PolskaZatrzymano księdza, który groził bronią protestującym i policjantom

Paweł Skutecki Paweł Skutecki29 października, 20203 min

Ksiądz z Czernikowa (Kujawsko-Pomorskie) został zatrzymany po środowym proteście ws. orzeczenia TK o aborcji. Duchownemu nie odpowiadał przemarsz w pobliżu parafii. Miał przy sobie broń, którą groził funkcjonariuszom policji. W czwartek najprawdopodobniej usłyszy zarzuty.

Rzecznik prasowa kujawsko-pomorskiej policji mł. insp. Monika Chlebicz powiedziała PAP, że przez Czernikowo przechodził w środę wieczorem protest ws. orzeczenia TK o aborcji. Miało w nim uczestniczyć ok. 300 osób.

„Zgromadzenie było zabezpieczane przez funkcjonariuszy. W pewnym momencie policjanci zauważyli na ogrodzonym terenie mężczyznę, który wykrzykiwał różne słowa i trzymał przedmiot przypominający broń” – powiedziała PAP mł. insp. Chlebicz.

Jak się okazało to 53-letni ksiądz Piotr S. Duchowny miał m.in. kierować broń w kierunku funkcjonariuszy. W jego domu zabezpieczono 5 jednostek broni myśliwskiej oraz wiatrówkę.

„Mężczyzna został zatrzymany. Prowadzimy postępowanie w kierunku gróźb karalnych w stosunku do funkcjonariuszy. Za ten czyn grozi do dwóch lat więzienia” – podkreśliła rzecznik prasowa.

Komendant policji będzie występował także do wydziału postępowań administracyjnych o zweryfikowanie pozwolenia na broń. Ksiądz takie posiada, gdyż jest myśliwym.

Mł. insp. Chlebicz dodała, że nikt z uczestników protestu do tej pory nie złożył zawiadomienia w tej sprawie. Działanie duchownego nie doprowadziło do zatrzymania przemarszu, a policja nie ma na ten moment informacji, żeby doszło do innego incydentu pomiędzy księdzem a uczestnikami manifestacji.

Zatrzymany duchowny jest proboszczem miejscowej parafii. (PAP)

autor: Tomasz Więcławski

Udostępnij:

Paweł Skutecki

Paweł Skutecki

Dziennikarz, działacz społeczny i polityczny. Redaktor naczelny portalu Nasza Polska.

Zobacz także

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola oznaczone gwiazdką są wymagane

20 + 20 =

Masz ciekawy temat? Napisz do nas!

Chcesz, żebyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas! Listy od czytelników wielokrotnie nas zainspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Wszystkie znajdziecie tutaj.

Napisz list: redakcja@naszapolska.pl