ZagranicaObchody Bożego Narodzenia w Betlejem mają się odbyć wirtualnie

Karol Kwiatkowski23 listopada, 20204 min
Potrzebujemy Twojej pomocy, żeby wciąż tworzyć niezależne, wolne media. Jak możesz nam pomóc?

 

Za pomocą Pay Pal'a:
Za pomocą przelewu tradycyjnego:

 

Fundacja „Będziem Polakami”
ul. Podhalańska 3
85-123 Bydgoszcz
PKO BP PL04 1020 1462 0000 7902 0326 0783
Tytuł przelewu: darowizna na cele statutowe

Ministerstwo zdrowia Palestyny zaleciło ścisłe ograniczenie obchodów Bożego Narodzenia w Betlejem w tym roku ze względu na pandemię koronawirusa. Obchody w biblijnym miejscu narodzin Chrystusa odbędą się wirtualnie – oświadczył burmistrz Betlejem Anton Salman.

Betlejem jest obecnie jednym z najbardziej dotkniętych chorobą miast palestyńskich z dzienną liczbą nowych przypadków przekraczają 50, więc aby nie narażać życia ludzkiego zdecydowano, że tegoroczne obchody Bożego Narodzenia będą wirtualne i ludzie obejrzą po prostu wydarzenia na ekranach swoich telewizorów – powiedział Salman cytowany przez palestyńską agencję WAFA.

„Nie będziemy ryzykować życia naszych ludzi, aby świętować. Życie i zdrowie jest dla nas ważniejsze, a gromadzenie się ludzi na ulicach zwiększy ryzyko infekcji” – podkreślił burmistrz.

Resort zdrowia zalecił, aby zbliżająca się ceremonia zapalenia świateł na choince na placu Manger – między Meczetem Omara a Bazyliką Narodzenia Pańskiego – była ograniczona do 50 osób, światła drzewka zgaszone, a okoliczne restauracje zamknięte o godzinie 21 przez cały okres świąteczny. Nabożeństwa religijne w Wigilię również powinny mieć ograniczoną frekwencję.

Gospodarka Betlejem, pełnego hoteli, sklepów z pamiątkami i restauracji, w dużej mierze opiera się na okresie Bożego Narodzenia. Odwołanie lub ograniczenie obchodów będzie kolejnym ciosem dla gospodarki, która już w tym roku została mocno dotknięta przez pandemię.

Ekumeniczna organizacja charytatywna Friends of the Holy Land (Przyjaciele Ziemi Świętej), która wspiera chrześcijańskie rodziny w regionie, ostrzegła w swoim ostatnim raporcie, że Covid-19 to „katastrofa dla ludzi, którzy tam mieszkają – aż 80 proc. z nich jest uzależnionych od turystyki jako źródła dochodów i od marca nie mają żadnego dochodu”.

Oczekuje się, że urzędnicy palestyńscy podejmą ostateczną decyzję dotyczącą obchodów w najbliższych dniach, jednak izraelskie lotnisko pod Tel Awiwem, docelowe dla większości zagranicznych przybyszy, jest zamknięte dla ruchu turystycznego od miesięcy, co w każdym przypadku ogranicza potencjalną liczbę pielgrzymów.

Setki tysięcy ludzi z Palestyny i całego świata przebywa zwykle w Betlejem podczas świąt Bożego Narodzenia.

Joanna Baczała (PAP)

 

 

Udostępnij:

Karol Kwiatkowski

Wiceprezes Zarządu Fundacji "Będziem Polakami" - wydawcy Naszej Polski. Dziennikarz, działacz społeczny i polityczny.

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola oznaczone gwiazdką są wymagane

four × two =