PolskaMinisterstwo, respiratory i handlarz bronią: sąd zabezpieczył 418 respiratorów

Paweł Skutecki9 lutego, 20214 min
Potrzebujemy Twojej pomocy, żeby wciąż tworzyć niezależne, wolne media. Jak możesz nam pomóc?

 

Za pomocą Pay Pal'a:
Za pomocą przelewu tradycyjnego:

 

Fundacja „Będziem Polakami”
ul. Podhalańska 3
85-123 Bydgoszcz
PKO BP PL04 1020 1462 0000 7902 0326 0783
Tytuł przelewu: darowizna na cele statutowe

Sąd zabezpieczył roszczenia ministerstwa zdrowia za niedostarczone przez spółkę E&K na początku pandemii respiratory – wynika z nieoficjalnych informacji PAP ze źródeł związanych ze sprawą. Właściciel zatrzymanych 418 respiratorów ma obowiązek wpłaty do MZ kwoty ustalonej przez sąd.

Z nieoficjalnych informacji PAP wynika, że Sąd Okręgowy w Warszawie, rozpatrując przed kilkoma dniami wniosek MZ o zabezpieczenie pozostałych zobowiązań spółki E&K, zobowiązał właścicieli zatrzymanego majątku – 418 respiratorów, które mają znajdować się na granicy celnej na Okęciu – do wpłaty odpowiedniej, ustalonej przez sąd kwoty za każde z urządzeń, które zostanie sprzedane.

Środki za respiratory sprzedane za granicę będą musiały trafić do MZ przed samą transakcją sprzedaży – wynika z tych nieoficjalnych informacji.

Najprawdopodobniej to zabezpieczenie pozwoli pokryć całą pozostałą do uregulowania kwotę zobowiązań firmy E&K wobec resortu zdrowia – wynika z nieoficjalnych informacji PAP. Pozostające do uregulowania środki E&K to ok. 25 mln zł.

We wtorek w rozmowie z PAP rzecznik prasowy ministra zdrowia Wojciech Andrusiewicz potwierdził, że zapadło postanowienie w sprawie zobowiązań spółki E&K z wniosku MZ, ale nie chciał mówić o jego szczegółach.

Zapewnił jedynie, że decyzja sądu świadczy to o tym, że ministerstwo zdrowia skutecznie dochodzi swoich roszczeń.

Firma E&K, należąca według mediów do handlarza bronią, w 2020 r. podpisała z MZ umowę na dostawę respiratorów, jednak nie wywiązała się w całości kontraktu – dostarczyła 200 sztuk respiratorów. Ówczesny minister zdrowia – Łukasz Szumowski – był za tę transakcję krytykowany przez opozycję.

W związku z niedotrzymaniem terminu dostaw sprzętu, który miał trafić do MZ w kwietniu i w maju, resort odstąpił od umowy i otrzymał zwrot przedpłaconych pieniędzy w kwocie ponad 14 mln euro. Na firmę nałożono też kary umowne w wysokości 10 proc. wartości niezrealizowanego zamówienia, a za opóźnienie w dostawie w wysokości 0,2 proc. wartości dostawy za każdy dzień zwłoki.

MZ udało się wcześniej zabezpieczyć ok. 26 mln zł zobowiązań spółki.(PAP)

autor: Aleksander Główczewski

Udostępnij:

Paweł Skutecki

Dziennikarz, działacz społeczny i polityczny. Redaktor naczelny portalu Nasza Polska.

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola oznaczone gwiazdką są wymagane

twelve + ten =