ZagranicaMinneapolis wyda 6,4 miliona dolarów na zatrudnienie większej liczby policjantów

Karol Kwiatkowski16 lutego, 202113 min
Potrzebujemy Twojej pomocy, żeby wciąż tworzyć niezależne, wolne media. Jak możesz nam pomóc?

 

Za pomocą Pay Pal'a:
Za pomocą przelewu tradycyjnego:

 

Fundacja „Będziem Polakami”
ul. Podhalańska 3
85-123 Bydgoszcz
PKO BP PL04 1020 1462 0000 7902 0326 0783
Tytuł przelewu: darowizna na cele statutowe

Minneapolis wyda 6,4 miliona dolarów na zatrudnienie kilkudziesięciu dodatkowych policjantów po tym, jak duża liczba funkcjonariuszy opuściła wydział w następstwie prosetsów po śmierci George’a Floyda oraz w wyniku znacznego wzrostu przestępczości.

Departament policji miasta Minnesota ma tylko 638 funkcjonariuszy, o 200 mniej niż w ostatnich latach, podał Star Tribune. Miasto liczy ponad 380 tys. mieszkańców.

Kilku funkcjonariuszy zrezygnowało, kilku przeszło na emeryturę lub poszło na przedłużony urlop medyczny, wielu z powodów związanych z zespołem stresu pourazowego, po zamieszkach zeszłej wiosny, które obejmowały spalenie komisariatu i wezwanie do likwidacji policji. Raport podaje, że około 155 funkcjonariuszy pozostaje na przedłużonym urlopie.

Wielu mieszkańców wezwało miasto do zatrudnienia większej liczby policjantów, mówiąc, że czekają dłużej na odpowiedzi na telefony pod numer 911 w obliczu fali brutalnej przestępczości.

Dodatkowe fundusze na siły zbrojne, jednogłośnie zatwierdzone przez Radę Miejską w piątek, pojawiają się nawet wtedy, gdy niektórzy radni i grupy aktywistów naciskają na rozmontowanie departamentu, twierdząc, że policja nie okazała się skuteczna w zmniejszaniu przestępczości.

Trzech członków rady napisało propozycję zastąpienia sił zbrojnych „wydziałem bezpieczeństwa publicznego”, który obejmowałby policję i inne służby.

Koalicja działaczy społecznych o nazwie Yes 4 Minneapolis również pracuje nad uzyskaniem podobnej propozycji w listopadowym głosowaniu.

Przestępczość w Minneapolis wzrosła od czasu śmierci Floyda, czarnego mężczyzny, który zmarł skuty kajdankami i przyszpilony pod kolano oficera Dereka Chauvina.

Do końca 10 grudnia 2020 r., było 532 ofiary postrzałów – ponad dwukrotnie więcej niż rok temu.

Liczba kradzieży samochodów wzrosła o 331 procent w porównaniu z tym samym okresem ubiegłego roku.

Liczba brutalnych przestępstw wzrosła do 5100 w porównaniu z nieco ponad 4000 w tym samym okresie w 2019 roku.

Żródło: New York Post

Udostępnij:

Karol Kwiatkowski

Wiceprezes Zarządu Fundacji "Będziem Polakami" - wydawcy Naszej Polski. Dziennikarz, działacz społeczny i polityczny.

Jeden Komentarz

  • ( ˇ෴ˇ )

    16 lutego, 2021 at 5:20 pm

    Ojtamojtam, za to jest freedomm! Czy jednam freedamn? A kto zapłaci za tych dodatkowych policjantów? A ci co za pozwoleniem policji zostali obrabowani. Bo przecież czarni rabusie podatków nie płacą.

    Odpowiedz

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola oznaczone gwiazdką są wymagane

one + four =