PolskaProf. Gut: powrót do szkół dzieci w klasach I-III nie spowodował wzrostu zakażeń

Potrzebujemy Twojej pomocy, żeby wciąż tworzyć niezależne, wolne media. Jak możesz nam pomóc?

 

Za pomocą Pay Pal'a:
Za pomocą przelewu tradycyjnego:

 

Fundacja „Będziem Polakami”
ul. Podhalańska 3
85-123 Bydgoszcz
PKO BP PL04 1020 1462 0000 7902 0326 0783
Tytuł przelewu: darowizna na cele statutowe

Powrót do szkół dzieci w klasach I-III nie spowodował wzrostu zakażeń – powiedział PAP wirusolog prof. Włodzimierz Gut. Dodał, że dwa tygodnie od przywrócenia edukacji najmłodszych uczniów to wystarczający czas, aby to ocenić. W szkolnictwie, jego zdaniem, jest pole na dalsze otwarcie.

Ministerstwo Zdrowia podało we wtorek, że potwierdzono 4326 nowych zakażeń koronawirusem. Najwięcej przypadków w województwie mazowieckim – 596, najmniej w opolskim – 55. W wyniku COVID-19 zmarły 253 osoby.

Siedem dni temu nowych zakażeń było 4604, a zgonów 264.

„Mamy stabilizację danych epidemicznych na średnim poziomie dziennym ok. 5 tysięcy nowych przypadków. Dynamika spadkowa tydzień do tygodnia to ok. 6-7 procent. W tym tempie też można opanować epidemię, ale zajmie to jeszcze ok. 2,5 miesiąca. Wówczas zejdziemy do zdecydowanie niższych poziomów” – ocenił prof. Gut.

Zastrzegł, że stanie się to oczywiście tylko wtedy, gdy społeczeństwo będzie się zachowywało odpowiedzialnie. Pytany o możliwe znoszenie restrykcji przypomniał, że 1 lutego taki ruch nastąpił.

„Musimy przynajmniej 10 dni poczekać i zobaczyć jego efekty. Jeżeli statystyki się nie pogorszą – można otwierać kolejne branże i sprawdzać dalej, co się dzieje” – stwierdził ekspert.

Zdaniem prof. Guta powrót do szkół dzieci w klasach I-III nie spowodował wzrostu zakażeń.

„Minęły od tego momentu dwa tygodnie, więc można to oceniać. Gdyby przekładało się to na duże ogniska – widzielibyśmy efekt w statystykach. Tak się nie stało. Na polu edukacji jest więc możliwość kolejnych poluźnień. Trzeba to jednak robić stopniowo” – wskazał.

Zdaniem eksperta, największy dylemat dotyczy restrykcji związanych z turystyką.

„To nie stoki narciarskie i hotele same w sobie są problemem. I tu, i tu można, zachowując się odpowiedzialnie, uniknąć w łatwy sposób zakażenia. Problem polega jednak na czymś innym. Zdecydowanie chętniej skorzystają z tego od razu ci, którzy do restrykcji i zasad zdrowego rozsądku się nie stosują. Wzrośnie też społeczna mobilność. Gdyby udało się zrobić to tak, że stok jest otwarty, rodzina jedzie na cały dzień na narty i wraca do swojego domu – to nie ma problemu. Gdy będzie to wyjazd tygodniowy – z korzystaniem z hotelu i restauracji – sytuacja zmienia się diametralnie. Ta decyzja nie jest więc łatwa do podjęcia” – ocenił prof. Gut. (PAP)

autor: Tomasz Więcławski

Udostępnij:

Karol Kwiatkowski

Wiceprezes Zarządu Fundacji "Będziem Polakami" - wydawcy Naszej Polski. Dziennikarz, działacz społeczny i polityczny.

3 komentarze

  • Leszek

    2 lutego, 2021 at 12:03 pm

    Profesor Gut.
    Komentowanie rzeczywistości.
    Potrafi.

    Odpowiedz

  • Johnfox

    2 lutego, 2021 at 12:46 pm

    Panie Gut.! Jeszcze nikt w Polsce i na świecie nie umarł na Covid, to jest medyczna propaganda. LUDZIE NIE UMIERAJĄ NA COVID ONI UMIERAJĄ NA WTÓRNE BAKTERYJNE ZAPALENIE PŁUC. !!! którego lekarzom nie wolno leczyć, mimo tego że są ku temu możliwości, że pacjent zdrowieje w przeciągu 48 godzin. Jedyną strategię do walki z chorobą na którą lekarze mają przyzwolenie, to wkładanie ludziom rurek do gardeł, wiedząc, że mogą ich już nigdy nie wyciągnąć. !!! Proszę przedstawić dowody: KTO I CZYM WYKRYŁ KORONAWIRUSA W POLSCE.???

    Odpowiedz

  • Marcin

    2 lutego, 2021 at 1:03 pm

    Rząd pod koniec tego tygodnia prawdopodobnie ogłosi powrót do możliwości korzystania z noclegów w hotelach – podaje RMF FM, powołując się na swoje źródła. Ostateczna decyzja ma zależeć od sytuacji epidemicznej u naszych sąsiadów.

    Co ma do sytuacji w Polsce sytuacja np.w Niemczech?
    Czy jak sąsiad bije żonę to my też musimy?
    Co to za podejście do sprawy?
    Debilizm

    Odpowiedz

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola oznaczone gwiazdką są wymagane

19 − eight =