DuchowośćPolskaPrymas o pedofilii: Jedyna droga, której Chrystus od nas się domaga, to droga oczyszczenia

Paweł Skutecki13 listopada, 20208 min
Potrzebujemy Twojej pomocy, żeby wciąż tworzyć niezależne, wolne media. Jak możesz nam pomóc?

 

Za pomocą Pay Pal'a:
Za pomocą przelewu tradycyjnego:

 

Fundacja „Będziem Polakami”
ul. Podhalańska 3
85-123 Bydgoszcz
PKO BP PL04 1020 1462 0000 7902 0326 0783
Tytuł przelewu: darowizna na cele statutowe

Mam głęboką wiarę i nadzieję, że to jest jedyna droga, której Chrystus od nas się domaga, to znaczy droga oczyszczenia – powiedział w piątek prymas Polski abp Wojciech Polak, odnosząc się do pytań o pedofilię wśród duchownych, tuszowanie takich przestępstw i postawę kard. Stanisława Dziwisza.

W reportażu TVN24 „Don Stanislao. Druga twarz kardynała Dziwisza” przedstawiono dokumenty, relacje i rozmowy, wskazujące, że kardynał Stanisław Dziwisz uczestniczył m.in. w procederze tuszowania nadużyć seksualnych przez księży na całym świecie.

Prymas pytany w TVN 24, czy czuje na sobie nadzieję tych wszystkich, którzy wierzą w oczyszczenie polskiego Kościoła ze zbrodni pedofilii, odparł: „Ja sam mam głęboką wiarę i nadzieję w to, że to jest jedyna droga, której Chrystus od nas się domaga, to znaczy droga oczyszczenia”. Przypomniał przy tym słowa papieża Franciszka wypowiedziane na zakończenie środowej audiencji generalnej o „drodze otoczenia szacunkiem i miłością wszystkich skrzywdzonych, pomocy dla nich” oraz zwalczaniu tego zła i przestępstwa w Kościele”.

Pytany, jak bardzo zabolał go reportaż w TVN24 kard. Dziwiszu, przyznał, że system zgłoszeń od skrzywdzonych osób „wymaga uszczelnienia i większej uwagi”. „To ciągle nas zawstydza, że jesteśmy w takiej sytuacji, w której ciągle musimy pamiętać o tym, że to jest nie tylko nasz obowiązek, ale to jest nasza wewnętrzna powinność, żebyśmy wsłuchali się w głos tych osób skrzywdzonych, żebyśmy się otworzyli także na to świadectwo, żebyśmy w sposób konkretny starali się także tym osobom przychodzić z pomocą, żebyśmy reagowali, żeby nie było tak, że one oczekują na tę reakcję i się tej reakcji nie mogą doczekać” – zaznaczył.

Pytany, czy w Konferencji Episkopatu Polski „znajdzie się ktoś odważny”, kto odwiedzi kard. Dziwisza, aby mu powiedzieć, że w zderzeniu z pokazanymi faktami nie da się obronić zapewniania, że „nic nie wiem”, abp Polak przekonywał, że także z reportażu „Don Stanislao” wynika, iż „sprawdzenie już się dokonuje”.

„Zobaczyliśmy, że pan Janusz Szymik złożył (zgłoszenie) zgodnie z obowiązującymi dzisiaj kościelnym prawem, które wprowadził papież Franciszek” – zaznaczył. „Rozumiem, że teraz konkretnym krokiem jest wyjaśnienie tego, co było w reportażu” – dodał.

Pytany, czy sam, jako delegat KEP, podejmie sprawę Szymika, w której interweniujący ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski „odbijał się od drzwi krakowskiej kurii i został zlekceważony”, abp Polak potwierdził, że „to są fakty” i poinformował, że działania Szymika w sprawie zaniedbań w diecezji bielsko-żywieckiej doprowadziły do wszczęcia dochodzenia przez biskupa wyznaczonego przez Stolicę Apostolską. Według niego, dochodzenie to „jest na ukończeniu na etapie diecezjalnym”.

Dopytywany, jak ocenia pokazaną w reportażu postawę kard. Dziwisza odpowiedział, że jest „zasmucony” tym, że kard. Dziwisz „nie podjął wyjaśnienia tego, o co był proszony” przez autora reportażu. Dostrzegł jednak „pewne światełko w tunelu” w oświadczeniu kardynała dla włoskiej agencji Ansa, w którym – jak ocenił – kard. Dziwisz „bardzo jasno pokazuje, że gotów jest ze swej strony przedstawić argumenty, które by wyjaśniały jego działania”.

Prymas wskazał na potrzebę powołania „watykańskiej komisji”, także z uwagi na „nie tylko polski, ale szerszy kontekst”. Zapewnił, że chciałby „bardzo mocno wesprzeć” takie oczekiwania. Przekonywał, że to także „pragnienie biskupów, żeby wyjaśnić wszystko jak najszybciej, w jak najbardziej kompetentny sposób”.

Po uwadze, że po sprawie byłego kard. Theodora McCarricka, w środowiskach katolickich w USA padają już wezwania do dekanonizacji Świętego Jana Pawła II, prymas został zapytany, czy takich oczekiwań „nie wzmaga milczenie kardynała Dziwisza, który miał być kustoszem pamięci o Janie Pawle II”.

W odpowiedzi arcybiskup ocenił, że te żądania mogą być powodowane pobieżną lekturą raportu na temat McCarricka. Przestrzegał, aby nie pomylić przestępcy z ofiarą. Według niego, Jan Paweł II „został świadomie wprowadzony w błąd” w sprawie McCarricka. Wskazał przy tym na „kłamstwo, cynizm kardynała McCarricka”, a także na „zaniedbania, kiedy Ojciec Święty prosił o konkretne świadectwa o postawie kardynała (McCarricka)”. „Widzimy, jak trzech, czy czterech biskupów amerykańskich złożyło fałszywe świadectwo wobec papieża” – podkreślił abp Wojciech Polak.

Z opublikowanego 10 listopada przez Stolicę Apostolską raportu wynika, że święty Jan Paweł II został oszukany w kwestii byłego kard. McCarricka – powiedział Przewodniczący Episkopatu Polski abp Stanisław Gądecki, cytowany w piątkowym komunikacie BP KEP. (PAP)

Autor: Mieczysław Rudy

Udostępnij:

Paweł Skutecki

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola oznaczone gwiazdką są wymagane

2 × 5 =