ZagranicaProkuratorzy są przekonani, że celem tłumu na Kapitolu było zamordowanie niektórych polityków

Paweł Skutecki15 stycznia, 202114 min
Potrzebujemy Twojej pomocy, żeby wciąż tworzyć niezależne, wolne media. Jak możesz nam pomóc?

 

Za pomocą Pay Pal'a:
Za pomocą przelewu tradycyjnego:

 

Fundacja „Będziem Polakami”
ul. Podhalańska 3
85-123 Bydgoszcz
PKO BP PL04 1020 1462 0000 7902 0326 0783
Tytuł przelewu: darowizna na cele statutowe

Federalni prokuratorzy uważają, że celem tłumu, który szturmował Kapitol 6 stycznia, było schwytanie i zabójstwo polityków, w tym wiceprezydenta Mike’a Pence’a – wynika z dokumentów sądowych, cytowanych w piątek przez agencję AP.

„Silne dowody (…) wskazują na to, że celem uczestników zamieszek na Kapitolu, było schwytanie i zabicie demokratycznie wybranych przedstawicieli władz USA” – uznali prokuratorzy we wniosku do sądu w Arizonie o przedłużenie aresztu dla Jacoba Chansleya, jednego z najbardziej prominentnych uczestników szturmu.

Półnagi, ubrany w futrzaną czapkę z rogami Chansley – znany w internecie jako „Szaman Q”, ze względu na promowanie spiskowej teorii „QAnon” – miał zostawić na pulpicie wiceprezydenta w Senacie kartkę z napisem: „To tylko kwestia czasu, sprawiedliwość nadchodzi”.

Podobnie intencje uczestników zamieszek ocenili w piątek śledczy w sprawie byłego oficera sił lotniczych, który pojawił się na Kapitolu z bronią i plastikowymi kajdankami (trytytkami). Był on jedną z co najmniej trzech osób wyposażonych w podobny sprzęt. Łącznie w sprawie zamieszek zatrzymano już kilkudziesięciu byłych i obecnych policjantów i żołnierzy oraz co najmniej jednego czynnego przedstawiciela sił zbrojnych.

Wiceprezydent Pence był jednym z głównych celów zwolenników Donalda Trumpa z uwagi na to, że nie uległ naciskom prezydenta i innych polityków, by wbrew konstytucji uznał część głosów Kolegium Elektorów za nieważne. Część uczestników zamieszek skandowała hasła wzywające do powieszenia wiceprezydenta. Według „Washington Post” i „New York Times” tylko sekundy dzieliły Pence’a od spotkania z tłumem. To, ze do tego nie doszło, jest m.in. zasługa czarnoskórego policjanta Eugene’a Goodmana, który skierował protestujących w przeciwną stronę.

We czwartek zarzuty w sprawie pogróżek pod adresem przewodniczącej Izby Reprezentantów Nancy Pelosi usłyszał mieszkaniec Georgii Cleveland Meredith Jr., który przyjechał do Waszyngtonu z samochodem pełnym broni i amunicji, odgrażając się że zamorduje liderkę Partii Demokratycznej. Meredith nie mógł spełnić swoich gróźb, bo dotarł do stolicy zbyt późno, już po przywróceniu kontroli nad Kapitolem przez władze.

W piątek „New York Times” podał, że FBI prowadzi śledztwo wobec 37 osób w sprawie zabójstwa funkcjonariusza policji Kapitolu Briana Sicknicka, który został pobity przez tłum m.in. z użyciem gaśnicy. (PAP)

Udostępnij:

Paweł Skutecki

Jeden Komentarz

  • zdzicho

    16 stycznia, 2021 at 11:11 am

    To ta establishmentowa prokuratura, która chce zabić Trumpa, tak? Jest na to taki sam dowód jak te, którymi ona się posługuje – https://postpolityka.pl/2021/01/12/zabic-trumpa-dekapitacja-konserwatywnej-ameryki/.

    Za duże by upaść, tak? Na Kremlu same trupy, wszyscy skonali ze śmiechu. Zaczyna mnie cieszyć, że mają tam hipersoniczne rakiety, bo nigdy nie wiadomo, kiedy trzeba będzie skasować ten największy na świecie kahał.

    Odpowiedz

Odpowiedz zdzicho Zrezygnuj z odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola oznaczone gwiazdką są wymagane

4 − trzy =