PolskaZagranicaLotniskowy biznes na testach. Chcesz lecieć? Zapłać dodatkowo nawet 400 złotych!

Paweł Skutecki24 stycznia, 20216 min
Potrzebujemy Twojej pomocy, żeby wciąż tworzyć niezależne, wolne media. Jak możesz nam pomóc?

 

Za pomocą Pay Pal'a:
Za pomocą przelewu tradycyjnego:

 

Fundacja „Będziem Polakami”
ul. Podhalańska 3
85-123 Bydgoszcz
PKO BP PL04 1020 1462 0000 7902 0326 0783
Tytuł przelewu: darowizna na cele statutowe

Od poniedziałku w Porcie Lotniczym Gdańsk będzie można wykonać szybki test antygenowy na obecność wirusa SARS-CoV-2. Na zasadach komercyjnych przeprowadzi je zewnętrzna firma. Jak tłumaczą służby prasowe lotniska, takie badania wymagane są obecnie podczas podróży do Holandii. Muszą być zrobione nie wcześniej niż 4 godziny przed podróżą.

„W praktyce jest to bardzo trudne dla pasażerów. Dlatego pilnie nawiązaliśmy współpracę z laboratorium, które będzie wykonywało komercyjne testy antygenowe na gdańskim lotnisku. Uruchomi je firma HMS-Assistance” – poinformowali w komunikacie prasowym przedstawiciele portu lotniczego w Gdańsku.

Zespół spółki HMS-Assistance zacznie pracę w poniedziałek o godzinie 3.00, aby zdążyć przetestować pasażerów na poranne loty linii lotniczej KLM do Amsterdamu. Samoloty tego przewoźnika startują codziennie o godzinie 6.30.

W przypadku części lotów badanie trzeba będzie wykonać w laboratorium firmy.

„Podróżujący do Holandii z Gdańska samolotami KLM o godzinie 18.00, a także liniami Wizz Air do Eindhoven dwa razy w tygodniu o godzinnie 10.15, mogą zrobić testy antygenowe w przychodni i laboratorium HMS-Assistanc przy ulicy Pułaskiego 6 w Gdyni. Jest ona czynna od 7.00 do 19.00” – czytamy w komunikacie.

Koszt badania wyniesie – w zależności od tego, czy to będzie dzień powszedni czy weekend – od 160 do 200 złotych. Za zaświadczenie o wyniku testu trzeba będzie zapłacić odpowiednio od 110 do 200 zł.

Jak podano w komunikacie prasowym, wymazy będą pobierane w ambulatorium, które mieści się w terminalu pasażerskim T2, koło punktu odprawy bagażowej Check-in nr 1. Tam również będzie można odebrać wynik. W terminalu będą ustawione tablice informacyjne. Miejsce to wskażą także pracownicy czynnego całą dobę Punktu Informacji Turystycznej i Lotniskowej oraz inni pracownicy portu lotniczego.

„Pasażerowie powinni otrzymać wyniki testów już po 20 minutach od ich wykonania” – podkreślono.

Od soboty, zgodnie z nowymi wytycznymi holenderskiego rządu, wszyscy podróżni wybierający się do Niderlandów z krajów oznaczonych kodem pomarańczowym lub czerwonym (w tym z Polski) muszą wykonać dwa badania na obecność koronawirusa – test PCR, który trzeba zrobić na 72 godziny przed wyjazdem oraz test antygenowy, zrobiony nie wcześniej niż 4 godziny przed wyjazdem.

Oba wyniki muszą być wystawione w jednym z następujących języków: angielskim, niderlandzkim, niemieckim, francuskim, włoskim, portugalskim lub hiszpańskim.

Obowiązek okazania przewoźnikowi przed rozpoczęciem podróży negatywnych wyników testu dotyczy wszystkich osób powyżej 13. roku życia przybywających do Niderlandów samolotem, autokarem, pociągiem, statkiem lub promem z krajów oznaczonych kodem pomarańczowym lub czerwonym (w tym z Polski). Dotyczy on także pasażerów tranzytowych, nawet jeżeli nie opuszczają terminala holenderskiego lotniska lub dworca.

W związku z obowiązkiem podwójnego testowania, holenderskie linie lotnicze KLM zawieszają wszystkie loty międzykontynentalne oraz niektóre loty na trasach europejskich. Na razie ta decyzja nie dotyczy lotów z Amsterdamu do Gdańska. KLM twierdzi, że zawieszenie lotów jest konieczne, by zapobiec sytuacji, w której załoga utknie za granicą.

Holandia wstrzymała loty do Wielkiej Brytanii, RPA i do części krajów Ameryki Południowej, w tym Brazylii, Argentyny i Chile, czyli państw, gdzie odnotowano najwięcej zakażeń nowym szczepem koronawirusa.

W Holandii nie ma obowiązkowej kwarantanny. Władze zalecają jednak 10-dniową izolację. Może ona zostać skrócona, jeśli wykonany zostanie kolejny test PCR, po pięciu dniach od wjazdu i jeśli jego wynik będzie negatywny.

Od soboty (23 stycznia) między godz. 21 a 4.30 na terytorium Holandii obowiązuje godzina policyjna. To ograniczenia potrwa co najmniej do 9 lutego. Mieszkanie można opuścić tylko w wyjątkowych i uzasadnionych sytuacjach, np. udając się do pracy. (PAP)

Autor: Anna Machińska

Udostępnij:

Paweł Skutecki

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola oznaczone gwiazdką są wymagane

osiemnaście − 8 =