PolskaEkspert: pandemia odmieniła rynek branży ślubnej

Potrzebujemy Twojej pomocy, żeby wciąż tworzyć niezależne, wolne media. Jak możesz nam pomóc?

 

Za pomocą Pay Pal'a:
Za pomocą przelewu tradycyjnego:

 

Fundacja „Będziem Polakami”
ul. Podhalańska 3
85-123 Bydgoszcz
PKO BP PL04 1020 1462 0000 7902 0326 0783
Tytuł przelewu: darowizna na cele statutowe

Pandemia koronawirusa spowodowała potężne straty branży ślubnej, ale też zmieniła oczekiwania klientów – uważa producentka scenografii Gabi Prządka. Mimo pandemii, w Poznaniu właśnie ruszyła szkoła kształcąca przedstawicieli branży ślubnej.

Szkoła kształcąca kompleksowo przedstawicieli branży ślubnej – wedding plannerów, czyli konsultantów ślubnych, dekoratorów czy scenografów jest, według jej twórców, pierwszą tego typu placówką w Polsce i jedną z nielicznych na kontynencie.

Jak powiedziała PAP założycielka szkoły Gabi Prządka, pandemia koronawirusa, która w minionym roku sparaliżowała wiele sektorów gospodarki, miała też istotny wpływ na kondycję, kształt branży ślubnej i oczekiwania klientów.

„Pod koniec ubiegłego roku, kiedy straty branży ślubnej szacowano na 2,5 mld zł, wielu z nas straciło nadzieję na odbicie się. Tymczasem rynek nadal działa, a jednocześnie gwałtownie wzrosły oczekiwania klientów, wymagających niesamowitej elastyczności i innowacyjnych rozwiązań. Trzeba pogodzić się ze zmianami na rynku i wyciągnąć biznesowe wnioski” – powiedziała.

Jak dodała, zawody związane z branżą profesjonalizują się, zaś sytuacja pandemii oznacza obecnie nowe, dodatkowe wyzwania dla ludzi pracujących przy organizowaniu uroczystości ślubnych, weselnych.

„Profesjonalny wedding planner, scenograf czy dekorator często przypomina kontrolera lotów w akcji. Podobnie do niego w pracy zmuszony jest do opanowania szerokiego zakresu bardzo złożonych tematów, kierowania licznym sztabem ludzi, spoczywa na nim poważna odpowiedzialność finansowa, a przy tym pracuje w warunkach dużego stresu” – wyjaśniła.

Prządka podkreśliła, że obecny kryzys ekonomiczny branży ślubnej nie oznacza kryzysu intelektualnego i artystycznego. „Świat cały czas pędzi do przodu i jeśli na coś branży ślubnej nie stać – to właśnie nie stać nas na stagnację” – powiedziała. Jak wyjaśniła m.in. właśnie dlatego, mimo trwającego kryzysu branży spowodowanego obostrzeniami związanymi z pandemią, poznańska szkoła zainaugurowała swoją działalność.

Kursy w szkole przygotowano nie tylko dla branżowych specjalistów, ale i dla przyszłych panien i panów młodych, którzy chcieliby zdobyć umiejętności w zakresie samodzielnej realizacji uroczystości weselnych na własny użytek. Placówka do współpracy zaprosiła ekspertów i uznanych praktyków – od dekoratorów, florystów, wedding plannerów po psychologów i specjalistów PR. (PAP)

autor: Rafał Pogrzebny

Udostępnij:

Karol Kwiatkowski

Wiceprezes Zarządu Fundacji "Będziem Polakami" - wydawcy Naszej Polski. Dziennikarz, działacz społeczny i polityczny.

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola oznaczone gwiazdką są wymagane

one × 3 =