie” – wskazał Smolik.

Przypomniał, że CKE wspólnie z MEiN i GIS przygotowały wytyczne sanitarne na egzaminy. Sprawdziły się one w roku ubiegłym, a także w styczniu i lutym tego roku podczas egzaminów zawodowych.

„Sprowadzają się do tych samych zasad, które znamy z całej przestrzeni publicznej: dystans, dezynfekcja, wietrzenie pomieszczeń. To wszystko tak naprawdę działa. Przestrzegajmy podstawowych zasad, naprawdę będzie dobrze” – powiedział.

Egzaminy maturalne rozpoczną się 4 maja, potrwają do 20 maja. W poniedziałek CKE opublikowała wytyczne sanitarne dotyczące organizowania i przeprowadzania w 2021 r. egzaminów. Są one zbliżone do obowiązujących w marcu podczas próbnych egzaminów maturalnych i próbnego egzaminu ósmoklasisty i do tych z egzaminów przeprowadzonych w ubiegłym roku również w reżimie sanitarnym.

Zapisano w nich m.in., że na egzamin może przyjść wyłącznie osoba bez objawów chorobowych kompatybilnych z objawami COVID-19. Zasada ta obowiązuje zdających, nauczycieli, egzaminatorów, obserwatorów, pracowników szkoły i inne osoby zaangażowane w przeprowadzanie egzaminu.

Na egzamin nie może przyjść osoba, która przebywa w domu z osobą w izolacji w warunkach domowych albo sama jest objęta kwarantanną lub izolacją w warunkach domowych. Od tej reguły będą dwa wyjątki: osoba, która przechorowała COVID-19 (jest ozdrowieńcem) oraz osoba zaszczepiona przeciwko COVID-19 (przyjęła wszystkie przewidziane procedurą dawki danej szczepionki), może przyjść na egzamin, nawet jeżeli przebywa w domu z osobą w izolacji bądź z osobą na kwarantannie.

Smolik pytany był we wtorek o sytuację tych abiturientów, którzy będą w czasie majowej sesji w izolacji lub na kwarantannie albo trafią na nie w trakcie sesji. Odpowiadając, przypomniał, że osoby takie będą mogły zdawać egzaminy w sesji dodatkowej w czerwcu. (PAP)

Autorka: Danuta Starzyńska-Rosiecka

Udostępnij:

Nasza Polska

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola oznaczone gwiazdką są wymagane

1 × 5 =