ZagranicaWHO: brak dowodów na odporność nowych szczepów koronawirusa na szczepionki

Paweł Skutecki7 stycznia, 202113 min
Potrzebujemy Twojej pomocy, żeby wciąż tworzyć niezależne, wolne media. Jak możesz nam pomóc?

 

Za pomocą Pay Pal'a:
Za pomocą przelewu tradycyjnego:

 

Fundacja „Będziem Polakami”
ul. Podhalańska 3
85-123 Bydgoszcz
PKO BP PL04 1020 1462 0000 7902 0326 0783
Tytuł przelewu: darowizna na cele statutowe

Nie ma jak dotąd żadnych dowodów wskazujących na to, że brytyjska i południowoafrykańska mutacja koronawirusa jest odporna na dostępne szczepionki – stwierdził w czwartek dr Siddartha Datta z europejskiego oddziału Światowej Organizacji Zdrowia (WHO).

Datta odniósł się w ten sposób podczas konferencji prasowej do doniesień o obawach naukowców dotyczących nowych, bardziej zaraźliwych szczepów SARS-CoV-2. Jak stwierdził, trwające badania nad brytyjskim wariantem są „obiecujące” jeśli chodzi o skuteczność szczepionek. Dodał, że wariant wykryty w Republice Południowej Afryki nie został na razie dokładnie zbadany, ale jak dotąd nie ma dowodów, by był bardziej odporny.

Jednocześnie szef WHO Europe Henri Kluge wezwał kraje Europy, by zrobiły wszystko co tylko możliwe, by ograniczyć cyrkulację nowych szczepów, a także poświęciły więcej uwagi i wysiłków w kierunku sekwencjonowania kodu genetycznego wirusa – tak, by nowe mutacje można było wykrywać na jak najwcześniejszym etapie.

W odpowiedzi na pytanie PAP, eksperci organizacji skomentowali również decyzję władz Wielkiej Brytanii o odłożeniu podawania pacjentom drugiej dawki szczepionki przeciw Covid-19 w celu zapewnienia pewnej ochrony dla maksymalnej liczby osób.

Jak stwierdził Datta, takie „pragmatyczne” podejście jest zrozumiałe, biorąc pod uwagę niską dostępność szczepionek i kryzysową sytuację. Jednocześnie podkreślił, że naukowcy nie dysponują na razie danymi, mówiącymi jaki wpływ na bezpieczeństwo i skuteczność szczepionki może mieć odsunięcie podawania drugiej dawki. Podczas badań klinicznych sprawdzano jedynie jej skuteczność po podaniu dwóch dawek w odstępie ok. 3 tygodni. Datta zachęcił jednocześnie do prowadzenia nowych badań w tym zakresie.

„Ważne jest, by taka decyzja [o odłożeniu drugiej dawki – PAP] była bezpiecznym kompromisem między ograniczoną w tym momencie produkcją szczepionek a koniecznością zapewnienia ochrony jak największej liczbie ludzi” – dodał szef WHO Europe Henri Kluge. (PAP)

 

Udostępnij:

Paweł Skutecki

Jeden Komentarz

  • zdzicho

    7 stycznia, 2021 at 4:44 pm

    No przecież specjalnie po to je wynaleziono, żeby dać Szwecji drugą szansę na ukorzenie się! A Białoruś chyba zbombardują, no bo jak może istnieć kraj bez lockefellera.

    Odpowiedz

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola oznaczone gwiazdką są wymagane

pięć × dwa =