GospodarkaRząd chce bardzo mocno postawić na modernizację polskiej gospodarki

Magdalena Targańska4 grudnia, 202014 min
Potrzebujemy Twojej pomocy, żeby wciąż tworzyć niezależne, wolne media. Jak możesz nam pomóc?

 

Za pomocą Pay Pal'a:
Za pomocą przelewu tradycyjnego:

 

Fundacja „Będziem Polakami”
ul. Podhalańska 3
85-123 Bydgoszcz
PKO BP PL04 1020 1462 0000 7902 0326 0783
Tytuł przelewu: darowizna na cele statutowe

W 2021 r. i kolejnych latach chcemy bardzo mocno postawić na program inwestycyjny, modernizację polskiej gospodarki – zapowiedział premier Mateusz Morawiecki. Dodał, że rząd przygotowuje się, gdyby Polska nie osiągnęła kompromisu z UE w sprawie praworządności.

„Cała nasza filozofia finansowa, podbudowana zdrowymi fundamentami fiskalnymi i finansowymi państwa polskiego, dzisiaj dobrze służy ratowaniu gospodarki. W przyszłym roku, w kolejnych latach chcemy bardzo mocno postawić na program inwestycyjny, na modernizację polskiej gospodarki” – powiedział w piątek premier na konferencji podczas wizyty w firmie Polmet Display (Mazowieckie).

Premier został zapytany o plan „B” na wypadek, gdyby Polska nie osiągnęła kompromisu z UE ws. praworządności oraz wypłaty środków unijnych i o to, czy rząd przygotowuje się na ewentualność sfinansowania pokryzysowej odbudowy i inwestycji emisjami obligacji na rynku krajowym.

„Rząd się na taką ewentualność przygotowuje, bierzemy to jak najbardziej pod uwagę. Odpowiedź częściowo przynajmniej jest już zaszyta w naszej reakcji na kryzys wiosna i latem tego roku” – powiedział.

Jak mówił, zwłaszcza samorządowcy „wiedzą doskonale, że uruchomiliśmy rządowy program inwestycji lokalnych”. „To jest kilkunastomiliardowy program wyłącznie ze środków krajowych na rozbudowę i modernizację dróg, remonty szkół, szpitali, światłowody, na wodociągi, kanalizację, różnego rodzaju inwestycje strukturalne, które pomagają gminom, powiatom, miastom w ich inwestycjach” – powiedział premier.

Jak dodał, „już dzisiaj przygotowujemy program, który ma być programem inwestycyjnym, ale także programem realizacji tych projektów, które są w trakcie – tak, żeby one nie zostały zatrzymane – wsparcie dla tych projektów, które będą prowadzone z udziałem środków unijnych”.

„Jeżeli będą jakiekolwiek zakłócenia tutaj, chcemy, żeby w to miejsce weszły programy rządowe. Pokazaliśmy, że potrafimy to zrobić poprzez nasze tarcze, odpowiedni montaż linii finansowo-kredytowo-gwarancyjnych pod realizację projektów infrastrukturalnych, pod ochronę miejsc pracy” – powiedział szef rządu. Jego zdaniem wszystko to zdało egzamin.

Kolejna tura negocjacji budżetowych w UE odbędzie się 10-11 grudnia podczas szczytu Rady Europejskiej. Unijni liderzy podejmą próbę rozwiązania obecnej sytuacji, w której Polska i Węgry zapowiadają zawetowanie projektu wieloletnich ram finansowych UE na lata 2021-2027, w związku z rozporządzeniem dotyczącym powiązania dostępu do środków unijnych z kwestią praworządności.

Wieloletni budżet UE na lata 2021-2027 musi być przyjęty w pakiecie z funduszem odbudowy wartym 1,8 bln euro oraz mechanizmem powiązania środków unijnych z kwestią praworządności.

(PAP)

Udostępnij:

Magdalena Targańska

Jeden Komentarz

  • zdzichol

    4 grudnia, 2020 at 7:35 pm

    Założę się, że chodzi o powszechną elektryfikację! Prąd się kupi od niemców, bo najdroższy i z węgla, a nie jakiś tam tani z atomu, białoruski.

    Jakby był tu amerykański kabel z prądem to kupiliby prąd amerykański. W końcu jeśli mogą sprowadzać węgiel z Australii czy z Wenezueli…

    Odpowiedz

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola oznaczone gwiazdką są wymagane

five × 2 =