PolitykaKO żąda zwołania RBN i jak najszybciej posiedzenia Sejmu

Magdalena Targańska6 listopada, 20206 min
Potrzebujemy Twojej pomocy, żeby wciąż tworzyć niezależne, wolne media. Jak możesz nam pomóc?

 

Za pomocą Pay Pal'a:
Za pomocą przelewu tradycyjnego:

 

Fundacja „Będziem Polakami”
ul. Podhalańska 3
85-123 Bydgoszcz
PKO BP PL04 1020 1462 0000 7902 0326 0783
Tytuł przelewu: darowizna na cele statutowe

KO żąda od prezydenta zwołania Rady Bezpieczeństwa Narodowego, oczekuje też zwołania jak najszybciej posiedzenia Sejmu, aby przygotować rozwiązania, które pomogą przedsiębiorcom w czasie lockdownu – mówili na piątkowej konferencji prasowej posłowie Marcin Kierwiński i Dariusz Rosati.

Przedstawili osiem pomysłów Koalicji Obywatelskiej, co należy zrobić, aby pomóc przedsiębiorcom.

Marcin Kierwiński przypomniał, że w piątek we wszystkich województwach odbywają się konferencję parlamentarzystów Koalicji Obywatelskiej, „wzywające rząd do pracy”.

„Chcemy jasno powiedzieć, że jesteśmy gotowi do pracy” – mówił sekretarz generalny PO. „Jesteśmy gotowi przyjechać do Sejmu i pracować. W weekend, poniedziałek, wtorek, każdy dowolny dzień, musimy pomóc przedsiębiorcom” – dodał.

„Ucieczka rządu PiS przed posiedzeniem Sejmu to rzecz skandaliczna. Sześć miesięcy ten rząd zmarnował, a dziś okazuje się, że chcą marnować kolejne dwa tygodnie, czekając na swoje partyjne układanki, czy dogadają się z Ardanowskim, czy nie” – przekonywał Kierwiński. Były minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski jest w grupie 15 posłów PiS zawieszonych w prawach członka partii po głosowaniu nad tzw. piątką dla zwierząt. Powiedział on w piątek, że część tych posłów, „upokorzonych zawieszeniem”, chce utworzyć w Sejmie własne koło.

Kierwiński dodał, że „polscy przedsiębiorcy wołają o pomoc i z dnia na dzień dowiadują się, że będą musieli zamknąć swoje biznesy”. „Ludzie nie są pewni tego, czy za tydzień dwa będą mieli z czego wyżywić swoje rodziny, a rząd PiS czeka” – mówił.

Brak reakcji „to może być wyrok dla wielu firm, a także wyrok dla polskiej gospodarki”. „Nie może być tak, że ten rząd działa jak zgrupowanie partaczy i leni” – ocenił sekretarz generalny PO.

Dariusz Rosati dodał, że poza tym, że zostało przełożone posiedzenie Sejmu, „mamy nieobecną marszałek Sejmu i mamy nieobecnego prezydenta, który w ciągu ostatnich kilku tygodni pojawił się dwa razy”. „Wzywamy prezydenta do tego, aby zwołał Radę Bezpieczeństwa Narodowego, bo Polska jest w wielowymiarowym kryzysie, który trzeba rozwiązać” – apelował Rosati.

Zaznaczył, że KO jest gotowa do współpracy z rządem i działania na rzecz rozwiązania tego kryzysu. „W świetle zapowiedzi rządu, że mamy mieć do czynienia z totalną kwarantanną i totalnym lockdownem uważamy, że potrzebne są nowe rozwiązania, które realnie pomogą polskim firmom, bo nie przeżyją drugi raz tego, co przeżywały na wiosnę” – powiedział Rosati.

Przypomniał, że KO złożyła w ciągu ostatniego półrocza 20 projektów ustaw, z których żaden nie został uchwalony.

W uzupełnieniu tego, co dziś proponuje większość parlamentarna, KO uważa, że należy: skrócić zwrot VAT do 3 dni; przejściowo zawiesić zobowiązania do opłaty VAT do momentu otrzymania zapłaty od klienta; linie kredytowe bez oprocentowania, uruchomione przez BGK dla banków komercyjnych, by przedsiębiorcy mogli wziąć nieoprocentowany kredyt obrotowy; handel w niedzielę; przesunięcie wdrożenia PPK o rok; 100 tysięcy testów dziennie na Covid; 10 mln szczepionek przeciw grypie; zasiłki dla osób, które muszą pozostać w domu ze względu na opiekę nad dziećmi na analogicznych zasadach jak wiosną.

„To są nasze wezwania do rządu i do prezydenta Dudy, dlatego że to PiS sprawuje władzę. Mamy jednak wrażenie, że ci którzy są odpowiedzialni za losy Polski po prostu abdykowali” – mówił Rosati.

Zgodnie z pierwotnym planem prac, Sejm miał obradować w tym tygodniu, w środę i czwartek, jednak na wniosek PiS posiedzenie zostało przełożone na 18-19 listopada. Wicemarszałek Sejmu Ryszard Terlecki (PiS) tłumaczył, że posiedzenie Izby zostało przełożone o dwa tygodnie z powodu „dużej liczby zachorowań, szczególnie wśród pracowników”. (PAP)

Udostępnij:

Magdalena Targańska

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola oznaczone gwiazdką są wymagane

one × 1 =