PolskaTarcza 2.0 nie uratuje firm dotkniętych kryzysem branż?

Magdalena Targańska26 listopada, 20206 min
Potrzebujemy Twojej pomocy, żeby wciąż tworzyć niezależne, wolne media. Jak możesz nam pomóc?

 

Za pomocą Pay Pal'a:
Za pomocą przelewu tradycyjnego:

 

Fundacja „Będziem Polakami”
ul. Podhalańska 3
85-123 Bydgoszcz
PKO BP PL04 1020 1462 0000 7902 0326 0783
Tytuł przelewu: darowizna na cele statutowe

Bez możliwości prowadzenia działalności gastronomicznej, fitness czy turystycznej, rządowa pomoc z Tarczy 2.0 może nie uratować wszystkich firm z tych branż – powiedział PAP przewodniczący Federacji Przedsiębiorców Polskich Marek Kowalski.

Kancelaria Prezesa Rady Ministrów (KPRM) poinformowała w czwartek, że rusza Tarcza Finansowa PFR 2.0 dla przedsiębiorców, która przewiduje 35 mld zł na wsparcie dla mikro, małych i średnich oraz dużych firm, z niemal 40 branż dotkniętych kryzysem.

Jak ocenił Marek Kowalski, uruchomienie Tarczy 2.0 dla przedsiębiorców, to krok w bardzo dobrym kierunku „Ta pomoc będzie niezbędna szczególnie tym firmom, które znalazły się w trudnej sytuacji już po pierwszym etapie epidemii i dzisiaj nie zdążyły jeszcze ochłonąć” – zaznaczył.

Dodał że, o ile sprawdzi się ona jak podczas pierwszej fali pandemii, to wiele firm będzie mogło przetrwać ten okres, co jest bardzo ważne ze względu na rynek pracy.

Wskazał jednak, że branże najbardziej „poturbowane” w wyniku pierwszej fali, jak turystyka, gastronomia, przewoźnicy autokarowi będą miały duży problem żeby przetrwać.

„Tam gdzie jest to możliwe należy zwiększyć reżim sanitarny i pozwolić tym branżom działać. Mam tu na myśli branże fitness, gastronomię i w mniejszym stopniu turystykę” – podkreślił przewodniczący FPP.

Dodał, że są branże jak wystawiennicza czy przewozy autobusowe, które „nijak” nie mogą działać. „W tym przypadku pomoc z Tarczy jest kluczowa i niezbędna” – ocenił.

„Daje im szansę przeżycia, powiedzmy, do połowy przyszłego roku, aby już w drugim półroczu zaczęli funkcjonować” – dodał.

Według Kowalskiego, tym branżom ciężko pomóc w inny sposób, niż finansowy.

W czwartek, premier Mateusz Morawiecki powiedział na konferencji prasowej na temat Tarczy 2.0, że państwo polskie nie zostawiło przedsiębiorców i pracowników samych sobie podczas kryzysu spowodowanego pandemią koronawirusa. Zadeklarował, że rząd będzie robić wszystko dla ratowania miejsc pracy i dla ratowania potencjału gospodarczego polskich przedsiębiorców.

Tarcza Finansowa PFR 2.0 dla przedsiębiorców zakłada wsparcie dla mikrofirm o wartości do 3 mld. O subwencje mogą się ubiegać mikrofirmy, które zatrudniają od 1 do 9 pracowników. Subwencje finansowe wyniosą 18 tys. zł lub 36 tys. zł na zatrudnionego; subwencje do maksymalnej kwoty 324 tys. zł; wysokość subwencji zależna od liczby pracowników i spadku obrotów. Termin składania wniosków to styczeń – luty 2021 r. (po zgodzie KE).

W przypadku małych i średnich firm Tarcza Finansowa PFR 2.0 zakłada wsparcie do 7 mld zł. O pomoc będą mogły ubiegać się firmy zatrudniające do 249 pracowników. Firmy te mogą liczyć na dofinansowanie kosztów stałych niepokrytych przychodami w formie subwencji do maksymalnej kwoty: 3,5 mln zł. Termin składania wniosków to styczeń – luty 2021 r. (po zgodzie KE).

Tarcza dla dużych firm zakłada ok. 25 mld zł wsparcia i uelastycznienie zasad programu. Jak podano, o wsparcie mogą się ubiegać firmy zatrudniające od 250 pracowników z obrotem powyżej 50 mln euro. Termin składania wniosków: styczeń – marzec 2021 r. (po zgodzie KE).

„Tarcza Finansowa PFR to jeden z elementów rządowej pomocy dla przedsiębiorców. W ramach m.in. Tarczy Finansowej oraz Tarczy Antykryzysowej do polskich firm trafiło ponad 154 mld zł, co umożliwiło ocalenie ok. 6 mln miejsc pracy. Dla porównania, rządowe pakiety antykryzysowe z lat 2008 – 2009 wynosiły ok. 9 mld zł” – czytamy.

(PAP)

Udostępnij:

Magdalena Targańska

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola oznaczone gwiazdką są wymagane

siedemnaście − jeden =