PolskaNie został przyjęty na SOR, zmarł wracając do domu

Karol Kwiatkowski10 listopada, 202024 min
Potrzebujemy Twojej pomocy, żeby wciąż tworzyć niezależne, wolne media. Jak możesz nam pomóc?

 

Za pomocą Pay Pal'a:
Za pomocą przelewu tradycyjnego:

 

Fundacja „Będziem Polakami”
ul. Podhalańska 3
85-123 Bydgoszcz
PKO BP PL04 1020 1462 0000 7902 0326 0783
Tytuł przelewu: darowizna na cele statutowe

50-letni mężczyzna uskarżający się na duszności w poniedziałek rano zgłosił się na SOR w Limanowej. Niestety nie został przyjęty, gdyż nie miał wykonanego testu w kierunku SARS-CoV-2. W czasie powrotu do domu jego stan zdrowia gwałtownie się pogorszył. Mimo wezwania karetki i podjętej reanimacji, życia ponad 50-letniego mężczyzny nie udało się uratować. Sprawa jest wyjaśniana przez dyrekcję placówki i prokuraturę – donosi portal limanowa.in.

Pacjent, mieszkaniec jednej z miejscowości na terenie gminy Limanowa, zgłosił się w poniedziałek wczesnym rankiem do szpitalnego oddziału ratunkowego w Limanowej. Miał uskarżać się na problemy z oddychaniem i duszności. – czytamy na portalu.

Z  nieoficjalnych ustaleń limanowa.in wynika, że mimo objawów nie została mu udzielona pomoc – lekarka pełniąca dyżur miała nie zgodzić się na przyjęcie pacjenta, bo ten nie posiadał wyniku testu w kierunku koronawirusa.

Mężczyzna wraz z towarzyszącą mu osobą wrócił do miejsca zamieszkania. Po drodze stan jego zdrowia pogorszył się. Wezwano karetkę pogotowia. Mimo podjętej reanimacji, życia mężczyzny nie udało się już uratować.

– W tym momencie sprawa jest badana. Lekarki, która w tym czasie pełniła dyżur, nie było już w szpitalu, więc wystąpiłem o pilne złożenie wyjaśnień na piśmie. Sprawą zajmuje się prokuratura. Został już zabezpieczony monitoring. Pacjenta nie ma w systemie danych szpitalnych, nie odnotowano go w dokumentacji – mówi w rozmowie z portalem lek. Andrzej Gwiazdowski, zastępca dyrektora ds. lecznictwa w Szpitalu Powiatowym w Limanowej.

Sprawa – jeśli ustalenia się potwierdzą – budzi tym większe kontrowersje i wątpliwości, że limanowski SOR funkcjonuje normalnie i nie jest zamknięty, a szpital posiada procedurę w takich przypadkach. – Jako jeden z nielicznych szpitali w regionie mamy kilkanaście łóżek obserwacyjnych, przygotowanych specjalnie dla takich pacjentów, którzy mają objawy, ale nie wykonano jeszcze u nich testu w kierunku koronawirusa – dodaje lek. Andrzej Gwiazdowski.

Z informacji portalu wynika, że zmarły był mężczyzną „w sile wieku” – miał ponad 50 lat. Limanowa.in dotarła także do informacji, iż pacjent od około tygodnia leczył objawy zapalenia płuc, a lekarz POZ wystawił dla niego skierowanie do szpitala na diagnostykę i dalsze leczenie.

Do tematu będziemy powracać.

Artykuł ukazał się w portalu limanowa.in.

Udostępnij:

Karol Kwiatkowski

Wiceprezes Zarządu Fundacji "Będziem Polakami" - wydawcy Naszej Polski. Dziennikarz, działacz społeczny i polityczny.

2 komentarze

  • jakub

    10 listopada, 2020 at 4:57 pm

    procedury Covidowe zabijają na śmeirc…bardziej niż…wirus.

    Odpowiedz

  • ka

    10 listopada, 2020 at 6:55 pm

    Lekarze tacy do obory chodź i krów szkoda. Mają gdzieś czyjeś życie. Skandal. Kim trzeba być???

    Odpowiedz

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola oznaczone gwiazdką są wymagane

dziewięć − dwa =