GospodarkaPoszkodowani w aferze GetBack chcą, by Bank Pekao przejął ich roszczenia

Paweł Skutecki7 stycznia, 20217 min
Potrzebujemy Twojej pomocy, żeby wciąż tworzyć niezależne, wolne media. Jak możesz nam pomóc?

 

Za pomocą Pay Pal'a:
Za pomocą przelewu tradycyjnego:

 

Fundacja „Będziem Polakami”
ul. Podhalańska 3
85-123 Bydgoszcz
PKO BP PL04 1020 1462 0000 7902 0326 0783
Tytuł przelewu: darowizna na cele statutowe

Do WSA trafiła skarga wierzycieli Idea Banku poszkodowanych w aferze GetBack, którzy obawiają się, że przejęcie banku zamyka im drogę dochodzenia swoich roszczeń. Wierzyciele chcą, by przejął je Bank Pekao i informują, że analogiczne skargi zostały złożone przez ponad 300 poszkodowanych.

W ubiegły czwartek Bankowy Fundusz Gwarancyjny poinformował o wszczęciu przymusowej restrukturyzacji Idea Banku ze względu na jego bardzo złą sytuację kapitałową. W ubiegłą niedzielę Pekao S.A. przejął Idea Bank, którego głównym akcjonariuszem i przewodniczącym rady nadzorczej był przed restrukturyzacją Leszek Czarnecki. Aresztowania biznesmena bezskutecznie domagała się prokuratura w związku z tzw. aferą GetBack.

BFG ma udzielić Bankowi Pekao wsparcia w wysokości 193 mln zł na pokrycie różnicy między wartością przejmowanych zobowiązań Idea Banku i wartością przejmowanych praw majątkowych tego banku. Nie dotyczy to jednak wszystkich zobowiązań Idea Banku. Wśród wyłączeń znajdują się m.in. roszczenia związane z dystrybucją obligacji GetBack oraz certyfikatów inwestycyjnych emitowanych przez Lartiq (dawniej Trigon).

W czwartek rano do WSA trafiła skarga w tej sprawie. „Po dogłębnej analizie przez stowarzyszenie i wiele kancelarii prawnych podjęliśmy decyzję, żeby złożyć skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego za pośrednictwem Bankowego Funduszu Gwarancyjnego. Naszym zdaniem jest możliwość zaskarżenia decyzji w części wyłączenia roszczeń dotyczących GetBacka oraz Trigona” – poinformował prezes stowarzyszenia poszkodowanych w tzw. aferze GetBack Artiom Bujan.

Jak tłumaczył, jeżeli sąd uwzględni skargę, będzie możliwość zachowania roszczeń i przejęcia ich przez Pekao. „Prokuratura Regionalna w Warszawie ustaliła, że te obligacje były sprzedawane pod pozorem zawierania umów na lokaty bankowe. Również Komisja Nadzoru Finansowego opublikowała komunikat, że prowizja z tytułu sprzedaży obligacji GetBack oraz certyfikatów Trigona wyniosła 65 mln zł. To jak to jest możliwe? Pekao przejął gotówkę wraz z aktywami w postaci 65 mln zł środków pochodzących z przestępstwa, wyłudzenia? Czy akcjonariusze Pekao o tym wiedzą?” – pytał.

Bujan podkreślił, że powstał już senacki zespół ds. spółki GetBack, którego pierwsze posiedzenie zaplanowane jest na drugą połowę stycznia. „Również w styczniu mamy zaplanowane spotkanie z prezesem NIK Marianem Banasiem i będziemy wnosić o to, żeby NIK wszczął kontrolę w BFG, Komisji Nadzoru Finansowego, a być może nawet w Banku Pekao. Widzimy tutaj szereg naruszeń” – zaznaczył.

Prezes stowarzyszenia podkreślał, że prawo powinno chronić wierzycieli, a faworyzowanie kogokolwiek w takich sprawach „nie powinno mieć miejsca”. Jak powiedział, w całym kraju analogicznych skarg do tej, która w czwartek wpłynęła do stołecznego WSA, będzie łącznie ponad 300. „Każdy z wierzycieli – docelowo mogą być ich tysiące – ma prawo do tego, by złożyć taką skargę” – powiedział. Jak dodał, poszkodowanych przez Idea Bank w aferze GetBack jest ok. 4 tys. osób w całym kraju.

Na początku grudnia KNF nałożyła na Idea Bank karę 10 mln zł m.in. w związku z GetBack. Klienci banku za jego pośrednictwem zainwestowali ok. 731 mln zł w obligacje GetBack. Powstała w 2012 r. spółka GetBack zajmowała się zarządzaniem wierzytelnościami, w lipcu 2017 r. jej akcje zadebiutowały na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie.

W kwietniu 2018 roku GPW, na wniosek KNF, zawiesiła obrót akcjami GetBacku. Stało się to po tym, gdy 16 kwietnia rano firma podała, że prowadzi negocjacje z PKO BP oraz Polskim Funduszem Rozwoju ws. finansowania o charakterze mieszanym kredytowo-inwestycyjnym w wysokości do 250 mln zł. Z komunikatu spółki wynikało, że informację uzgodniono „ze wszystkimi zaangażowanymi stronami” tymczasem PKO BP i PFR zdementowały informacje, że prowadzą takie rozmowy. To wywołało reakcję KNF. W efekcie rada nadzorcza GetBack odwołała ze skutkiem natychmiastowym Konrada K. ze stanowiska prezesa spółki. Obligatariusze GetBack starają się odzyskać pieniądze zainwestowane w obligacje, ale nie od GetBacku, tylko od banków, które te instrumenty oferowały. Chodzi m.in. o Idea Bank.(PAP)

autorka: Sonia Otfinowska

Udostępnij:

Paweł Skutecki

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola oznaczone gwiazdką są wymagane

nine − eight =