GospodarkaStrategia przetrwania. Walczymy o minimalizowanie strat

Paweł Skutecki19 marca, 20214 min

Firmy obrały strategię przetrwania minimalizując straty; podobna postawa może przeważyć u konsumentów, którzy wobec przedłużającej się pandemii bardziej boją się utraty lub uszczuplenia dochodów – podało Biuro Inwestycji i Cykli Ekonomicznych (BIEC) publikując marcowy Wskaźnik Dobrobytu.

W marcu Wskaźnik Dobrobytu odzwierciedlający ekonomiczną kondycję polskiego społeczeństwa pozostał na zbliżonym poziomie do wartości sprzed miesiąca – poinformowało BIEC.

Analitycy Biura wskazali, że po usunięciu wpływu czynnika sezonowego zarówno wielkość zatrudnienia, jak i wysokość realnych wynagrodzeń nie uległy istotnej zmianie. „Wiele wskazuje na to, że firmy obrały strategię przetrwania. Sytuacja nie pozwala im na podejmowanie decyzji istotnych z punktu widzenia ich rozwoju. Jedyne, co pozostaje to minimalizowanie strat, zarówno strat po stronie zysków, jak i po stronie pracowników. Stąd prawdopodobnie brak większych zmian w wielkości zatrudnienia i wysokości wynagrodzeń” – stwierdzono.

Zdaniem BIEC, strategia przetrwania przy jednoczesnym ograniczaniu strat może zdominować również zachowania konsumentów. „Na początku pandemii zwiększali oni swą aktywność w zaciszu domowym, co znalazło swój wyraz w zwiększonych zakupach domowego sprzętu sportowego, artykułów remontowo-budowlanych czy komputerów. Przedłużający się stan pandemii i skutki związanych z nią ograniczeń wydłużają czas niepewności, zwiększają obawy przed utratą lub co najmniej uszczupleniem dochodów, co skłania do obierania strategii przetrwania” – zauważono.

Analitycy zwrócili uwagę, że jedyną składową, która w marcu działała w kierunku wzrostu wskaźnika, była nieco niższa niż przed miesiącem inflacja. „Zważywszy jednak, że w koszyku dóbr przeciętnego Kowalskiego udział wydatków na żywność w ciągu ostatnich pięciu lat systematycznie rósł, zaś w ostatnim roku wzrost ten był wyjątkowo duży (z ok. 24 proc. w 2016 r. do blisko 28 proc. w 2020r), przeciętny konsument odczuwa raczej przyspieszony wzrost cen niż ich spowolnienie, a to znacząco obniża stan jego dobrobytu” – napisano.

Jak podaje BIEC, Wskaźnik Dobrobytu jest miarą zbliżoną do popularnych indeksów nastrojów konsumenckich. Nie powstaje jednak w oparciu o badania ankietowe, a wykorzystuje oficjalne dane dotyczące głównych czynników ekonomicznych, mających istotny wpływ na nastroje Polaków.(PAP)

autorka: Karolina Mózgowiec

Udostępnij:

Paweł Skutecki

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola oznaczone gwiazdką są wymagane

dziewięć − 5 =