PolskaProkuratura nie znalazła postaw żeby oskarżyć Obajtka. Wypłynęło uzasadnienie

Paweł Skutecki18 marca, 20213 min
Potrzebujemy Twojej pomocy, żeby wciąż tworzyć niezależne, wolne media. Jak możesz nam pomóc?

 

Za pomocą Pay Pal'a:
Za pomocą przelewu tradycyjnego:

 

Fundacja „Będziem Polakami”
ul. Podhalańska 3
85-123 Bydgoszcz
PKO BP PL04 1020 1462 0000 7902 0326 0783
Tytuł przelewu: darowizna na cele statutowe

W niniejszej sprawie brak danych dostatecznie uzasadniających podejrzenie popełnienia czynów zabronionych – tak brzmi opublikowany przez portal wPolityce.pl fragment uzasadnienia postanowienia krakowskiej prokuratury, która w 2013 r. umorzyła śledztwo ws. oświadczeń majątkowych Daniela Obajtka.

Chodzi o postanowienie Prokuratury Rejonowej Kraków-Śródmieście-Zachód, która 24 maja 2013 r. umorzyła śledztwo ws. obecnego prezesa PKN Orlen Daniela Obajtka i rzekomych nieprawidłowości w jego oświadczeniach majątkowych za lata 2006-2010. W czwartek portal wPolityce.pl opublikował na swojej stronie fragmenty tego postanowienia.

„W ocenie prokuratora w niniejszej sprawie brak danych dostatecznie uzasadniających podejrzenie popełnienia czynów zabronionych wskazanych w zawiadomieniu CBA w Krakowie.(…). W sprawie przeprowadzono wszystkie dostępne dowody, korzystając z różnych źródeł dowodowych. Analiza zgromadzonego materiału, w tym zeznań świadków, a w szczególności Daniela Obajtka nie uprawdopodobniły w stopniu dostatecznym podejrzenia popełnienia czynów wskazanych w zawiadomieniu” – czytamy.

Portal dodał, że prokuratura oceniła zeznania Obajtka oraz jego najbliższych za „spójne i jasne” i mimo pewnych nieścisłości nic nie wskazywało na to, że umyślnie podawał on nieprawdziwe informacje. „Biorąc pod uwagę całokształt zgromadzonego materiału dowodowego, a w szczególności zeznania świadków, należy zauważyć, że Danielowi Obajtkowi nie można przypisać umyślności w działaniu” – czytamy w opublikowanym na stronie uzasadnieniu.

wPolityce.pl dotarło też do doniesienia Centralnego Biura Antykorupcyjnego z marca 2013 roku, które stało się powodem wszczęcia śledztwa. „W datowanym na 4 lutego 2013 roku doniesieniu CBA do prokuratury znajduje się zarzut złożenia przez Daniela Obajtka fałszywych oświadczeń o stanie majątkowym (lata 2006-2010) oraz o przedłożeniu poświadczających nieprawdę dokumentów w celu uzyskania dla Anny F. oraz Tomasza F. kredytu w kwocie 463 tys. złotych” – czytamy. (PAP)

Udostępnij:

Paweł Skutecki

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola oznaczone gwiazdką są wymagane

nineteen − thirteen =